Kiedy Kelela wydała "idea 1", pierwszy singiel ze swojego najnowszego albumu New Avatar, było jasne, że wkracza w nową muzyczną fazę. Jej fani – znani jako Kelelianie – poznali ją jako artystkę łączącą zmysłowy wokal R&B z eksperymentalną produkcją elektroniczną. Jednak "idea 1" z gitarowym brzmieniem i wizerunkiem Keleli w lodowatobiałych włosach i wybielonych brwiach wydaje się mniej odejściem, a bardziej powrotem do korzeni. Na długo przed Cut 4 Me czy Take Me Apart Kelela zaczynała w indie zespole Dizzy Spells, którego muzyka prawie zniknęła z internetu (pozostała tylko zepsuta strona na Myspace). Jeden z utworów na New Avatar został napisany wspólnie z jej wieloletnim współpracownikiem A.K. Paulem ponad dekadę temu. Pierwotnie przeznaczony na Take Me Apart, utwór został odłożony na bok po tym, jak różnice twórcze z producentem skłoniły Kelelę do poprowadzenia tamtego albumu w innym kierunku.
W rozmowie z Vogue Kelela opowiada o tym, dlaczego teraz uznała za odpowiedni moment, by sięgnąć po swoje indie-rockowe korzenie, o współpracy z Fousheé i PinkPantheress oraz o tym, jak jej ewoluujące brzmienie wpływa na podejście do mody.
Vogue: Jeśli twój poprzedni album, Raven, dotyczył wyznaczania granic, o czym jest New Avatar?
Kelela: Powiedziałabym, że Raven był o wyznaczaniu granic. Ten też jest o granicach. Nie mówię na tej płycie niczego radykalnie innego. Powiedziałabym tylko, że może mówię to z większą pewnością siebie. To brzmi: "Słuchaj. Nie będę już grać w gierki. Nie próbuję cię zwabić, okej?" Nie zachowuję się jak: "No chodź". To nie to. To bardziej: "Chodź tu! Działasz mi na nerwy!"
Napisałaś "outta time" z A.K. Paulem 10 lat temu. Jak to było trzymać ten utwór tak długo?
Powiedziałabym, że to zbudowało moją wytrzymałość. Czuję, że moja cierpliwość jest silna. Znacznie bardziej komfortowo czuję się, nie spiesząc się. Na wszystko jest odpowiedni moment. Cieszę się, że poczekałam do teraz, bo to wydaje się odpowiedni album dla tego utworu, a timing jest właściwy. Dla mnie jako artystki fundament, który zbudowałam do tego momentu, sprawia, że ten utwór trafia inaczej niż mógłby wcześniej. Ale myślę też, że ludzie są teraz w pewien sposób bardziej gotowi na tę piosenkę. Odnosi się do rzeczy, które wydarzyły się dawno temu. To prawda, że obecnie jest znacznie więcej muzyki, która chce tam dotrzeć, może więcej niż 10 lat temu.
Oprócz A.K. Paula, masz na tym albumie kilka ciekawych gościnnych występów. Byłam zachwycona, widząc twoją ponowną współpracę z PinkPantheress i świetnie było zobaczyć Fousheé. Jak wyglądała wasza wspólna praca?
Jeśli chodzi o PinkPantheress i Fousheé, staram się od początku wybierać ludzi, których szanuję i którym ufam – ich perspektywę, ich wizję siebie, ich zakres. Ufam ich gustowi. Puściłam Fousheé kilka innych utworów, bardziej gitarowych, i myślałam, że może będzie chciała jeden z nich. Puściłam jej też piosenkę, w której występuje, która jest bardziej taneczna. Powiedziała: "Och, chcę być na tym". Pomyślałam: "Uwielbiam to, że to wybrałaś". Potem wysłała swoją partię w około 20 minut.
Zauważyłam podstępny sample La Chat w "idea 1", co mnie zaciekawiło: Czy jest na albumie jakiś inny "ear candy", którym chciałabyś się podzielić z fanami?
Wskazówka brzmi: "Wiesz co?"
Czego słuchałaś, przygotowując się do nagrania albumu?
Wracałam do wielu utworów, których słuchałam w bardziej formatywnym dla mnie okresie. Zrobiłam playlistę o nazwie "White Bag", bo pomyślałam: zaraz wejdę w swoją białą torbę. Nie chodzi o to, że cała gitarowa muzyka jest białą sprawą, ale społecznie jest w tym pewne implikacje. Jest po prostu sposób, w jaki biali ludzie też wyżej cię oceniają, gdy sięgasz po gitarę. Na przykład Metric, Morning View od Incubus, zespół o nazwie Buke and Gase i Fiery Furnaces – kiedyś byłam nimi naprawdę zafascynowana. Laura Marling też tam była. To ważna playlista. Gdy tylko powiedziałam o tym znajomym, zareagowali: "Hm, przepraszam bardzo, Kelela. Robię swoją własną playlistę 'white bag'."
Chcę szybko porozmawiać o modzie. Skoro ten album odzwierciedla zmianę brzmienia, czy przełoży się to również na to, co nosisz na scenie?
Współpracowałam z Yasserem Abubekerem nad kierunkiem kreatywnym tej płyty i powiedziałam mu, że naprawdę chcę, żeby czuć, że dzieje się w Nowym Jorku. Dla mnie chciałam po prostu powiedzieć coś o miejscu, w którym faktycznie mieszkam, i kontekście mojego prawdziwego, codziennego życia. I jest kilka nastrojów, w których bywam w ciągu dowolnego tygodnia, wiesz? Jest moment w dresach, gdy wychodzę za róg do kawiarni. Ale to wciąż jest "stomp". Jest też moment lunchowy. Powiedziałabym, że jest mały moment sklepu w SoHo lub stomp. Jest spacer po Chinatown. W Nowym Jorku wybieg ma miejsce praktycznie cały czas. To tylko różne wybiegi.
Wciąż myślę o niektórych twoich stylizacjach z Maximillianem Davisem, na przykład o pomarańczowym stroju z kapturem, który miałaś na sobie kilka lat temu na koncercie BRIC w Prospect Park.
Ten look od Ferragamo – on to rozgryzł. Jest tak utalentowany. Ma tyle genialnych pomysłów. I to są rzeczy, które naprawdę chcę nosić. On po prostu wie, jak dziewczyny chcą się czuć. Jestem za garniturem i uwielbiam ubrania, które są skonstruowane i sprawiają, że tak się czuję. Ale on robi świetną robotę, sprawiając, że czujemy się komfortowo, dosłownie fizycznie komfortowo. Niektóre sylwetki, jak nawet to, co mam na sobie na okładce In the Blue Light, to kolejny z tych momentów, które wydają się takie: cholera, to wygląda tak łatwo. Myślę, że to naprawdę fajne – zrobić coś takiego w markowej marce jak Ferragamo. Absolutnie mu się to udało.
Zawsze wydajesz album z remiksami. Czy masz już zaplanowane remiksy do New Avatar? Słyszałam, jak DJ-e grali remiksy "linknb" w klubach na Brooklynie!
Jeszcze nie. Robimy długą listę wszystkich osób, które mogłyby chcieć zrobić remiks. Celem projektu remiksów jest wyróżnienie ludzi, którzy są niesamowici, ale mogą być w undergroundzie i nie są tak widoczni, jak moim zdaniem powinni być. A zwłaszcza przedstawienie młodych czarnoskórych ludzi innym młodym czarnoskórym producentom i artystom. Więc zobaczymy!
Ta rozmowa została zredagowana i skrócona.
Często zadawane pytania
Oto lista często zadawanych pytań dotyczących dyskusji Keleli na temat granic, współpracy i jej albumu New Avatar
Ogólne tło
1 O czym jest New Avatar
To wizja Keleli nowej, ewoluowanej siebie. Album bada tematy samoobrony, odzyskiwania siły i znajdowania jasności po bólu, owinięte w jej charakterystyczną mieszankę R&B, muzyki elektronicznej i klubowej.
2 Dlaczego Kelela mówi teraz tak dużo o granicach
Była bardzo otwarta na temat tego, jak przemysł muzyczny – zwłaszcza dla czarnoskórej kobiety w muzyce elektronicznej – często wymaga ciągłego dawania. New Avatar to jej sposób na powiedzenie, że wyznaczanie limitów jest niezbędne dla przetrwania i kreatywności.
3 Czym ten album różni się od jej poprzednich prac
Raven dotyczył uzdrawiania i uwalniania. New Avatar to kolejny krok – aktywne budowanie nowej tożsamości z jasnymi zasadami dotyczącymi tego, jak chce być traktowana i jak chce pracować.
Granice i samoobrona
4 Co oznacza wyznaczanie granic w kontekście Keleli
Oznacza mówienie "nie" nieodpłatnej pracy, wyczerpaniu emocjonalnemu i twórczemu wykorzystywaniu. Dla niej chodzi o decydowanie, kto ma dostęp do jej energii, czasu i muzyki – i za jaką cenę.
5 Czy mówi, że nie chce już współpracować
Nie. Mówi, że chce współpracować inaczej. Chce partnerstw, które są wzajemne, pełne szacunku i przejrzyste – a nie jednostronnych, gdzie ona daje wszystko i dostaje niewiele w zamian.
6 Jaki jest praktyczny przykład granicy, którą ustanowiła
Przestała przyjmować darmowe lub niskopłatne występy festiwalowe tylko dla ekspozycji. Wymaga też jasnych kontraktów i umów dotyczących praw autorskich przed rozpoczęciem jakiejkolwiek współpracy.
Współpraca i proces twórczy
7 Z kim współpracowała przy New Avatar
Pracowała z wąskim kręgiem wieloletnich współpracowników i nowych producentów, którzy rozumieli jej wizję, w tym Asmara, Bambii i innymi ze sceny undergroundowych klubów.
8 Jak teraz wybiera współpracowników
Szuka ludzi, którzy szanują jej kontrolę twórczą, komunikują się jasno i są gotowi być bezbronni bez wykorzystywania jej. Unika typów geniuszy, którzy chcą dominować w pomieszczeniu.
