Pewnego słonecznego wiosennego dnia w Paryżu mężczyzna, który później został moim mężem, i ja przeszliśmy przez kamienny most na Île Saint-Louis, aby spotkać się z daleką kuzynką jego babci. W małej, ciemnej bistro z zadymionymi, drewnianymi ścianami księżniczka z innego świata zdjęła swoje futro z szynszyli. Starałam się nie zapytać jej zbyt szybko, czy to prawda, że jest chrześnicą Marcela Prousta. Odpowiedziała, że tak.

Księżniczka Priscilla Bibesco nie pamiętała niczego o swoim chrzestnym, który zmarł, gdy miała dwa lata. Ale ze swojej sypialni wyłożonej korkiem – do której się wycofywał, aby odciąć się od hałasu, kurzu i wszelkich innych rozpraszaczy – Proust napisał do ojca Priscilli w 1920 roku: „To w tej małej dziewczynce trwa wszystko, co teraz znamy”. I oto była: jedyne dziecko przystojnego, czarującego, arystokratycznego przyjaciela Prousta, rumuńskiego dyplomaty księcia Antoine’a Bibesco. Proust dzielił z Antoine’em tajny język i na jego podstawie stworzył postać markiza de Saint-Loup w cyklu W poszukiwaniu straconego czasu.

Po lunchu poszliśmy z nią po bruku na 45 Quai Bourbon. Jej mieszkanie na pierwszym piętrze wychodziło na Sekwanę z końca wyspy, jak dziób statku płynącego w stronę Notre Dame. Samo mieszkanie opowiadało historię wielkości i upadku. W pewnym momencie dumna rodzina Bibesco posiadała cały budynek – złoty wapienny pałac z Sekwaną jako fosą. Ale wtedy pozostałe mieszkania zostały sprzedane, a księżniczka wycofała się na główne piętro.

Wspinaliśmy się krętymi tylnymi schodami do jasnej, otwartej przestrzeni z wypolerowanymi parkietami, złoconymi skórzanymi książkami, meblami z epoki Ludwika XVI, dywanami, obrazami Édouarda Vuillarda i rysunkami kobiet węglem autorstwa Johna Singera Sargenta. Najpiękniejsze było to, jak wszystko – ściany, jedwabne zasłony – odbijało wodę i niebo w bladym odcieniu eau de nil, gdy rzeka odbijała światło słoneczne przez szkło. Belle Époque, nazwa nadana później okresowi, w którym Trzecia Republika odbudowywała Paryż na „stolicę XIX wieku” (jak nazwałby go Walter Benjamin), uchwyciła moją wyobraźnię.

Gdzieś w tym samym sennym świecie była sztuka impresjonistyczna, którą widziałam – obrazy takie jak Madame Charpentier i jej dzieci Pierre’a-Auguste’a Renoira, wiszące w Metropolitan Museum w Nowym Jorku. Na nim życzliwa twarz Madame Charpentier spogląda na swoje dwoje dzieci ubranych w puszyste sukienki. Proust napisał, że Renoir uchwycił „poezję eleganckiego domu i pięknych sukien naszych czasów”. (Madame Charpentier nosi czarno-białą couture z domu mody Worth.)

Renoir zdobył fortunę w Ameryce, gdy jego marszand zabrał jego prace do Nowego Jorku. Ale zanim Ameryka zakochała się w jego sztuce, to paryska „haute juiverie” (żydowska elita) wspierała i zachęcała Renoira i jego współtowarzyszy impresjonistów. Przyjaciel Prousta, wpływowy krytyk sztuki i mecenas Charles Ephrussi – trzeci syn żydowskiej rodziny bankowo-zbożowej z Odessy – zapewnił Renoirowi zlecenia, gdy artysta najbardziej ich potrzebował. Jedno pochodziło od współmiłośniczki sztuki Ephrussiego (razem budowali kolekcje sztuki orientalnej) i jego rzeczywistej kochanki, Louise Cahen d’Anvers z domu Morpurgo, która również była przyjaciółką Prousta.

Hipnotyzująca Louise prowadziła salon, w którym artyści spotykali mecenasów, pisarzy i wydawców. (Pomagała redagować dzieła powieściopisarza i krytyka Paula Bourgeta, inspirując jednocześnie Guya de Maupassanta i innych.) Prowadzenie salonu nie było łatwym zadaniem; były one konkurencyjnymi i potężnymi siłami kulturowymi. Na przykład przyjaciółka Louise zorganizowała francuską premierę części Domu lalki Ibsena. Na prośbę Ephrussiego Louise Cahen d’Anvers zamówiła u Renoira obraz... Najpierw jej najstarsza córka Irène, a potem, rok później w 1881 roku, jej dwie młodsze dziewczynki, Alice i Elisabeth, razem.

Pierre-Auguste Renoir, Portret Irène Cahen d’Anvers (La petite Irène), 1880, olej na płótnie.
Zdjęcie: Fine Art Images / Heritage Images / Getty Images

Te córki prominentnej żydowskiej rodziny bankowej pojawiły się na obrazach Renoira. Irène została przedstawiona jako Mała Irène lub Dziewczynka z niebieską wstążką – marzycielska, z niebieską jedwabną wstążką w ognistych włosach, na tle gęstej roślinności. Alice i Elisabeth zostały uwiecznione na zawsze w Różu i błękicie: czteroletnia Alice słodko rozkłada stopy, chowając pulchny kciuk w pasie, podczas gdy sześcioletnia Elisabeth mocno trzyma siostrę za rękę. Renoir, który czasami pracował jako ilustrator mody i przez całe życie studiował sposób układania się tkanin (jego ojciec był krawcem, matka i żona szwaczkami), malował piękne tkaniny Belle Époque lepiej niż ktokolwiek.

W latach 90. XIX wieku sprawa Dreyfusa rozdarła Francję, zamieniając jej ukryty antysemityzm w rodzaj wojny domowej. Kapitan Dreyfus, żydowski oficer armii, został niesłusznie skazany za zdradę. Gdy narastały dowody, że został wrobiony, połowa Francji odmawiała uznania jego niewinności. Rodzina Cahen d’Anvers odpowiedziała, okazując głęboką miłość i lojalność wobec Francji. Kupili i odrestaurowali wspaniałą ruinę Château de Champs-sur-Marne pod Paryżem, niegdyś dom Madame de Pompadour. Ich zięć (mąż Irène), Moïse de Camondo, zbudował dom zainspirowany Le Petit Trianon i wypełnił go porcelaną z Sèvres i gobelinami z Beauvais. Kuzyn Moïse’a, Isaac de Camondo, podarował Luwrowi ponad 800 dzieł sztuki. W latach 30. XX wieku rodzina Cahen d’Anvers przekazała swój zamek narodowi francuskiemu (jest teraz otwarty dla publiczności), a Moïse de Camondo również pozostawił swój dom jako muzeum. Ich hojność była niezwykła.

Pierre-Auguste Renoir, Alice i Elisabeth Cahen d’Anvers (Róż i błękit), 1881, olej na płótnie.
Zdjęcie: Fine Art Images / Heritage Images / Getty Images

Gdy badałam życie sióstr Cahen d’Anvers, zdałam sobie sprawę, że całe ich życie ukształtował antysemityzm, z którym się zmagały. Jako dorosłe kobiety miały szansę zmienić swoją tożsamość przez małżeństwo – i skorzystały z niej. Irène rozwiodła się ze swoim pierwszym mężem, który był Żydem, została katoliczką i poślubiła włoską hrabinę. Alice poślubiła angielskiego żołnierza. Elisabeth również została katoliczką i poślubiła dwóch Francuzów.

Ale to ich nie uratowało. Elisabeth została zamordowana w drodze do Auschwitz, zdradzona przez lokalnego burmistrza – francuskiego arystokratę, który znał jej rodzinę od pokoleń. Córka Irène, Béatrice, jej zięć Léon Reinach oraz wnuki Fanny i Bertrand Reinach również tam zginęli. Gaston Bernheim de Villiers, żydowski marszand Renoira, który wówczas posiadał Róż i błękit, cierpiał, gdy jego syn Claude został deportowany i zamordowany w Auschwitz. Wiele obrazów Bernheima zostało skradzionych i nigdy nie wróciło. Całe to życie, ta sugestywna elegancja i o wiele więcej zostały zmiecione w brutalnej, niewyobrażalnej przemocy Holokaustu.

Gdy badałam siostry Cahen d’Anvers, próbując zrozumieć, jak złoty wiek Francji mógł popaść w horror II wojny światowej, te utracone rodziny Paryża ożyły przede mną. Prowadzące salony, kolekcjonerki, restauratorki zamków, mecenaski i gospodynie tych żydowskich rodzin sprawiły, że artystyczne życie Złotego Wieku rozkwitło dzięki ich wsparciu i zamówieniom. Béatrice Ephrussi z domu de Rothschild pozostawiła swój różowy pałac w Saint-Jean-Cap-Ferrat; Reinachowie pozostawili swoją grecką willę, Villa Kérylos, w pobliskim Beaulieu-sur-Mer. Te rodziny albo wyemigrowały, albo zginęły, gdy Francja zwróciła się przeciwko nim podczas reżimu Vichy. Ich nazwiska już nie istnieją we Francji.

Priscilla zmarła w 2004 roku i nigdy nie wiedziała, że ona i te portrety Renoira rozpaliły potrójne pragnienie: uchwycić smak życia Belle Époque, opowiedzieć rodzinną historię i pokazać znaczenie pamięci. W dzisiejszych rozmowach antysemityzm, który wtedy był ukryty pod powierzchnią, powrócił z brutalną siłą w latach 40. XX wieku. Życia tych impresjonistycznych dzieci w ich balowych sukienkach były wypełnione zarówno tragedią, jak i odwagą.

Catherine Ostler jest autorką książki The Renoir Girls, która ukazuje się w tym tygodniu.

Dodaj do listy życzeń
Dodaj do listy życzeń

The Renoir Girls: A Hidden History of Art, War & Betrayal
35 $ 30 $ (14% zniżki)
Amazon

Często zadawane pytania
Oto lista często zadawanych pytań dotyczących eseju A Chance Meeting with Prousts Goddaughter Uncovered a History of Antisemitism



Pytania na poziomie podstawowym



P O czym jest ten esej

O Opowiada o pisarce, która spotyka starszą kobietę, która okazuje się być chrześnicą słynnego francuskiego autora Marcela Prousta. Podczas rozmowy ujawnia ona szokującą historię rodzinną kolaboracji z nazistami i głęboko zakorzenionego antysemityzmu.



P Kim jest Marcel Proust

O Był słynnym francuskim powieściopisarzem z początku XX wieku, najbardziej znanym ze swojego ogromnego dzieła W poszukiwaniu straconego czasu. Był również Żydem.



P Kim jest chrześnica z tytułu

O To starsza Francuzka o imieniu Lorraine. Jej matka była bliską przyjaciółką Prousta, a on został chrzestnym Lorraine.



P Co oznacza antysemityzm w tym kontekście

O Odnosi się do uprzedzeń, nienawiści lub dyskryminacji wobec Żydów. W tej historii konkretnie opisuje działania i przekonania rodziny Lorraine podczas i po II wojnie światowej.



P Czy to prawdziwa historia

O Tak, to osobisty esej dziennikarza i autora Adama Gopnika opublikowany w The New Yorker. Opowiada o prawdziwej rozmowie, którą odbył.



Pytania na poziomie średniozaawansowanym



P Jaką konkretną historię antysemityzmu ujawniła Lorraine

O Swobodnie wyjawiła, że jej ojciec i wujek byli aktywnymi kolaborantami nazistowskimi. Pomagali Gestapo identyfikować i aresztować Żydów w okupowanej Francji. Jej wujek prowadził nawet hotel, który służył do przetrzymywania żydowskich rodzin przed wysłaniem ich do obozów koncentracyjnych.



P Jak autor zareagował na to odkrycie

O Był zszokowany i przerażony. Kobieta wydawała się zupełnie bezwstydna i rzeczowa, co uczyniło spotkanie jeszcze bardziej niepokojącym. Miał trudności z pogodzeniem jej czarującej, kulturalnej osobowości z tą mroczną rodzinną tajemnicą.



P Jaki jest główny punkt lub przesłanie eseju

O Pokazuje, jak zwykli, kulturalni, a nawet mili ludzie mogą pielęgnować lub normalizować straszliwe ideologie. Bada, jak antysemityzm i kolaboracja nie były tylko dziełem potworów, ale zwykłych ludzi, którzy postrzegali siebie jako szanowanych.