**Nieprzewidywalność definiowała łańcuchy dostaw mody w 2025 roku, a nadchodzący rok zapowiada podobną turbulencję.** Kluczowe czynniki zakłóceń z zeszłego roku – zjawiska klimatyczne, takie jak powodzie i susze, nieprzewidywalne cła za prezydentury Donalda Trumpa oraz szereg nadchodzących regulacji – prawdopodobnie nadal będą przekształcać mapę zaopatrzenia branży, sięgając aż do poziomu surowców.
Eksperci odzieżowi wchodzą w nowy rok z ostrożnym optymizmem, wzywając firmy modowe do budowania odporności poprzez przejście od krótkoterminowych reakcji do długoterminowego przygotowania i silniejszych partnerstw. Oznacza to traktowanie zrównoważonego rozwoju jako kluczowej strategii biznesowej, a nie tylko okazjonalnego priorytetu.
„Biorąc pod uwagę obecny stan świata, rozsądne jest podejście polegające na spodziewaniu się niespodziewanego” – mówi Ranjan Mahtani, założyciel i prezes Epic Group, producenta z siedzibą w Hongkongu, posiadającego zakłady w Bangladeszu, Indiach, Etiopii, Jordanii i Sri Lance.
Pełne skutki ceł dopiero się ujawniają
Rozległe cła nałożone przez administrację Trumpa były ważnym tematem w zeszłym roku, dotykając dziesiątki krajów, w tym kluczowe regiony zaopatrzenia w odzież, takie jak Indie, Chiny, Pakistan i Wietnam. W ankiecie przeprowadzonej przez platformę łańcucha dostaw Inspectorio, 95% kadry kierowniczej wskazało cła jako największy czynnik zakłócający w 2025 roku, co prowadziło do większej dywersyfikacji łańcucha dostaw, przenoszenia produkcji do regionów o niższym ryzyku i renegocjacji z dotychczasowymi dostawcami.
„W 2025 roku cła działały mniej jak statyczny podatek, a bardziej jak strategiczna zmienna, która kształtowała wzorce zamawiania, decyzje dotyczące zapasów, alokację dostawców i rozmowy o przenoszeniu produkcji bliżej rynku zbytu – ponieważ ryzyko zmiany stało się tak samo ważne jak sama stawka” – mówi Mark Burstein, starszy wiceprezes ds. Ameryk w Inspectorio, zasiadający również w zarządzie American Apparel and Footwear Association. „W 2026 roku, nawet jeśli konkretne stawki się zmienią, strategia zaopatrzenia napędzana cłami prawdopodobnie pozostanie kluczowym punktem agendy”.
Historycznie decyzje sourcingowe były motywowane finansowo, a marki poszukiwały najbardziej opłacalnych producentów, aby chronić marże. Teraz najwyższym priorytetem jest niezawodność. „Kraje takie jak Indonezja i Wietnam, gdzie cła pozostają stosunkowo stabilne od kwietnia 2025 roku, są postrzegane jako bezpieczniejsze opcje zaopatrzenia” – mówi Bernhard Riegler, wiceprezes ds. marketingu w Sappi, wiodącym producencie masy drzewnej w łańcuchu dostaw sztucznych włókien celulozowych. „Stabilność, bardziej niż koszt, staje się czynnikiem decydującym”.
Riegler uważa, że branża dopiero zaczyna odczuwać skutki „huśtawki zmian celnych” z 2025 roku, a rosnące napięcia geopolityczne mogą pogorszyć tę niestabilność w 2026 roku. „Rynki dostosowują się do pewności, ale mają problemy, gdy ostateczne koszty dostawy zmieniają się z miesiąca na miesiąc” – mówi. „Ta niepewność rozchodzi się falami przez cały łańcuch wartości – od detalistów wahających się przed wczesnymi zobowiązaniami zakupowymi, przez producentów odzieży, producentów tkanin, przędzalnie i dostawców włókien, którzy nie są pewni, co produkować, kiedy i ile zapasów sezonowych magazynować, aby zapewnić dostawy”.
Klimatyczny chaos i pogarszanie się praw pracowniczych
Opublikowane przed szczytem COP30 podsumowanie stanu klimatu Światowej Organizacji Meteorologicznej wymieniło rok 2025 jako jeden z najgorętszych w historii. Ekstremalna pogoda poważnie wpłynęła na regiony produkcyjne mody – od najgorszych od 30 lat powodzi niszczących uprawy bawełny w Indiach i Pakistanie, po zanieczyszczenie powietrza i ekstremalne upały, które sprawiają, że fabryki odzieży są coraz bardziej niebezpieczne dla pracowników.
Zgodnie z raportami Climate Rights International, pracownicy w Karaczi w Pakistanie i Dhace w Bangladeszu pozbawieni są podstawowych potrzeb, takich jak czysta woda, odpowiednia wentylacja i bezpieczne warunki pracy. Aby wytrzymać coraz powszechniejsze ekstremalne temperatury, fabryki potrzebują lepszej wentylacji, nawodnienia i odpowiednich przerw. „Ekstremalne upały obciążają pracowników, co będzie wymagało od fabryk modernizacji technologii zarządzania temperaturą” – mówi Mahtani z Epic Group. „Nacisk na to ze strony niektórych marek można się spodziewać już w 2026 roku i będzie on rósł wraz z ocieplaniem się planety”.
Podczas gdy niektóre marki naciskają na dostawców, aby wdrażali środki adaptacji do upałów, wiele z nich stara się również całkowicie unikać regionów wysokiego ryzyka. „Więcej firm traktuje klimat jako ryzyko w zakresie zaopatrzenia i logistyki, a nie tylko kwestię zrównoważonego rozwoju” – mówi Burstein z Inspectorio. „Najczęściej słyszymy o praktycznych zmianach, takich jak rozłożenie kluczowej produkcji na więcej regionów, aby uniknąć koncentracji w jednym obszarze, zapewnienie większej elastyczności w czasie sezonowym i mocy rezerwowej oraz ocenianie dostawców na podstawie ryzyka, gdzie „odporne operacje” stają się częścią karty oceny”.
To może dać markom większą elastyczność, ale co z około 70 milionami pracowników, którzy są najważniejszą, a jednocześnie najbardziej narażoną częścią tych coraz bardziej niestabilnych łańcuchów dostaw? Zjawiska klimatyczne zmuszają marki do pilnych zmian zamówień, takich jak zmiana dostawcy, co może zakłócać dochody pracowników poprzez wahające się obciążenie pracą. To może być jeden z powodów wzrostu pracy nieformalnej. Produkcja odzieży i rolnictwo już mają wysoki wskaźnik nieformalności ze względu na podwykonawstwo i pracę w domu, ale według pakistańskiej związkowczyni Zehry Khan, staje się to coraz bardziej powszechne także w fabrykach.
„Wcześniej fabryki były uważane za część sektora formalnego, ponieważ obowiązywały w nich przepisy i pracownicy mogli korzystać z mechanizmów składania skarg” – mówi Khan. „Ale teraz większość fabryk w Pakistanie zatrudnia pracowników poprzez umowy z podmiotami trzecimi. Oznacza to, że pracownicy nie mają bezpośredniej relacji z pracodawcą”. Khan mówi, że nawet do 95% pracowników przemysłu odzieżowego w Pakistanie nie posiada formalnych listów powołania. Bez nich pracownicy nie mogą się zrzeszać w związkach i mają niewielką ochronę lub dostęp do ubezpieczeń społecznych.
Czy nadchodzące przepisy mogą zapewnić silniejszą ochronę?
Czy nadchodzące przepisy dotyczące należytej staranności, takie jak unijna dyrektywa w sprawie należytej staranności przedsiębiorstw w zakresie zrównoważonego rozwoju (CSDDD), mogą poprawić ochronę tych pracowników? „Przepisy europejskie będą wymagać od marek zrozumienia i pomocy w minimalizowaniu wpływu ekstremalnych zjawisk klimatycznych na łańcuchy dostaw odzieży, co wpłynie na strategie zaopatrzenia” – mówi Mahtani. „Zaniechanie zajęcia się wpływem na zdrowie i dobrostan pracowników narazi marki na ryzyko prawne. Podobne podejście nie dotarło jeszcze do większości amerykańskich marek, ale prawdopodobnie nie będą one daleko w tyle”.
Pakiet Omnibus Komisji Europejskiej z 2025 roku próbował uprościć szereg złożonych przepisów obejmujących wszystko, od pracy przymusowej po greenwashing. Wielu w branży postrzegało wynik jako osłabienie niegdyś ambitnych zasad. Inni uznali to za konieczną korektę, aby pomóc firmom w okresie przejściowym. Tak czy inaczej, eksperci twierdzą, że marki modowe nie powinny zwalniać tempa w przygotowaniach do zgodności w 2026 roku. „Harmonogramy raportowania zrównoważonego rozwoju i należytej staranności w UE ulegają przesunięciu” – mówi Burstein. „Trend nie zanika. Chociaż UE opóźniła części dyrektywy w sprawie sprawozdawczości przedsiębiorstw w zakresie zrównoważonego rozwoju i terminów CSDDD, ogólny kierunek nadal zmierza w stronę większej przejrzystości i kontroli łańcucha dostaw”.
W ciągu ostatniego roku technologia śledzenia oparta na sztucznej inteligencji stała się kluczowym narzędziem dla firm modowych poruszających się wśród tych wymagań. „Od początku 2025 roku do teraz obserwujemy znaczący postęp w sposobie, w jaki detaliści przyjmują sztuczną inteligencję i testują różne inicjatywy w swoich łańcuchach dostaw” – mówi Jess Dankert, wiceprezes ds. łańcucha dostaw w Retail Industry Leaders Association, do której członków należą marki takie jak H&M, Chanel, Lululemon i Nike. „Ostatecznie sprowadza się to do technologii umożliwiającej bardziej responsywne i inteligentne łańcuchy dostaw. SI oferuje ogromny potencjał w przetwarzaniu ogromnych ilości danych, prowadząc do mądrzejszych, szybszych i lepszych decyzji”.
Ta zmiana ma się utrzymywać, ponieważ firmy doskonalą wykorzystanie narzędzi SI i śledzenia w celu rozwiązywania bieżących problemów w łańcuchu dostaw, zbierania danych zgodności i zwiększania widoczności. „Śledzenie ewoluuje od zwykłego raportowania dla celów zgodności do aktywnego zarządzania operacjami” – zauważa Burstein. „Firmy inwestujące w te platformy chcą szybko odpowiedzieć na kluczowe pytania: Na jakie ryzyko jesteśmy narażeni? Które zamówienia zakupu są dotknięte? Czy możemy zweryfikować pochodzenie? Czy możemy zmienić materiały lub dostawców bez naruszania zasad zgodności?”
Patrząc w przyszłość na 2026 rok z ostrożnym optymizmem
Eksperci cytowani w tym artykule wyrażają różny poziom optymizmu co do stanu łańcuchów dostaw mody w 2026 roku. Elastyczność, współpraca i inwestycje strategiczne będą odróżniać firmy, które jedynie radzą sobie z trwającą nieprzewidywalnością, od tych, które prosperują. „Niepewność, która definiowała rok 2025, utrzyma się w 2026, ale łańcuch wartości jest odporny i już się adaptuje” – mówi Riegler z Sappi. „Ta adaptacja, w istocie, stwarza szansę”.
Aby zbudować bardziej zwinne i odporne łańcuchy dostaw, zdolne przetrwać każde zakłócenie, marki modowe powinny inwestować w silniejsze partnerstwa z dostawcami, co również przynosi korzyści pracownikom. „Marki i dostawcy, którzy inwestują razem, działają synchronicznie i dzielą się danymi, osiągną lepsze wyniki w 2026 roku” – mówi Mahtani. „Dla postępowych dostawców istnieje ogromna szansa na stworzenie zwinnego łańcucha dostaw z globalnymi alternatywami. Chociaż wyzwania pozostaną, firmy, które będą się dalej rozwijać, mają powody, by zachować optymizm”.
Często zadawane pytania
FAQ: Siły kształtujące łańcuchy dostaw mody w 2026 roku
Pytania podstawowe
P: Czym dokładnie jest łańcuch dostaw w modzie?
O: To cała droga, jaką pokonuje element odzieży – od zaprojektowania pomysłu i pozyskania materiałów, przez produkcję, wysyłkę, aż do finalnej sprzedaży w sklepie lub online.
P: Dlaczego wszyscy mówią o zmianach w łańcuchach dostaw mody do 2026 roku?
O: Ponieważ branża jest pod ogromną presją, aby stać się szybsza, bardziej przejrzysta i przyjazna dla środowiska. Nowe prawa, wymagania klientów i technologia wymuszają gruntowną przebudowę.
P: Jaka siła napędza zmiany najbardziej w tej chwili?
O: Zrównoważony rozwój i nowe regulacje. Rządy zaczynają uchwalać surowe prawa, które pociągają marki do odpowiedzialności prawnej za kwestie środowiskowe i pracownicze w swoich fabrykach, nawet tych odległych.
P: Co oznacza przejrzystość łańcucha dostaw?
O: Oznacza to, że marka może śledzić i udostępniać dokładne informacje o tym, skąd pochodzą jej materiały, kto wyprodukował jej ubrania i w jakich warunkach. Przechodzi się od niejasnego „Wyprodukowano w kraju X” do znajomości konkretnej fabryki i gospodarstwa.
P: Jak to wpłynie na cenę moich ubrań?
O: Krótkoterminowo, uczynienie łańcuchów dostaw bardziej etycznymi i zrównoważonymi często kosztuje więcej, co może prowadzić do nieco wyższych cen. Długoterminowo, efektywność wynikająca z nowych technologii może pomóc zrównoważyć część tych kosztów.
Pytania zaawansowane / praktyczne
P: Poza zrównoważonym rozwojem, jakie inne kluczowe siły odgrywają rolę?
O: Trzy inne główne siły to:
1. Zmiany geopolityczne / „Friendshoring”: Marki przenoszą produkcję z pojedynczych regionów do mieszanki krajów bliższych rynkowi zbytu lub sojuszniczych politycznie, aby zmniejszyć ryzyko.
2. Wdrażanie zaawansowanych technologii: Wykorzystanie SI do prognozowania popytu, blockchain do śledzenia materiałów i automatyzacja w fabrykach, aby być bardziej wydajnym i responsywnym.
3. Popyt na hiperpersonalizację i szybkość: Konsumenci nadal chcą trendów szybko, napędzając potrzebę zwinnej produkcji małoseryjnej, a nawet modeli na zamówienie.
P: Czym jest „nearshoring” lub „friendshoring” i czy to się naprawdę dzieje?
O: Tak, to główny trend
