Branżowa wojna celna mody po raz kolejny przeniosła się z okienka celnego do sali sądowej.

3 sierpnia 25 stanów kierowanych przez Demokratów wraz z ich gubernatorami złożyło skargę do Amerykańskiego Sądu Handlu Międzynarodowego, kwestionując najnowsze cła z sekcji 301 związane z pracą przymusową wprowadzone przez administrację Trumpa. Skarga opisuje te cła jako trzecią próbę administracji utrzymania szerokiego systemu ceł pod pozorem egzekwowania przepisów dotyczących pracy. Wcześniejsze działania na mocy Międzynarodowej Ustawy o Nadzwyczajnych Uprawnieniach Gospodarczych (IEEPA) oraz sekcji 122, które utrzymywały 10% cło przez 150 dni, zostały uchylone.

Dla branży modowej ta sprawa pojawia się w już napiętym momencie. W zeszłym miesiącu Biuro Przedstawiciela Handlowego USA (USTR) wykorzystało sekcję 301 do nałożenia ceł w wysokości 10% lub 12,5% na import z 60 gospodarek, celując w partnerów handlowych, którzy – według administracji – nie zakazali ani nie egzekwowali ograniczeń dotyczących towarów wytwarzanych z użyciem pracy przymusowej. Dodatkowo USTR nałożyło osobne 25% cło na niektóre towary z Brazylii. Trump powołał się również na sekcję 338 Ustawy Celnej z 1930 roku, nakładając 50% cła na niektóre kanadyjskie importy, obowiązujące od 19 sierpnia, a dalsze dochodzenie na mocy sekcji 301 dotyczące strukturalnej nadwyżki mocy produkcyjnych wciąż oczekuje na rozstrzygnięcie.

Marki, sprzedawcy detaliczni i importerzy wciąż zastanawiają się, jak absorbować, przenosić lub planować wokół ceł, które obecnie wpływają na znaczną część globalnej mapy zaopatrzenia. Nowy pozew daje możliwość ostatecznej ulgi prawnej, choć pewność pozostaje poza zasięgiem.

Koalicja 25 stanów USA i terytoriów stowarzyszonych złożyła pozew w Amerykańskim Sądzie Handlu Międzynarodowego, aby zablokować najnowszą próbę administracji Trumpa nałożenia szeroko zakrojonych globalnych ceł w wysokości 10% do 12,5%.
Zdjęcie: Getty Images

Skarga argumentuje, że USTR przyspieszyło dochodzenie: przegląd 60 gospodarek rozpoczął się w marcu i przyniósł ustalenia dwa i pół miesiąca później, co skarga porównuje z chińską sprawą dotyczącą własności intelektualnej, która trwała ponad osiem miesięcy, oraz z brazylijskim dochodzeniem, które zajęło pełny rok. USTR następnie pogrupowało te 60 gospodarek w kilka kategorii celnych, głównie 10% lub 12,5%, bez wykazania wyraźnego związku między egzekwowaniem zakazu importu z pracy przymusowej w każdej gospodarce a nałożoną stawką.

Stany twierdzą, że praca przymusowa jest używana jako pretekst, wskazując na publiczne wypowiedzi urzędników USTR i Departamentu Skarbu opisujące plany wykorzystania sekcji 122 i sekcji 301 do „zapewnienia ciągłości” po unieważnieniu ceł IEEPA i utrzymania przychodów celnych na mniej więcej niezmienionym poziomie.

Chociaż ten argument może przemawiać do importerów, to czy przekona sąd, to zupełnie inne pytanie.

Szerszy front prawny

Udział stanów w sporze zmienia optykę i potencjalnie argument dotyczący szkody, ponieważ pozew rozszerza walkę poza importerów ubiegających się o zwroty. Stany mogą argumentować, że cła przepływają przez zamówienia publiczne, umowy z dostawcami i budżety, co daje sprawie bardziej widoczny ślad szkód. Angela Gamalski, partnerka w departamencie regulacyjnym Honigman, martwi się szerszą instytucjonalną debatą: władza celna spoczywa w Kongresie, nawet gdy Kongres deleguje jej części władzy wykonawczej. „W ciągu ostatniego roku pojawiało się ciągłe pytanie – gdzie w tym wszystkim jest władza ustawodawcza?” – mówi.

Pozew poszerza również ramy konstytucyjne. Stany argumentują, że administracja rozciągnęła delegowaną władzę celną poza to, co pozwolił Kongres. „Przyjście stanów do sądu może ostatecznie wymusić tę kwestię” – mówi Gamalski.

Czytaj więcej
Co warto wiedzieć o nowych cłach USA
Autor: Jessica Binns

Mimo to sprawa nie jest referendum w sprawie tego, czy sekcja 301 może być w ogóle używana do ceł. Nathaniel J. Halvorson, partner w praktyce handlu międzynarodowego Baker McKenzie, mówi, że zasadniczą kwestią jest to, czy te konkretne cła pasują do ustawy.

„Sekcja 301 wyraźnie przewiduje cła, więc prawdziwe pytania będą dotyczyć tego, jak administracja wykorzystała tę władzę tutaj i czy spełniła wymogi, które Kongres wokół niej postawił” – mówi.

Halvorson jest ostrożny co do tego, jak dużą wagę można przypisać słowu „pretekst”. „Słyszę je w publicznym dyskursie, ale w sali sądowej pytanie będzie brzmiało, czy dowody wspierają wnioski, które wyciągnęło USTR, i czy USTR przestrzegało ustawy” – mówi. Rozumie tę intuicję, biorąc pod uwagę przejście od IEEPA do sekcji 122 i sekcji 301. Ale jego zdaniem podobieństwa między reżimami celnymi nie rozstrzygają kwestii prawnej. „Ważniejszą kwestią jest to, czy administracja niezależnie spełniła wymogi, które Kongres ustanowił dla sekcji 301”.

Kontenery w porcie w Rio de Janeiro w marcu 2026 roku, kiedy Brazylia była wśród gospodarek objętych dochodzeniami USTR dotyczącymi pracy przymusowej na mocy sekcji 301. USTR od tego czasu nałożyło nowe cła w ramach tego działania, które obecnie jest przedmiotem wyzwania prawnego ze strony 25 stanów.
Zdjęcie: Getty Images

To rozróżnienie jest kluczowe. Sekcja 301 jest bardziej ugruntowanym narzędziem handlowym niż IEEPA, a sądy historycznie dawały rządowi szeroką swobodę w sprawach handlowych. Angela Santos, partnerka i liderka praktyki celnej w ArentFox Schiff, mówi, że skarga stanów podnosi uzasadnione obawy, w tym szybkość dochodzenia i niedopasowanie między uzasadnieniem dotyczącym pracy przymusowej a szerokim środkiem zaradczym. Ale ostrzega przed zakładaniem, że prawnie podatne na atak działanie celne na pewno zostanie uchylone.

„Wszyscy prawnicy handlowi, z którymi o tym rozmawiałam, nie uważają, że jest to prawnie solidne, ale to nie znaczy, że zostanie uchylone” – mówi Santos.

Ulga nie jest strategią planowania

Ta niepewność stawia firmy modowe w trudnej sytuacji: mogą mieć powody, by wierzyć, że cła są podatne na atak, ale wciąż muszą je płacić, uwzględniać w cenach i podejmować decyzje zaopatrzeniowe wokół nich.

Halvorson mówi, że firmy nie powinny oczekiwać, że spór rozstrzygnie się wystarczająco szybko, aby wpłynąć na najbliższe przepływy towarów.

„Zdecydowanie nie doradzałbym firmie podejmującej dziś decyzje zaopatrzeniowe lub cenowe zakładać, że te cła znikną, zanim jej jesienne lub świąteczne towary wejdą do USA” – mówi. „To część tego, co czyni to trudnym dla firm: muszą podejmować decyzje zakupowe i cenowe z miesięcznym wyprzedzeniem, podczas gdy zasady prawne regulujące ostateczny koszt lądowania mogą się wciąż zmieniać”.

Dla Silvii Curioni, założycielki i CEO marki akcesoriów Zipperly, kwestia prawna jest już węższa niż problem biznesowy. Stany kwestionują cło związane z pracą przymusową, które stanowi 12,5 punktu procentowego jej ekspozycji na Brazylię. Osobne działanie dotyczące Brazylii wciąż pozostawia ten kraj na wyraźnie gorszej pozycji w porównaniu z Włochami, gdzie Zipperly produkuje swoje torby. „Nawet w najlepszym przypadku przechodzimy z 37,5% do 25%” – mówi Curioni. „Wciąż znacznie więcej niż Włochy. To nie zmienia żadnej decyzji, którą podjęliśmy”.

Silvia Curioni, założycielka i CEO marki akcesoriów Zipperly.
Zdjęcie: Dzięki uprzejmości Zipperly

Zipperly nie zabezpiecza również swoich praw do zwrotu w międzyczasie. „Wiem, że powinnam” – mówi Curioni. „Ale ochrona zwrotu, którego możesz nigdy nie otrzymać, wymaga czasu i wiedzy, których mały zespół nie ma. Duże firmy mają ludzi, których całą pracą jest właśnie to. My nie, więc to siedzi na liście, dopóki coś się nie zepsuje”.

Santos postrzega wyzwanie prawne jako wiarygodne, jeśli nie komercyjnie wykonalne. Podczas gdy sądy mogą ostatecznie zawęzić lub uchylić działanie dotyczące pracy przymusowej, mówi, administracja może również sięgnąć po inną władzę celną. Dla firm składających teraz zamówienia zakupowe czyni to prawną podatność na atak słabym substytutem pewności planowania. „Planowałabym, że cła pozostaną” – mówi. „Nie sądzę, aby jakakolwiek praktyczna firma mogła wyeliminować kalkulację celną ze swoich kosztów”.

Halvorson ujmuje zmianę w szerszych kategoriach. Trzy różne ustawy, trzy różne zestawy warunków i ograniczeń, ale dla firm lekcja pozostaje taka sama, niezależnie od tego, która przetrwa kontrolę. „Cła coraz częściej nie są tylko stałym kosztem do wpisania w arkusz kalkulacyjny” – mówi. „Są zmienną, która może się zmienić w trakcie cyklu życia decyzji zaopatrzeniowej lub zakupowej”. Pod argumentem budżetowym kryje się kwestia bardziej specyficzna dla mody: kto faktycznie ponosi koszty tych ceł. Skarga argumentuje, że szerokie cła niekoniecznie karzą firmy lub kraje powiązane z pracą przymusową. Zamiast tego opodatkowują amerykańskich importerów, w tym tych, którzy zainwestowali dużo w utrzymanie pracy przymusowej z dala od swoich łańcuchów dostaw.

To szczególnie dotkliwy punkt dla mody, gdzie łańcuchy dostaw bawełny, odzieży i obuwia były pod ciągłą kontrolą pod kątem pracy przymusowej, zwłaszcza od czasu wejścia w życie Ustawy o Zapobieganiu Pracy Przymusowej Ujgurów. „Wiele z tych firm zainwestowało ogromnie w zgodność dotyczącą pracy przymusowej i w ogóle nie są za to nagradzane” – mówi Santos. „Wydały miliony na due diligence łańcucha dostaw, programy, kodeksy postępowania i audyty, a są traktowane jak wszyscy inni”.

Pozew przedstawia podobny argument: płaskie cła mogą pozostawić przewagę pracy przymusowej nietkniętą, ponieważ zgodni i niezgodni importerzy stają w obliczu tych samych ceł, podczas gdy firmy wydające więcej na utrzymanie czystych łańcuchów dostaw mogą mieć trudności z absorpcją dodatkowego kosztu.

Santos nie spodziewa się, że ta skarga stanowa będzie ostatnią. „To prawdopodobnie dopiero początek dla sekcji 301” – mówi, przewidując więcej sporów, nie mniej, jako „nową normalność na najbliższe kilka lat”. Jeśli cła dotyczące pracy przymusowej zostaną uchylone, zauważa, administracja ma inne opcje. „Mają alternatywne uprawnienia w zanadrzu, takie jak sekcja 338, których mogą użyć”.

Dla mniejszych marek problem jest w międzyczasie bardziej pilny. Curioni mówi, że spory sądowe głównie dodają niepewności, ponieważ wygranie sprawy prawnej i otrzymanie pieniędzy to nie to samo. „Wygrana i otrzymanie zapłaty to dwa różne momenty i mogą być oddalone o lata” – mówi. „Duża firma może czekać. My nie możemy planować na »może«”.

To oznacza, że szkoda komercyjna może nastąpić na długo przed orzeczeniem sądu. Nieprzeprowadzona zmiana zaopatrzenia, niewprowadzony produkt, nierozwinięta relacja z fabryką – nic z tego nie wraca ze zwrotem.

„Może odzyskasz jakieś cło” – mówi Curioni. „Nie odzyskujesz produktu, którego nie wprowadziłeś, ani fabryki, której nie otworzyłeś. Ta część przepadła”.

Często zadawane pytania
Oto lista często zadawanych pytań dotyczących kwestionowania ceł w sądzie, napisana naturalnym i przystępnym tonem



Pytania dla początkujących



1 Chwila, czy mogę faktycznie pozwać rząd w sprawie cła

Tak, możesz Cła są nakładane przez rząd USA i jak większość działań rządowych mogą być kwestionowane w sądzie federalnym, jeśli naruszają prawo USA lub Konstytucję Jednak nie jest to łatwe i musisz spełnić określone wymogi prawne



2 Kto może złożyć pozew kwestionujący cło

Musisz mieć legitymację procesową, co oznacza, że musisz być bezpośrednio poszkodowany przez cło Zazwyczaj są to amerykańskie firmy importujące towary, krajowi producenci zależni od importowanych części lub stowarzyszenia branżowe reprezentujące te firmy Zwykły konsument zwykle nie może pozwać tylko dlatego, że ceny wzrosły



3 Jaki jest główny powód, dla którego ludzie kwestionują cło

Najczęstszym argumentem jest to, że Prezydent przekroczył swoją władzę prawną Prezydent nie ma nieograniczonej władzy do ustanawiania ceł – zwykle musi powołać się na konkretną ustawę, taką jak Międzynarodowa Ustawa o Nadzwyczajnych Uprawnieniach Gospodarczych lub sekcja 301 Ustawy Handlowej z 1974 roku Pozwy często argumentują, że Prezydent nie przestrzegał zasad wymaganych przez te ustawy



4 Jeśli wygram pozew, czy cło znika dla wszystkich

Niekoniecznie To zależy od orzeczenia sądu Sąd może uchylić cło w całości lub orzec wąsko, pomagając tylko konkretnym firmom, które pozwały Często sądy wydają ogólnokrajowy nakaz, ale nie zawsze



5 Czy istnieje konkretny sąd, w którym muszę złożyć pozew

Tak Sprawy celne są prawie zawsze rozpatrywane przez Amerykański Sąd Handlu Międzynarodowego w Nowym Jorku To wyspecjalizowany sąd federalny zajmujący się sporami handlowymi i celnymi Odwołania trafiają do Amerykańskiego Sądu Apelacyjnego dla Okręgu Federalnego







Pytania dla zaawansowanych



6 Czym jest Doktryna Chevron i dlaczego ma znaczenie dla kwestionowania ceł