W swoim bestsellerze z 2024 roku, Pokolenie lęku, psycholog społeczny Jonathan Haidt argumentował, że dzisiejsi nastolatkowie—dorastający w świecie ukształtowanym przez smartfony—tracą okazje do przypadkowych spotkań i nieustrukturyzowanych doświadczeń, które pomagają budować odważnych, elastycznych i niezależnych dorosłych. Haidt, który jest w tym samym wieku co pisarz Bret Easton Ellis, z sentymentem wspomina wiele swobód, które Ellis uwiecznia w swojej powieści z 2023 roku, The Shards. Ale prawdopodobnie nie wszystkie. Podczas gdy Haidt ubolewa, że dzisiejszym młodym ludziom brakuje tego, co nazywa „swobodną zabawą"—bezcelowego, nienadzorowanego czasu—młodzi bohaterowie Ellisa bawią się z dzikością graniczącą z lekkomyślnością. Dzieciaki z The Shards mogłyby skorzystać na czujnym oku od czasu do czasu, gdyby tylko ich rodzice nie wyjeżdżali na nieokreślone wakacje do Europy.
W tym miesiącu Ryan Murphy wprowadza swoją adaptację The Shards na FX. Dla tych, którzy wciąż tkwią w nostalgii lat 90. za Love Story—jego serialem o zalotach, małżeństwie i tragicznym końcu Johna F. Kennedy'ego Jr. i Carolyn Bessette—to kolejna szansa na podróż w czasie, do jeszcze bardziej analogowego świata z jeszcze ciaśniejszymi dżinsami. Historia Ellisa rozgrywa się w Los Angeles w 1981 roku, gdzie grupę uczniów ostatniej klasy elitarnej prywatnej szkoły destabilizuje nowy uczeń z tajemniczą przeszłością. Te dzieciaki są szybkie—przemierzają kaniony luksusowymi samochodami, wciągają kokainę, urządzają wystawne przyjęcia w domach rodziców, popisują się, sypiają ze sobą, chodzą do klubów i spędzają czas w klubie country. Przez cały czas seryjny morderca znany jako Trawler atakuje młode kobiety z bogatych dzielnic miasta.
Obsadę serialu prowadzi Igby Rigney, który gra Breta (zasadniczo młodszego siebie Ellisa), początkującego pisarza, który jest w ukryciu i którego dziewczyna, Debbie Schaffer, jest córką ważnego producenta filmowego z Hollywood. Ale to Kaia Gerber jako Susan Reynolds, najlepsza przyjaciółka Breta, i Homer Gere jako Robert Mallory, tajemniczy nowicjusz, nadają blasku czołówce serialu. Matką Gerber jest oczywiście Cindy Crawford, a ojcem Gere'a jest Richard Gere; razem byli jedną z kultowych par wczesnych lat 90. (W rzeczywistości zostali sfotografowani przez Herba Rittsa na okładkę tego magazynu w listopadzie 1992 roku.)
„Może to wydaje się zbyt oczywiste"—mówi Homer Gere o tym obsadzeniowym wyborze nowego pokolenia. Pamięta pierwsze spotkanie z Gerber, wraz z kilkoma innymi członkami obsady Shards, w Ye Rustic Inn w Los Feliz. „To miejsce Kai. To jej strefa relaksu, gdzie idzie na piwo i papierosa na zewnątrz. Po dwudziestu minutach znajomości zapytałem: »Czy powinniśmy po prostu przyznać, że nasi rodzice byli małżeństwem?« Ona na to: »Ta. Spoko.« I to było wszystko."
Gere zaprowadził mnie do Muzeum Noguchi, bluszczem porośniętej twierdzy na cichym trójkątnym kwartale w Long Island City, Queens. To dla niego znaczące miejsce, nie tylko dlatego, że mieści uderzającą kolekcję abstrakcyjnych rzeźb z kamienia i bazaltu tego japońsko-amerykańskiego artysty. Gere, który studiował sztuki wizualne na Brown, po raz pierwszy poznał muzeum, gdy wykonał szczegółową replikę jednej z papierowych lamp Isamu Noguchiego na zajęcia z architektury. To niezwykle gorące późnowiosenne popołudnie, a on ma na sobie niebieskie szorty rugby USA, które wygrzebał w second-handzie w zeszłym tygodniu w Rzymie, T-shirt zabrany z szafy ojca, który był dawnym prezentem od Bruce'a Webera, i znoszoną czapkę New York Yankees. To jego pierwszy wywiad, mówi mi. Przyznaje, że jest zdenerwowany, i dodaje, że ktoś mu doradził, by unikał sarkazmu, bo nie wypada dobrze w druku.
„Po prostu chcę wypaść sympatycznie"—mówi szczerze. „Rozmawiałem o tym z tatą, a on powiedział: »Grasz postać, nawet gdy jesteś sobą, w pewnym sensie«. Wiesz? Myślę, że rozumiem tę grę lepiej, niż powinien ktoś, kto zrobił tak mało, jak ja. Dorastałem w najbardziej zwyczajnej sytuacji, jaką możesz sobie wyobrazić, biorąc pod uwagę, kim jest mój ojciec. W ogóle nie dorastałem w przemyśle rozrywkowym. Nie postawiłem stopy na profesjonalnym planie filmowym aż do zeszłego lata."
Gere i Gerber nie mogliby przyjść do The Shards z bardziej różnych środowisk. Gerber zaczęła modelować w wieku 10 lat, a na poważnym wybiegu wystąpiła w wieku 16 lat. Miała już za sobą występy w dwóch poprzednich produkcjach Ryana Murphy'ego, a także inną pracę w telewizji i filmie, a Murphy miał ją na myśli do roli Susan—pięknej, mądrej przewodniczącej samorządu uczniowskiego—od razu, gdy The Shards dostało zielone światło. Droga Gere'a do aktorstwa była bardziej kręta, choć może zawsze miała się wydarzyć. Dorastał w Westchester w Nowym Jorku z ojcem, Richardem Gere'em, i matką, aktorką Carey Lowell. Chociaż jego rodzice rozwiedli się, gdy miał 13 lat, wspomina swoje dzieciństwo jako „sielankowe". Richard, który miał 50 lat, gdy urodził się Homer, celowo wychowywał rodzinę z dala od Hollywood. Na prowincji Homer był w zasadzie wychowywany jako jedynak, mimo że w rzeczywistości jest jednym z siedmiorga rodzeństwa w skomplikowanej patchworkowej rodzinie: ma przyrodnich braci w wieku 36 i 40 lat, przyrodnią siostrę w wieku 36 lat, przyrodniego brata w wieku 13 lat i dwóch przyrodnich braci w wieku sześciu i siedmiu lat. Ze strony matki jest najmłodszy; ze strony ojca najstarszy.
„W ogóle nie byłem dzieckiem teatru"—wspomina. „W ogóle. Byłem sportowcem. To znaczy, myślę, że byłem wrażliwym sportowcem! Ale przez całe dzieciństwo ludzie pytali mnie: »Będziesz aktorem, jak dorośniesz?« A ja myślałem: »Nie ma mowy«. Dobrze mi szło w szkole, a rodzice nigdy nie wywierali na mnie presji. Aktorstwo zawsze było gdzieś tam"—wskazuje gestem na bok—„to było coś, czym zajmowali się inni. Jest milion sposobów na szczęśliwe życie, wiesz? A aktorstwo to skomplikowane życie. Myślę, że wiedziałem to z pierwszej ręki."
„Oglądasz The Shards i tęsknisz za czasami, kiedy mogłeś wpaść w małe tarapaty, nie trafiając z tego powodu na internet następnego dnia"—mówi Gerber.
Na studiach Gere kilkakrotnie zmieniał kierunki, zanim zdał sobie sprawę, że lubi tworzyć sztukę. Podczas pandemii wziął rok przerwy, przemierzając kraj i zakochując się głęboko w naturze. Wspinaczka sportowa to pasja Gere'a. Uwielbia wyzwanie rozwiązywania trudnych problemów w naturze w bardzo kontrolowany sposób. Wspinaczka ma we krwi: jego dziadek ze strony matki, geolog James Lowell, zdobył wszystkie góry w Kolorado o wysokości ponad 14 000 stóp, a Gere, mając 26 lat, wszedł na 11 z 52.
Gdy jesienią 2022 roku wrócił na kampus jako student trzeciego roku, przyjaciel poprosił go o zagranie w krótkim studenckim filmie. „Nagle stałem się częścią społeczności filmowej na kampusie"—wspomina. „I od tego czasu każdego semestru to był mój główny cel. Próbowałem tworzyć szkice z przyjaciółmi, albo wiesz, na ilu planach mogę być? Czy mogę zająć się scenografią? Czy mogę pomóc w poszukiwaniu lokacji? Po prostu chciałem być częścią zespołu." Gere ukończył studia w 2024 roku, mimo wstrząśnienia mózgu odniesionego podczas gry w klubową piłkę nożną, które sprawiło, że opuścił egzaminy końcowe. Po spędzeniu trochę czasu w domu z matką w Katonah w stanie Nowy Jork i nie widząc jasnej ścieżki na przyszłość, spędził kilka miesięcy w Kolorado, na kempingach, wędrówkach i wspinaczce. Wtedy otrzymał nieoczekiwany telefon od menedżera talentów, który widział jeden z jego studenckich filmów i chciał wiedzieć, czy jest zainteresowany reprezentacją. „Pomyślałem: okej, może to znak."
Do tego momentu kontakt Gere'a z Los Angeles odbywał się przez Eda Limato, legendarnego agenta jego ojca, który podjeżdżał pod jego rodzinny dom w Westchester. Drzwi limuzyny Limato otwierały się i kłąb dymu papierosowego, jak oddech starego Hollywood, zapowiadał jego przybycie. Homer i jego ojciec niewiele rozmawiali o aktorstwie. Zamiast tego zwykle dyskutują o polityce na planie i wadach sławy. „Jestem introwertykiem, który rozwinął wystarczające umiejętności społeczne, by jakoś funkcjonować"—mówi. „Myślę, że mój tata jest taki sam. Rodzice Gere'a mają wieloletnie związki z buddyzmem tybetańskim, a jego nauki wywarły na nim głębokie wrażenie. »Posiadanie ojca, który medytuje—zwłaszcza medytację współczucia—przez godzinę dziennie przez ostatnie 50 lat, na pewno na ciebie wpływa«—mówi. »Daje ci wgląd w prawdziwą wewnętrzną pracę, którą możesz nad sobą wykonać. Nie znałem mojego taty, gdy miał 20 lat, ale myślę, że był trochę rozpuszczony.« Śmieje się. »Bardzo się rozwinął. O to w tym wszystkim chodzi, prawda? Nigdy nie jesteś produktem skończonym. Dla mnie największą lekcją z buddyzmu jest podstawowa postawa niekrzywdzenia innych. To jakby chcieć każdemu jak najlepiej, cokolwiek to dla nich znaczy. Nieważne, kim są—kogoś, kogo lubisz, czy kogoś, kogo nie lubisz—to po prostu sprawia, że życie jest dużo łatwiejsze do przejścia."
Brał udział w przesłuchaniach do dwóch seriali wiosną 2025 roku, Euphoria i The Shards, i był w Indiach z ojcem na obchodach urodzin Dalajlamy, gdy otrzymał telefon od zespołu Murphy'ego z prośbą o przyjazd na testy ekranowe. Poleciał do Los Angeles, dostał rolę Roberta Mallory'ego, a dwa tygodnie później otrzymał także rolę Dylana Reida—gwiazdy telewizyjnej, która staje się celem seksualnych oportunizmów Cassie—w Euphorii. „We wrześniu przejechałem przez cały kraj, wprowadziłem się do Villa Carlotta i nagle robię scenę w sypialni z Sydney Sweeney"—wspomina Gere. „To było zajebiście szalone."
Gerber była zaskoczona, że okazała się najbardziej doświadczoną członkinią obsady Shards. Hayes Warner, która gra Debbie, jest piosenkarką bez wcześniejszych występów w telewizji czy filmie. Graham Campbell, który gra chłopaka Susan, Thoma Wrighta, również po raz pierwszy pojawia się w telewizji. „Sława była czymś, w co się urodziłam, więc nigdy nie doświadczyłam tego, jak to jest stać się sławnym"—wyjaśnia Gerber. „Myślałam, że moje wychowanie było tak anonimowe, jak to tylko możliwe w tych okolicznościach, a potem poznałam Homera. Na przykład nie ma żadnych jego zdjęć z dzieciństwa w internecie, podczas gdy całe moje dzieciństwo i lata nastoletnie są w sieci. Mogę sobie tylko wyobrazić. Mam 24 lata, ale... bardzo udzielałam wywiadów."
Siedzimy w Chateau Marmont, miejscu, które ma dla Gerber wartość sentymentalną, ponieważ mieściło pokój scenarzystów The Shards i było scenerią kolacji obsady prowadzonych przez Murphy'ego, niemal jak postać rodzicielską. Gerber opowiada inną historię o swoim pierwszym spotkaniu z Gere'em i resztą obsady w jej ulubionym barze zeszłego lata. Gere wszedł spóźniony (Gerber, podobnie jak jej matka, jest znana z punktualności) w czapce i z uśmiechem, a ona pomyślała: Wow, on jest taki jak jego postać. „Myślę, że Homer ma charyzmę Roberta bez jego okrucieństwa"—mówi. „Rozejrzałam się i powiedziałam do grupy: »Wszyscy jesteście bardzo podobni do swoich postaci. To takie interesujące, bo ja wcale nie jestem podobna do mojej.« Co było takie głupie. Wszyscy spojrzeli na mnie i powiedzieli: »Hmm. Nie, nie sądzę, żebyś była wyjątkiem.« Susan jest o wiele bardziej podobna do mnie, niż chcę przyznać."
Obecne życie Gerber w Los Angeles w większości toczy się poza bańką jej dzieciństwa w Malibu. „Niestety, wszystkie rzeczy, które ludzie zakładają, są prawdziwe"—mówi. „Byłam w oceanie codziennie. Mój brat szedł surfować, a potem szedł do szkoły w piance z deską surfingową, na bosaka. Jesteś z tymi samymi dziećmi od przedszkola do ukończenia szkoły. Nie było tam Uberów, więc rodzice zawozili cię na imprezy, a potem odbierali. Mogłeś wpaść w tylko tyle kłopotów."
Innymi słowy, chociaż została po raz pierwszy sfotografowana przez Stevena Meisela jako 13-latka, Gerber nie rozpoznaje wiele ze swojego własnego okresu dojrzewania w Susan i jej przedwcześnie dojrzałej klice. Ale z pewnością pamięta, że w wieku 17 lat czuła się jak odważna mała dorosła, w Nowym Jorku z własnym mieszkaniem, zbyt dumna, by zadzwonić do matki, gdy nie mogła wymyślić, jak włączyć zmywarkę. W rzeczywistości jej rodzice—Jej widoczność mogła ją uchronić przed zejściem na złą drogę. „Nigdy nie chciałam ich zawstydzić"—wspomina. „Nigdy nie chciałam być tym dzieckiem, które przychodzi i rujnuje całą ciężką pracę, którą wykonali. Nie byłam imprezowiczką w szkole średniej. Moja mama była prymuską, więc pomyślałam: okej, ja też taka będę. Byłam uczennicą, która mówiła: »Zapomniałeś zadać pracę domową!« To nie czyniło mnie popularną. Szczerze mówiąc, myślałam: to tymczasowe. Nie chcę robić niczego, co mogłoby zepsuć moje życie i karierę. Zawsze miałam wielkie marzenia. Ale oglądasz The Shards i tęsknisz za czasami, kiedy nie byłaś przyklejona do telefonu i mogłaś wpaść w małe tarapaty, nie trafiając z tego powodu na internet następnego dnia."
Modelowanie było ścieżką wyznaczoną jej z góry, ale Gerber zawsze chciała grać i rzuciła się w to z charakterystyczną dla siebie energią. Studiowała techniki Meisnera i Strasberga. Zeszłej wiosny, podczas gdy jej rówieśnicy byli na Paris Fashion Week, ona grała krucha młodą kobietę w Evanston Salt Costs Climbing Willa Arbery'ego w 99-miejscowym Matrix Theatre w West Hollywood. „Moja postać codziennie zmaga się z myślami samobójczymi, a potem wychodziłam i ludzie trzymali zdjęcia mnie pozującej nago jako nastolatki, prosząc o autograf"—wspomina. „To tak, jakbym chciała wylewać przed ludźmi serce, a potem dostaję policzek w twarz tą drugą rzeczą."
Jej starszy brat Presley Gerber, który przez dekadę zmagał się z uzależnieniem od narkotyków, wydaje się mieć wpływ na to, jak Kaia ukształtowała siebie, gdy odkrywała, kim jest. „Kiedy coś takiego dzieje się w rodzinie, to jakby sprowadza wszystkich do tego samego poziomu"—wyjaśnia. „Myślę, że to też dlatego zaczęłam postrzegać siebie jako tę łatwą i nigdy nie chciałam prosić o pomoc. To było zbyt wiele, by mieć dwoje dzieci potrzebujących wsparcia." W grudniu Presley otworzył się na temat swoich zmagań w filmiku na Instagramie. Kaia, która wypróbowała różne terapie i jest wielką zwolenniczką terapii psychedelicznej, jest z niego niesamowicie dumna. „Moi rodzice byli bardzo prywatni przez większość naszego życia i niczego nie ujawniali—a teraz mamy tego niesamowitego nauczyciela, mojego brata, który mówi: »Będę naprawdę ludzki dla wszystkich.« Można ukryć przed światem tylko tyle. A próba zatuszowania czegoś sprawia, że człowiek czuje, że się go wstydzisz."
„Myślę, że odrobina zwątpienia w siebie jest zdrowa, nieważne, jak dobry jesteś. Zawsze powinieneś być trochę zdenerwowany, jeśli robisz coś znaczącego"—mówi Gere.
Gerber, która szybko ukończyła program niezależnych studiów w Malibu High School—przeznaczony głównie dla członków drużyny surfingowej, ale otwarty także dla okazjonalnej supermodelki—zdała egzamin ekwiwalentny do matury w wieku 16 lat. Dlatego uwielbiała grać królową balu i przewodniczącą klasy w The Shards. (Gerber przyznaje, że sama kandydowała na przewodniczącą w piątej klasie i przegrała.) Pamięta, jak bardzo była podekscytowana, gdy Murphy kazał jej zaimprowizować przemowę na szkolnym apelu. „Wiem, że to było jakieś 200 statystów, którzy byli opłaceni, by mi kibicować, ale to nie miało znaczenia"—mówi. „Myślałam: czekałam na ten moment całe życie."
Kilka dni po naszym spotkaniu z Gerber Sąd Najwyższy uchyla postanowienie niższej instancji nakazujące nowy proces mężczyźnie skazanemu za morderstwo Etan Patza w 1979 roku. Dla dzieci i rodziców w latach 80. zniknięcie Patza—sześciolatek wychodzi z mieszkania w SoHo i nigdy więcej go nie widziano—oznaczało nowy, niebezpieczny świat.
Ryan Murphy miał Patza na myśli, gdy czytał The Shards, którego napięta atmosfera jest zakorzeniona w prawdziwej paranoi Południowej Kalifornii z początku lat 80., złotego wieku seryjnych morderców. Night Stalker, Hillside Stranglers, Toolbox Killers, Freeway Killer i Golden State Killer trzymali region w szachu, a jednak, przynajmniej w niektórych kręgach, nastolatkowie rzadko cieszyli się tak dużą swobodą. „Nigdy nie widywałem rodziców"—wspomina Murphy swoje dzieciństwo w Indianie w latach 70. „Biegaliśmy jak dzikie dzieci. Potem wszystko się zmieniło. Rok, w którym rozgrywa się The Shards, 1981, był prawdopodobnie najważniejszym rokiem w moim życiu. Byłem w drugiej klasie liceum. Zmagałem się ze swoją seksualnością. Straciłem dziewictwo, a w lipcu 1981 roku The New York Times opublikował pierwsze ogłoszenie o AIDS. To był rok, w którym powiązałem seksualność z groźbą śmierci, jak wielu gejów. Pamiętam, jak zapytałem Breta: »Czy Trawler to naprawdę AIDS? Czy HIV to prawdziwy potwór?« On tylko się uśmiechnął i powiedział: »Moja twórczość jest otwarta na interpretację«."
Jeśli Love Story jest medytacją o życiu przed 11 września, The Shards jest jej odpowiednikiem sprzed AIDS. Materiał trafił w czułą strunę Murphy'ego, który podzielił się z młodą obsadą swoim własnym doświadczeniem dorastania w cieniu dekadencji Studio 54 i na krawędzi AIDS. „To bardzo ważny aspekt książki"—wyjaśnia. „Ta idea, że nagle trzeba było zapłacić cenę za radość i wolność pięknego okresu dojrzewania. Największym straszakiem mojego dzieciństwa był AIDS, więc naprawdę starałem się to umieścić w serialu. Ale nie byłem przygotowany na to, jak bardzo emocjonalny się stanę, gdy to reżyserowałem. Byłem zszokowany, jak wiele razy czytałem kwestię lub słuchałem piosenki i wybuchałem płaczem. Ciągle odczuwałem traumę mojej młodości."
To było spojrzenie wstecz dla Murphy'ego, ale także refleksja nad bolączkami współczesnego życia, zwłaszcza młodych. Murphy, rodzic trójki dzieci, z których najstarsze ma 13 lat, mówi mi: „Jest coś w The Shards, co mówi: Może świat był lepszy, gdy był przedcyfrowy." Kazał swojej obsadzie zostawiać telefony w przyczepach na wiele godzin, mając nadzieję, że nawiążą więzi. Według wszystkich relacji to się udało: Gere i Gerber mówią, że obsada pozostała ze sobą niezwykle blisko. (Noc przed naszą wizytą w muzeum oboje tańczyli w Joyface na East Village do trzeciej nad ranem.)
Chociaż poznał swoją dziewczynę ostatniego półtora roku na Hinge, Gere nie korzysta z mediów społecznościowych. Gerber znalazła drogę wyjścia z mrocznych zakątków internetu, które kiedyś ją pochłaniały. „Czytasz coś miłego o sobie"—mówi—„a potem przewijasz i znajdujesz coś, co cię zniszczy. Ale to dobrze cię poznaje. Teraz mój TikTok to całkiem przyjemne miejsce: filmy o gotowaniu, recenzje sprzętu wędkarskiego i starsi panowie śpiewający ludowe piosenki."
Murphy uważa, że Gere będzie wielką gwiazdą wbrew sobie. „Ma cechę, którą lubię u aktora, czyli prawdziwe poczucie tajemnicy. Nie interesuje go bycie sławnym. Interesuje go praca aktorska i uwielbiam to w nim. Kaia jest bardzo wyrobiona. Dużo przeszła i chociaż czyta więcej niż ktokolwiek, kogo w życiu spotkałem, jest też bardzo obeznana z popkulturą. Homer jest zupełnie inny. Myślę, że pozostanie czysty." W tym celu, po nakręceniu nowego filmu Olivera Stone'a, White Lies, w czerwcu, Gere udał się na 10-dniowy odosobnienie Vipassany, czyli cichej medytacji, w środkowym Massachusetts. Nie ma żadnych innych projektów w przygotowaniu, a jego agent rozumiał, że naprawdę nie będzie sprawdzał telefonu. Zanim jednak zniknął z zasięgu, dowiedział się, że kadry z Euphorii, na których jest tylko w bieliźnie, stały się wiralowe. Internet, jak się okazało, zajęty był chwaleniem miękkich konturów jego sylwetki (niektórzy nazywali ją „naturalną", inni „tatą ciałem").
Gerber chciałaby być synonimem swojej pracy, sztuczki, którą udało się niektórym gwiazdom ekranu, takim jak jej idolka Gena Rowlands. „Dla mnie to ostateczny popis." „Fakt, że jestem podobno ikoną pozytywnego ciała, otworzył mi oczy na absurdalność mediów"—mówi mi później SMS-em (choć odnoszę wrażenie, że jego oczy były już szeroko otwarte). Gerber ma swoje ciało rozbierane na części przez media przez dziesięć lat, ale uznała to wszystko za całkiem cudowne.
„Wszyscy mówią: »To takie seksowne«. I myślę, że to jest super"—mówi Gerber. „Najwyraźniej jesteśmy teraz w jednym z tych cykli, kiedy ludzie są bardzo, bardzo, bardzo szczupli. Jako osoba, która była szczupła przez większość życia, zawsze byłam porównywana do mojej mamy—jakby: Co jest nie tak z Kaią? Tak zazdroszczę ciału mojej mamy. Chciałabym urodzić się z biustem i pupą. Ludzie zawsze komentowali moje ciało, co jest trudne, bo nie zawsze jestem gotowa komentować własne ciało, wiesz? Miałam w życiu zaburzenia odżywiania. Ludzie mówią: »Źle wyglądasz«, a to nie sprawia, że myślisz: »Och, dobrze. Pozwól mi pokonać tę chorobę psychiczną!« Negatywność nigdy nie uratowała nikomu życia."
Mając za sobą serię sławnych, starszych chłopaków od czasów nastoletnich, Gerber wyrobiła sobie grubą skórę. Spotyka się z aktorem i muzykiem Lewisem Pullmanem, synem Billa Pullmana, od prawie dwóch lat i nazywa to najzdrowszym i najbardziej dorosłym związkiem w swoim życiu. „Jest tak niewiele rzeczy, które możesz chronić jako osoba sławna, a bycie definiowaną przez to, z kim się spotykasz, gdy masz 18 lat, to coś, co uważam za trudne"—mówi. „Myślę, że byłam etykietowana w dość mizoginistyczny sposób: serialowa randkowiczka, dziwka, zachłanna. Moja mama zawsze mówi: Po prostu nie popełniaj dwa razy tego samego błędu. I jestem w tym całkiem dobra. Myślę, że ostatecznym celem jest to, żeby twój związek cię nie zmieniał, żebyś nie przełączała się między związkiem, przyjaźnią i życiem zawodowym. Chciałabym zawsze czuć się sobą i w tym związku mam przyjemność to robić."
Gerber zwykle mówi z mądrością kogoś, kto musiał dorosnąć zarówno szybko, jak i publicznie. W tej chwili czyta po raz drugi Ciało prowadzi pamięć, książkę holendersko-amerykańskiego psychiatry Bessela van der Kola o związku między traumą a przywiązaniem. Gerber wolontariuszuje w ośrodku leczenia traumy, gdzie ma nadzieję być uważną i poinformowaną obecnością, a nie, jak to ujmuje, „błyszczącą rozrywką". Chciałaby być synonimem swojej pracy, sztuczki, którą udało się niektórym gwiazdom ekranu, takim jak jej idolka Gena Rowlands. „Dla mnie to ostateczny popis. Dla mnie Mark Rylance to jeden z największych aktorów wszech czasów, a on pojawia się w Cannes w sandałach i bojówkach. Jakoś pogodziłam się z faktem, że to nigdy nie będzie mi dane."
TĘDY PROSZĘ
Gerber w Chloé i zegarku Omega. Gere w Prada.
Dla osoby, która zawsze czuła się niepewnie—czego niechętnie przyznaje, bo wie, że ładni ludzie nie dostają wiele współczucia za swoje słabe punkty—nigdy nie czuła się bardziej komfortowo, patrząc na siebie w lustrze. Gerber i Gere obejrzeli razem pilota The Shards: dla niej to była zabawa, dla niego udręka. („Nie mogę na siebie patrzeć"—mówi. „To cała historia.") Rozmawiali o tym, czego się spodziewać po złośliwej publiczności, która może pomyśleć: Oto szczyt nepo baby.
„Zawsze byłam nepo baby i zawsze tylko na tym korzystałam w karierze"—mówi Gerber. „Ale sama też robię to innym nepo baby, myśląc: Okej, pokaż mi, dlaczego zasługujesz na tę pracę. Powiedziałam Homerowi—bo ta koncepcja jest dla niego przytłaczająca, skoro do tej pory żył jako dorosły bez tego postrzegania, podczas gdy ja przeszłam przez to, gdy nie byłam w pełni świadoma—powiedziałam mu: »Homer, niestety z tym serialem to nie tak, że jesteś po prostu nieznanym aktorem i ludzie będą cię oceniać jako nieznanego aktora. Ale to, co to ze mną zrobiło, to sprawiło, że chcę pracować ciężej.«"
Gere ma jąkanie, którego nauczył się maskować po latach terapii logopedycznej w gimnazjum i dekadzie praktyki od tego czasu. W tym przeczuwającym momencie, gdy czuje, że słowo mu umyka, szybko zmienia kierunek. „To, co robię, to zamieniam słowo w ostatniej chwili"—mówi. „Więc jeśli mam się zająknąć na »skała«, zmieniam na »kamień«. To ciągła gra w kotka i myszkę z własnym umysłem." Mimo że pragnie cichego życia—może klasztoru lub górskiego szczytu, jak Robert Mallory—Gere wydaje się mieć talent do lądowania w centrum uwagi. Nigdy nie nazwałby tego charyzmą, choć inni mogliby.
„Jestem bardzo samokrytycznym facetem, który chciałby myśleć, że moja kariera idzie dobrze z wszystkich złych powodów"—przyznaje. „Ale im więcej mam sukcesów, tym trudniej w to uwierzyć. Odrobina zwątpienia w siebie jest zdrowa, nieważne, jak dobry jesteś w czymś. Zawsze powinieneś czuć się trochę zdenerwowany, jeśli rob
