Kiedy napisałem e-mail do Breta Eastona Ellisa, aby poinformować go, że Vogue wybrał jego pierwszą powieść, Less Than Zero, na trzecią odsłonę swojego klubu książki, grzecznie poprosił mnie, abym nie spodziewał się wywiadu. „Dwa, trzy lata temu przestałem… wystawiać się na zewnątrz” – napisał. Naciskałem go, a on ponownie odmówił. „Po prostu skończyłem po 40 latach udzielania wywiadów. To wszystko. Nie jest to wrogie”. Ale potem dodał, niemal jednym tchem: „Oczywiście, mogę z tobą porozmawiać przez telefon o Less Than Zero. Chyba mogę łamać własne zasady raz czy dwa razy w roku”.

Less Than Zero ma w sobie magnetyczny urok – nawet na swoim autorze, jak się wydaje. Przeczytałem ją o wiele za wcześnie – chyba miałem 14 lat – a cały ten seks, narkotyki i niepokojący brak emocji, bezcelowe jeżdżenie po złowrogim Los Angeles, końcowa przemoc i groza nigdy mnie nie opuściły. Nie czytałem niczego podobnego i nie czytałbym, dopóki nie odkryłem hipnotycznych, przemyślanych zdań Joan Didion – kolejnej pisarki zafascynowanej mrokiem i grozą Los Angeles. Didion odcisnęła piętno na Ellisie, gdy był nastolatkiem, po tym jak po raz pierwszy przeczytał Play It As It Lays, Slouching Towards Bethlehem i The White Album. Był wtedy także oddany Ernestowi Hemingwayowi, nie śpiąc przez całą noc, czytając In Our Time i The Sun Also Rises. „Okradałem Hemingwaya i Joan Didion oraz, jak sądzę, Raymonda Chandlera” – powiedział Ellis o swoich wczesnych próbach pisarskich: opowiadaniach w formie dziennika o nim i jego przyjaciołach z Los Angeles.

Miały one stać się preludium do Less Than Zero, jego powieści o świecie Los Angeles lat 80. – centrach handlowych, multipleksach, imprezach, piosenkach New Wave w radiu. Ukończył szkic jako student Bennington College w Vermont, używając ramy narracyjnej, w której jego protagonista, Clay, wraca z uczelni na Wschodnim Wybrzeżu na święta Bożego Narodzenia i ponownie spotyka się ze swoją starą paczką: zdemoralizowanymi przyjaciółmi, takimi jak Julien, Blair, Trent i inni. Historia, taka jaka jest, rozgrywa się przez cztery tygodnie w nastroju gdzieś pomiędzy odrętwieniem a grozą. Rękopis został szybko kupiony przez Simon & Schuster, po wydaniu stał się bestsellerem, a Ellis, mając zaledwie 21 lat, stał się literacką sensacją.

W poniższym wywiadzie, który został zredagowany i skrócony dla przejrzystości, poprosiłem Ellisa, aby powrócił do najwcześniejszych lat swojej kariery pisarskiej. Zaczęliśmy od rozmowy o czasie po opublikowaniu Less Than Zero, kiedy mieszkał na Manhattanie i spotykał się z innymi pisarzami swojego pokolenia, takimi jak Jay McInerney, Tama Janowitz i różni koledzy ze studiów.

Bret Easton Ellis: Naprawdę starałem się trzymać harmonogramu pisania od dziewiątej do piątej, który pasował do przyjaciół mających prawdziwe prace. Zdałem sobie sprawę: „Och, dzisiaj wszyscy są w pracy. Więc będę pisał i zobaczę się z nimi później”. Byłem bardzo towarzyski w nocy, więc pisanie zostawiałem na dzień. To wciąż aktualne – z tym że teraz nic nie piszę.

Vogue: Jak sobie radzisz, gdy nie masz żadnego projektu?

Nie najlepiej! [Śmiech.] Naprawdę tego nie lubię. To znaczy, to nie jest katastrofa. Nie kończy się moje życie – ale czuję się zagubiony bez zakotwiczenia w książce. A książki pojawiają się, kiedy mają się pojawić. Nie możesz tego wymusić i przez lata nauczyłem się, że jeśli nie czujesz książki, nie napiszesz jej. Mój agent mówił: „No dalej, napisz nową powieść. Mieszkasz w Los Angeles. Wydarzyło się tyle szalonych rzeczy. Były pożary i wszystko inne”. A ja po prostu nie mogę tego zrobić.

Jakie jest dla ciebie ponowne czytanie? Czy kiedykolwiek to robisz? Kiedy ostatni raz czytałeś ponownie Less Than Zero?

Ponowne czytanie jest po prostu zbyt bolesne. Chcę wszystko zmienić. Przychodzi moment, gdy książka jest skończona: dotarłeś do końca drogi. Ruszmy dalej. Robiłem kilka czytań w Europie dla The Shards [powieść Ellisa z 2023 roku, która stała się bestsellerem, obecnie serial Ryana Murphy’ego na FX]. Nie robiłem niczego w Ameryce – ale kiedy z niej czytałem… W Europie było tyle rzeczy, które chciałem zmienić. I po prostu nie chcę się już tym zajmować. Ostatni raz czytałem Less Than Zero prawdopodobnie w 2008 roku, kiedy pracowałem nad Imperial Bedrooms, które jest tak zwanym sequelem Less Than Zero. Trudno było czytać ponownie, ponieważ książka naprawdę reprezentuje młodszą wersję mnie samego. Nigdy bym teraz nie napisał tej książki albo zrobiłbym to zupełnie inaczej. Po prostu przypomina mi bycie… Ile miałem lat? Boże, 1980. Nie mogę czytać swojej pracy bez bycia samokrytycznym. Był też moment, w którym byłem rozproszony i zirytowany faktem, że Less Than Zero stało się tak popularne – i że nie napisałem jej lepiej. Mam skomplikowane uczucia co do wszystkich moich książek.

Kiedy zacząłeś pisać?

Kiedy miałem pięć lat. Najpierw były to książki dla dzieci, a potem przeszedłem do komiksów. Rysowałem własne komiksy, a potem napisałem swoją pierwszą powieść w 1978 roku. Miałem 13 lat. To była moja pierwsza pełnoprawna powieść dla młodych dorosłych i nie chcę, żeby ktokolwiek kiedykolwiek ją zobaczył. [Śmiech.] Potem napisałem drugą powieść przed Less Than Zero, która tak naprawdę była tylko okradaniem Hemingwaya, Joan Didion i, jak sądzę, Raymonda Chandlera. Przepisywałem długie fragmenty z In Our Time, The Sun Also Rises, Play It As It Lays, Slouching Towards Bethlehem lub The White Album. Zasadniczo polegało to na wstawianiu mojego imienia w coś takiego jak A Movable Feast – braniu rozdziału i aktualizowaniu go do Los Angeles w 1981 roku. W Less Than Zero w końcu znalazłem głos, który był interesujący – który ostatecznie stał się Clayem. A ponieważ miałem już wtedy samochód, mogłem poruszać się swobodniej niż kiedykolwiek wcześniej i udawać dorosłego. Los Angeles było wtedy bardzo wyluzowane, jeśli chodzi o sprawdzanie dowodów. Więc można było wcześnie dostać się do klubów i z jakiegoś powodu zamawiać drinki, kupować narkotyki i jechać na pustynię lub do Palm Springs. Wszystko to stało się bramą, która się otworzyła i pozwoliła napisać Less Than Zero.

Pierwszy szkic napisałem zimą 1982/1983, w pewnym sensie składając wszystko w całość z poprzednich dwóch i pół roku. To naprawdę takie proste. A potem, oczywiście, kilka dramatycznych akcentów stało się dla mnie ważnych dla narracji książki. Ale głównie chciałem, aby odrętwienie było uczuciem i chciałem zobaczyć, czy można udoskonalić styl, który pozwoli mu wyciekać z czytanej książki, nie będąc zbyt oczywistym. Byłem tym zafascynowany. Byłem zafascynowany Los Angeles i byłem zafascynowany naśladowaniem niektórych moich ulubionych pisarzy i wszystko się złożyło.

Co jeszcze czytałeś jako dziecko?

Moi rodzice mieli książki w całym domu, więc po prostu je podnosiłem. Kiedy miałem pięć lub sześć lat, zastanawiałem się: „Co to za wszystkie paperbacki i twarde okładki na stolikach nocnych moich rodziców?” Nawet w wieku sześciu czy siedmiu lat łatwo było sięgnąć po Love Story Ericha Segala. Miała około 160 stron z dużą czcionką i pamiętam, że wiedziałem, że jest film, więc po prostu zacząłem ją czytać. Czytałem też dużo książek dla dzieci. Uwielbiałem S.E. Hinton i Judy Blume, lubiłem The Hardy Boys. Lubiłem też horrory, science fiction i rzeczy nadprzyrodzone, a także uwielbiałem niektóre popularne powieści moich rodziców. Sięgałem po Roberta Ludluma, Harolda Robbinsa, Mario Puzo – co tylko chcesz. To znaczy, w Los Angeles wszyscy czytaliśmy The Exorcist, gdy mieliśmy około 10 lat.

Ale potem coś się stało, gdy w szkole zadano mi Hemingwaya. Przeczytałem In Our Time w około godzinę i byłem oszołomiony. Nigdy nie czytałem niczego podobnego, a potem od razu przeszedłem do The Sun Also Rises. Nie spałem. Byłem tylko dzieckiem, więc poszedłem do szkoły i napisałem test. Ale to, co się stało, było linią podziału między moją młodością a dorosłością. Zdałem sobie sprawę, że styl sprzedaje historię. Styl jest naprawdę ważny. Jest coś w pisarstwie Hemingwaya, co wciąga cię w ten świat. A kiedy zostałem skierowany do Joan Didion, nie mogłem uwierzyć, że doprowadziła styl Hemingwaya do jeszcze głębszego miejsca. Wydawało się, że…

Często zadawane pytania
Oto lista często zadawanych pytań na temat tego, co Bret Easton Ellis mówi o pisaniu, obejmująca perspektywy dla początkujących i zaawansowanych



Pytania dla początkujących



1 Jaka jest główna rzecz, którą Bret Easton Ellis mówi o pisaniu

Uważa, że pisanie powinno polegać na tworzeniu przekonującej, stylowej powierzchni, a nie na wyjaśnianiu głębokich lekcji moralnych czy wewnętrznych uczuć. Skupia się na „co”, a nie „dlaczego”



2 Czy uważa, że potrzebujesz szczegółowego zarysu fabuły przed rozpoczęciem

Nie. Ellis słynie z pisania bez konspektów. Zaczyna od postaci lub głosu i odkrywa historię w trakcie, co – jak mówi – utrzymuje świeżość i zaskakujący charakter pisania



3 Co ma na myśli, mówiąc, że styl jest treścią

Ma na myśli to, że sposób, w jaki piszesz – twoje zdania, ton i rytm – jest ważniejszy niż przesłanie historii. Na przykład zimny, płaski styl „American Psycho” jest sednem, a nie tylko sposobem opowiedzenia historii



4 Dlaczego używa tak wielu opisów marek i produktów

Mówi, że marki są skrótem dla charakteru i statusu w świecie napędzanym konsumpcją. Opisywanie czyichś ubrań czy wieży stereo nie jest płytkie – to precyzyjny sposób pokazania, kim są i co cenią



5 Czy uważa, że pisarze powinni być miłymi ludźmi

Nie. Twierdzi, że aby być dobrym pisarzem, trzeba być gotowym być złym – badać ciemne, samolubne lub politycznie niepoprawne myśli bez obawy przed osądem. Dobre pisanie jest dla niego często amoralne



Pytania dla średnio zaawansowanych i zaawansowanych



6 Jak radzi sobie z pisaniem o brutalnych lub niesympatycznych postaciach

Traktuje je z całkowitą neutralnością. Nie ocenia Patricka Batemana ani nie wyjaśnia jego traumy. Odmawiając moralizowania, zmusza czytelnika do bezpośredniego odczucia grozy bez prowadzenia za rękę przez autora



7 Jaka jest jego największa rada na przezwyciężenie blokady twórczej

Przestań próbować być szczerym lub autentycznym. Mówi, że blokada twórcza bierze się z przemyśleń i próby znalezienia głębokiego znaczenia. Jego rozwiązaniem jest po prostu napisanie sceny, która cię bawi, nawet jeśli wydaje się płytka lub fałszywa. Blokada znika, gdy przestajesz traktować siebie tak poważnie



8 Jak się czuje w kwestii pisania w dobie mediów społecznościowych i kultury unieważniania

Nienawidzi tego. Uważa, że obecny klimat sprawia, że pisarze są zbyt ostrożni