Wyobraź sobie, że jesteś kobietą, która działa: reżyseruje filmy, maluje, prowadzi firmę, wychowuje dzieci, walczy o prawa człowieka, pracuje jako inżynier dźwięku czy gotuje jako szefowa kuchni. Chcesz mieć ubrania, które zapewnią ci komfort i styl przez cały dzień – bezwysiłkową, charakterystyczną modę, która pomoże ci określić swój gust i wyrazić, kim jesteś. Jeśli to brzmi jak ty, prawdopodobnie jesteś klientką Rachel Comey.

**STAND BY YOUR WOMAN**
Modelki Stephanie Cavalli i Mia Kwon w nowej kolekcji Comey.

W tym roku marka obchodzi 25-lecie, co czyni Rachel Comey swego rodzaju jednorożcem: w pełni niezależną, prowadzoną przez kobietę firmą, która z małego biznesu z kultowym gronem odbiorców przekształciła się w zwinne imperium. Obejmuje ono dzisiaj dzienną odzież damską, dżinsy, torby, buty, biżuterię i więcej, z czterema sklepami w Kalifornii i Nowym Jorku oraz piątym, który wkrótce otworzy się na Christopher Street na Manhattanie w West Village. Nowa lokalizacja to nie tylko sklep; będzie gospodarzem rotacyjnych wystaw kuratorowanych przez organizację non-profit Soft Network, a także wydarzeń dla klubu książkowego marki i serii wykładów. Podczas gdy niektóre marki sprzedają styl życia, Rachel Comey zakłada, że jej klientki już go mają i pragną garderoby tak dynamicznej i kreatywnej, jak one same. "Sprawia, że wyglądamy jak interesujące kobiety robiące interesujące rzeczy", mówi fanka Zadie Smith. To podejście okazało się skuteczne. Od czasu, gdy założycielka i projektantka Comey ostrożnie zadebiutowała na New York Fashion Week zaledwie kilka dni przed 11 września, wiele bardziej trendowych lokalnych marek pojawiło się i zniknęło. Ale Comey rozkwitła, doskonaląc swą unikalną estetykę **jolie laide** z niekonwencjonalnymi kolorami, sylwetkami i naciskiem na fakturę. Rozumie swoją klientkę i pozostaje w zgodzie z nią w miarę rozwoju marki. Dziś, pośród morza podobizn cichego luksusu, wydaje się bardziej wyjątkowa niż kiedykolwiek.

**DENIM DIARIES**
Mia Kwon w Rachel Comey.

"Zastanawiam się teraz, czy nie lepiej, że nigdy nie miałam wczesnego 'momentu'", zastanawia się Comey. Jesteśmy w jej studiu w NoHo, które tętni życiem: na dole trwa sesja stylizacyjna kolekcji na jesień 2026; tutaj na czwartym piętrze niemal każdy centymetr wypełniają konstruktorzy form, bele tkanin, krzątający się projektanci oraz szafy za szafą ubrań. To wciąż ręczna robota. Comey, lat 53, wspominała swoje jeszcze bardziej zacięte wczesne lata przy zakładaniu marki. Wychowana w Connecticut, studiowała sztukę na University of Vermont, zanim spróbowała swoich sił w różnych rolach – pracując w galerii, przy scenografii, stylizacji. W Nowym Jorku obracała się w bohemicznych kręgach, które pozwalały na twórcze eksperymenty. Bez formalnego wykształcenia modowego (i niewiele nieformalnego) postanowiła stworzyć linię koszul. Początkowo Rachel Comey była marką męską; ale gdy Comey przenosiła dług między kartami kredytowymi i żonglowała pracami dorywczymi, to się zmieniło. (Jednym z wczesnych zleceń było tworzenie mood boardów dla Louise Trotter, obecnie w Bottega Veneta, gdy Trotter kierowała odzieżą damską w Gap.) "Sześć lat – wtedy zaczęliśmy przynosić zysk", mówi Comey. "Potem zaczęliśmy rosnąć, powoli. Ale w ten sposób mogłam się uczyć".

"Jej poczucie, że ubrania są sposobem na pokazanie tożsamości kobiety, a nie jej dyktowanie – to wydawało się radykalne", zauważa Jen Mankins, której ukochany butik w Brooklynie, Bird, był jednym z pierwszych, które sprzedawały Rachel Comey. "To po prostu wydawało się mądre".

Modelka Birgitt Doss w Rachel Comey.

"Wiesz, że zawsze możesz sprzedać coś w rodzaju ładnego granatowego swetra. Ale jeśli chcesz wrzucić do mieszanki coś bardziej eksperymentalnego, to wciąż Rachel", mówi Laura Reilly, założycielka Substacka o modzie "Magasin". Dodaje, że w sieci pojawiło się zupełnie nowe pokolenie fanek Comey – a to, co znajdują w marce, nie różni się tak bardzo od tego, co urzeka oryginalne klientki pokolenia X Rachel Comey w jej trwałym stylu. "Sposób, w jaki zachowała to poczucie stylu, bez wrażenia, że jest przestarzały, jest naprawdę niezwykły. Nowość jest teraz tak oczekiwana i wymagana, ale ona po prostu pozostaje wierna swojej wizji".

Comey często wyprzedzała trendy. Wcześnie prezentowała na wybiegu kobiety o różnych kształtach, a jej zaangażowanie w korzystanie z modelek w pewnym wieku jest długotrwałe. Na przykład, zanim czterdziestokilkuletnia Stephanie Cavalli otworzyła debiutancki pokroj haute couture Chanel Matthieu Blazy'ego, pozowała dla Rachel Comey.

Dobór modelek to tylko jeden z przykładów tego, jak Comey poruszała się po zmieniającym się krajobrazie mody XXI wieku w dużej mierze na własnych warunkach. Jest nieprzewidywalna w wyborze współpracowników – jak osiemdziesięcioletnia artystka Joan Jonas – i pojawia się i znika z kalendarza Fashion Week. Kiedy już prezentuje, jej wydarzenia często przypominają happeningi.

Comey wspomina swoją decyzję z 2013 roku o rezygnacji z pokazu na rzecz kameralnej prezentacji w stylu supper clubu w trudno dostępnej dzielnicy Red Hook w Brooklynie, mimo ostrzeżeń doradców PR: "Nie możesz opuszczać Manhattanu i nie możesz robić kolacji – ludzie są zbyt zajęci". Miejsce przy kolacji Rachel Comey – z kabaretem Justina Vivian Bonda lub Tracee Ellis Ross jako gospodarzem – stało się pożądanym zaproszeniem, nie tylko dla wtajemniczonych w modę. Można było znaleźć się naprzeciwko Cindy Sherman, Debbie Harry, Maggie Gyllenhaal czy Zadie Smith. "Możemy być tak odizolowani – moda tu, pisarze tam – pomyślałam, że byłoby interesujące pozwolić ludziom się mieszać", wyjaśnia Comey. Niektórzy goście byli przyjaciółmi; inni byli artystami, których podziwiała i po prostu do nich dzwoniła, kierując się przekonaniem, że jeśli czujesz więź z czyjąś pracą, szanse są, że uczucie jest odwzajemnione. Zadie Smith potwierdza to: "Kiedy się ubieram, moim priorytetem nie jest wyglądać seksownie, ładnie, szczupło czy młodo – chcę wyglądać cool. A dla mnie ubrania Rachel są na to skrótem. To ubrania, z których mogę czerpać przyjemność".

Projektantki często są krytykowane za bycie zbyt praktycznymi, zbyt skupionymi na funkcjach takich jak kieszenie, by wyczarować jakąkolwiek fantazję. Marka Rachel Comey odpiera ten zarzut. Nie żeby projektantka nie stawiała na pierwszym miejscu funkcjonalności. Jednym z powodów, dla których otwarcie jej pierwszego sklepu w 2014 roku na Manhattanie w SoHo uważa za kamień milowy, jest to, że pozwoliło jej to lepiej zrozumieć klientelę. "Widzieć klientki robiące zakupy w czasie rzeczywistym, otrzymywać raporty sprzedaży... To było niesamowite", mówi. "Kim ona jest? Dokąd idzie? Co robi? Czego potrzebuje? Jak mogę rozwiązać dla niej problem – jeśli musi wygłosić przemówienie i długo stoi – jakie to buty?"

"Ale jednocześnie układałam też elementy w kwestii tego, dokąd chciałam iść z estetyką", kontynuuje Comey. "Częścią mojej pracy, oprócz rozwiązywania problemów, jest oferowanie propozycji, które są zaskakujące i zachwycające – ostrzejsze ramię, czy tkanina, która stanowi pewne wyzwanie, coś 'nie tak' w pewnym sensie. Spróbuj tego".

Wejdź do sklepu Rachel Comey w SoHo, a nie napotkasz utylitarnej garderoby, lecz śmiałe poczucie koloru, wzoru, formy i faktury. W swoich wczesnych latach w Nowym Jorku Comey pobieżnie zajmowała się też kostiumografią, a jej kolekcje zachowują nutkę teatralności – nie boi się dramatycznego rozmachu, a jej ubrania zdają się czekać na silną postać, która w nie wkroczy. To rodzaj aspiracyjnej mody. Smith wspomniała o konkretnej czarnej bluzie. Ma ją; mówi, że zakłada ją prawie codziennie i robiąc to, zamienia się w "kogoś, kto wygląda, jakby mógł robić coś interesującego". Tę wizję sprzedaje Rachel Comey: Jesteś kobietą, o której marzysz, że będziesz.
Stylizacja: Rei Kawauchi (fryzury) i Romy Soleimani (makijaż).
Produkcja: Ian Crane.

**Najczęściej zadawane pytania**
Oczywiście Oto lista najczęściej zadawanych pytań o markę Rachel Comey i jej 25-lecie, zaprojektowana tak, by brzmiały jak pytania od prawdziwych klientek i entuzjastek mody.

**O Rachel Comey | Empire Builder**
P: Czekaj, jestem zdezorientowana. Marka nazywa się Rachel Comey czy Empire Builder?
O: Oficjalna nazwa marki modowej to Rachel Comey. Empire Builder to nazwa jubileuszowej kolekcji i kampanii, którą wydała z okazji 25-lecia. To motyw, a nie rebranding.

P: O co tyle hałasu z jej 25-leciem?
O: Pozostanie niezależną i artystycznie ukierunkowaną w szybkim przemyśle modowym przez 25 lat to ogromne osiągnięcie. Podkreśla jej zaangażowanie w unikalną wizję, jakość i budowanie bezpośredniej relacji ze społecznością bez bycia częścią dużego konglomeratu.

P: Co właściwie oznacza "zaciekle niezależna" dla marki modowej?
O: Oznacza to, że Rachel Comey jest właścicielką i kontroluje swoją firmę. Nie odpowiada przed zewnętrznymi inwestorami ani spółką matką, co pozwala jej podejmować decyzje kreatywne w oparciu o swoją wizję i wartości, a nie tylko cele sprzedaży. Ustala własne tempo produkcji i strategię detaliczną.

**Kolekcja Empire Builder | Estetyka**
P: Do czego odnosi się "Empire Builder"?
O: To metafora. Świętuje imperium, które zbudowała – nie ze sklepów, ale z idei, lojalnej bazy klientek i odrębnego świata kreatywnego przez 25 lat. Kolekcja zawiera motywy podróży, użyteczności i elementy zaprojektowane, by przetrwać.

P: Jakiego rodzaju ubrania projektuje Rachel Comey?
O: Jest znana z inteligentnych, zabawnych i lekko niekonwencjonalnych projektów. Pomyśl o architektonicznych sylwetkach, unikalnych printach, ciekawych tkaninach i ubraniach, które równoważą artyzm z noszalnością. To moda dla kreatywnych, niezależnie myślących osób.

P: Czy możesz podać przykład charakterystycznej części?
O: Oczywiście. Jej spodnie z bocznym zamkiem i bluzki z marszczeniami są ikoniczne. Jej klapki i buty na prostym obcasie są również niezwykle popularne i mają kultowy status ze względu na komfort i charakterystyczny styl.

**Zakupy | Praktyczne kwestie**
P: Gdzie mogę kupić ubrania Rachel Comey?