Rok po pożarach, które spustoszyły Los Angeles, Vogue Business przygląda się wysiłkom mody na rzecz odbudowy i odnowy w ramach naszej serii Refashioning LA, oceniającej, w jakim kierunku zmierza branża mody i odzieżowa miasta w 2026 roku.
Carolina Crespo, założycielka marki Everybody.World, nie miała zwyczaju zamykać bram w swojej przestrzeni biurowej i fabrycznej w Vernon w Los Angeles. Członkowie lokalnej społeczności produkcyjnej przychodzili i odchodzili codziennie.
To się zmieniło w czerwcu, kiedy naloty Urzędu Imigracji i Celnego (ICE) rozprzestrzeniły się w całym LA – w tym w branży odzieżowej. „Wszystkie nasze bramy były zamknięte. Nie można było wejść, chyba że miało się umówioną wizytę” – mówi. Jeden z producentów opisał to jako atmosferę „polowania na ludzi”. Crespo zauważa, że chociaż naloty zwolniły od szczytu latem, nie spodziewa się, aby lokalny przemysł w pełni odprężył się w najbliższym czasie. „Nigdy nie wiadomo, kiedy sytuacja znów się zaostrzy”.
W zeszłym roku przemysł produkcyjny w LA pogrążył się w chaosie, kiedy rozpoczęły się naloty. Agenci ICE zeszli na miasto, celując w obszary znane z dużej liczby imigrantów. Doprowadziło to do setek aresztowań, a wielu zatrzymanych zostało później deportowanych. Wówczas Daisy Gonzalez, dyrektorka kampanii w mającej siedzibę w LA organizacji non-profit Garment Worker Center, powiedziała Vogue Business, że niektóre rodziny zatrzymanych pracowników branży odzieżowej nie były w stanie zlokalizować swoich krewnych. Tego lata nastąpiły protesty, a w odpowiedzi prezydent Donald Trump bez zgody stanu wysłał do Los Angeles 4000 żołnierzy Gwardii Narodowej i 700 marines.
To podsycili strach i niepewność w branży, która i tak przeżywała transformacyjny rok. Naloty nastąpiły właśnie wtedy, gdy „Made in LA” zyskiwało na znaczeniu jako część szerszego ruchu „Made in America”, a marki badały możliwość przeniesienia produkcji z powrotem do kraju z obawy przed przepisami celnymi. „To, co dzieje się teraz w międzynarodowej produkcji – wielu detalistów i hurtowników mierzy się z sytuacją celną; jest ona bardzo niestabilna” – mówi Mari Popovics, wiceprezeska ds. produkcji w kalifornijskiej marce odzieży sportowej Set Active. „Naprawdę trudno jest składać zamówienia za granicą; musimy to robić z sześcio- do ośmiomiesięcznym wyprzedzeniem”.
Naloty nastąpiły również sześć miesięcy po pożarach, które wstrząsnęły miastem. Chociaż pożary Palisades i Eaton nie dotarły do centrum miasta ani dalej na południe, gdzie odbywa się większość produkcji w LA, dodały one obciążeń. „To tak, jakby sama produkcja nie była wystarczająco trudna” – mówi Nina Garduno, założycielka lokalnej marki podstawowej odzieży Free City, która prowadzi również kilka małych szwalni. Mając na uwadze cła, pożary i naloty ICE, jest pod wrażeniem odporności branży. „To naprawdę coś widzieć, jak ci ludzie przechodzą przez wszystkie te wyzwania z taką odwagą”.
Teraz, przy rosnącym zainteresowaniu marek i korporacji spoza LA, branża zastanawia się, jak sprostać popytowi na produkcję krajową, jednocześnie chroniąc swoich pracowników i społeczność.
Stan branży
Wiele luksusowych marek założonych w LA od dawna zobowiązało się do produkcji przynajmniej części swoich produktów lokalnie. Chrome Hearts wytwarza większość swoich produktów w mieście. Amiri, założona przez Mike'a Amiri w LA w 2014 roku, nadal produkuje dżinsy i podstawowe elementy lokalnie, podczas gdy Dôen również produkuje część swojej kolekcji w LA. Inne marki z siedzibą w LA, takie jak Everybody.World i Free City, specjalizujące się w podstawowej odzieży, robią wszystko blisko domu. Nowa marka Chrisa Blacka, Hanover, również jest w całości produkowana w LA.
Osoby z branży zgadzają się, że zmieniła się ona dramatycznie od lat 80., kiedy lokalna produkcja była mniej skupiona na podstawowej odzieży, takiej jak bawełna i dżins. „Mój tata robił płaszcze” – mówi Crespo. W ciągu ostatnich 20 lat przemysł produkcyjny w LA kurczył się, według Paszy Farmanary, który prowadzi fabrykę krawiecką Pasha California. „Ludzie, którzy byli…” Od swojego ojca. „Jest trochę komputerowym maniakiem” – mówi Farmanara, dodając, że stworzył on system zaplecza do automatyzacji przepływu pracy.
Ponieważ branża kurczyła się tak długo, przetrwali najsilniejsi – czyli tradycyjne talenty, wyjaśnia Farmanara. Teraz jednak napływa trochę świeżej krwi. „Jest trochę zderzenia między starszymi ludźmi, którzy przyzwyczaili się robić to po swojemu, a tymi młodymi ludźmi, którzy podchodzą do tego z zupełnie nowej perspektywy” – mówi. Chociaż Farmanara czuje się szczęśliwy, mając obie perspektywy, często coś się gubi w przekazie. „Może być utalentowana młoda osoba z dobrym pomysłem, ale ponieważ nie wie, jak rozmawiać z ustalonymi osobami, nie jest traktowana poważnie. Tymczasem mogłaby mieć niesamowitą strategię marketingu cyfrowego i być w stanie sprzedać więcej towarów niż ktokolwiek inny”.
Ta zmiana dobrze pozycjonuje branżę na wzrost zainteresowania marek – nawet jeśli jest to powolny proces. Jedna firma, z którą Farmanara rozmawiał o produkcji bluz z kapturem, powiedziała, że robi je w Pakistanie za 16 dolarów za sztukę. To byłby tylko koszt materiałów w LA, zauważa. „Jest dużo szoku cenowego. Ludzie zapominają, że minimalna płaca w tych krajach wynosi mniej niż dolara. Tutaj to 17,87 dolara”.
Chociaż marki wykazują zainteresowanie, Farmanara nie jest przekonany, że to koniecznie sprowadzi ogromną falę produkcji z powrotem do LA; słyszeli to już wcześniej, mówi, i uwierzy, kiedy zobaczy. Jeśli więcej marek zaangażuje się w lokalną produkcję, Farmanara ma nadzieję, że zrobią to w sposób korzystny dla społeczności. „Czy zamierzacie kupować tkaniny od znanych nam dostawców tkanin? Czy będzie to jakaś odizolowana operacja, która nie robi wiele dla społeczności?” – pyta. „To nie pomaga zbytnio producentowi z LA”.
Popovics jednak spodziewa się wzrostu. Mówi, że to rynek luksusowy przeniesie się do miasta. „Ceny są trudne, jeśli nie jesteś marką luksusową lub z wyższej półki; to naprawdę wyzwanie” – mówi. „Ale myślę, że małe okno, które jest teraz otwarte, znacznie się powiększy”. Wskazuje na mieszankę sytuacji celnej, chęć kontrolowania wielkości zamówień oraz zaletę szybszych terminów realizacji jako czynniki przyciągające marki do LA. „Wszystko to zbiegło się przed 2026 rokiem”.
Pomimo pewnych zastrzeżeń, Farmanara jest optymistą. „Nie jesteśmy już kurczącą się branżą; jesteśmy stabilną branżą. A jeśli dostosowałeś się do nowego sposobu prowadzenia biznesu, są tylko możliwości” – mówi. „Nie przechodzisz przez te ciągłe redukcje, podczas gdy wokół ciebie zamykają się ludzie. To działo się przez bardzo długi czas. To już praktycznie koniec”.
Więcej na ten temat:
Jak moda w LA odbudowuje się po pożarach
Co oznacza exodus z Hollywood dla mody?
Jak wygląda budowanie marki w LA w 2026 roku?
Często zadawane pytania
Przyszłość produkcji w Los Angeles – FAQ
Początkujący Pytania ogólne
Jaki jest obecny stan produkcji w LA?
Ewoluuje. Chociaż tradycyjna produkcja na dużą skalę spadła, LA pozostaje krajowym liderem w wyspecjalizowanej, wysokowartościowej produkcji, zwłaszcza w lotnictwie i kosmonautyce, odzieży, urządzeniach medycznych i produkcji żywności. Jest to centrum innowacji i towarów projektowych produkowanych w małych seriach.
Czy produkcja w LA umiera?
Nie, przekształca się. Przechodzi z montażu niskokosztowego i wysokonakładowego na zaawansowaną produkcję napędzaną technologią, która kładzie nacisk na personalizację, zrównoważony rozwój i szybkość wprowadzania na rynek. Sektor staje się bardziej wyspecjalizowany i zintegrowany z technologią i designem.
Jakie są największe zalety produkcji w LA?
Kluczowe zalety to bliskość ogromnego rynku konsumenckiego, światowej klasy pula talentów projektowych i inżynierskich, główne porty dla handlu globalnego, kultura innowacji oraz silne klastry przemysłowe.
Jakie są największe wyzwania?
Wysokie koszty, złożone przepisy, konkurencja globalna i starzejąca się infrastruktura to znaczące przeszkody. Stałym wyzwaniem jest także znalezienie wykwalifikowanych pracowników dla nowych technologii.
Zaawansowane Pytania skoncentrowane na przyszłości
Jak technologie takie jak AI i robotyka zmieniają produkcję w LA?
Technologie te sprawiają, że lokalna produkcja jest bardziej konkurencyjna. Robotyka automatyzuje powtarzalne zadania, podczas gdy AI optymalizuje łańcuchy dostaw, przewiduje potrzeby konserwacyjne i umożliwia masową personalizację. Pozwala to mniejszym fabrykom w LA efektywnie produkować towary bez przenoszenia produkcji za granicę.
Czym jest zaawansowana produkcja i dlaczego jest ważna dla przyszłości LA?
Zaawansowana produkcja wykorzystuje najnowocześniejsze technologie do tworzenia wysokowartościowych produktów. Jest kluczowa dla LA, ponieważ opiera się na potencjale intelektualnym, a nie na taniej sile roboczej, co jest zgodne z mocnymi stronami regionu w dziedzinie technologii, designu i badań i rozwoju, szczególnie w sektorach takich jak biotechnologia i lotnictwo i kosmonautyka.
Czy automatyzacja wyeliminuje miejsca pracy w produkcji w LA?
Zmieni je. Chociaż niektóre rutynowe prace mogą się zmniejszyć, powstają nowe role w konserwacji robotów, programowaniu, analizie danych i projektowaniu cyfrowym. Przyszła siła robocza będzie potrzebować więcej umiejętności technicznych i rozwiązywania problemów.
Czy produkcja w LA może stać się bardziej zrównoważona?
Zdecydowanie tak i jest to główny trend. Istnieje duża presja na praktyki gospodarki o obiegu zamkniętym, wykorzystanie czystszej energii, redukcję odpadów wodnych i produkcję lokalną w celu ograniczenia emisji z transportu. Zrównoważona moda i ekologiczna produkcja technologiczna są w centrum zainteresowania.
