Co kilka lat pojawiają się nagłówki o kobietach śmiało rezygnujących z noszenia staników. Ostatnio szeptem mówi się, że pokolenie Z żegna się z irytującymi fiszbinami lub całkowicie porzuca biustonosze. Czy to odnowione odrzucenie może być związane z zamieszaniem wokół dress code'ów powrotu do biura po wielkiej zmianie pracy zdalnej podczas COVID? Możliwe. Ale zostawianie stanika w szufladzie nie jest niczym nowym. W latach 2010. chodziło o #uwalnianiesutka, gdy celebrytki takie jak Kendall Jenner i Rihanna nosiły przezroczyste topy. Albo zapytajcie swoje matki czy babcie o koniec lat 60., kiedy feministki drugiej fali, mające dość ograniczających miseczek, ramiączek i haftek, zorganizowały falę palenia staników w duchu "jestem kobietą, usłysz mój ryk".

Jak więc debata na temat stanika rozgrywa się w miejscu pracy? To zależy. Kiedy pracowałam w magazynach, rzadko nosiłam stanik; mój mały biust prawie nie był widoczny przez cienką bawełnę lub jedwabistą wiskozę, którą nosiłam. Pracowałam też głównie z kobietami – żadnych arkuszy kalkulacyjnych ani heteroseksualnych mężczyzn w zasięgu wzroku. Jeśli przebijała odrobina otoczki sutka, nigdy się o tym nie dowiadywałam.

Jednak przed pracą w magazynach miałam prace z niepisanymi zasadami ubioru. Przed "Vogue" byłam młodą kobietą siedzącą przy biurku, w zwykłym beżowym staniku z TJ Maxx, z biustem podtrzymywanym przez fiszbiny. Sprzedawałam członkostwa biznesowe dla cicho mówiącego chasyda w Chelsea, a później tłumaczyłam wiadomości o towarach zagranicznych dla startupu. Ani śladu sutka czy widocznego ciała.

Dlaczego przestrzegałam tej niepisanej zasady w korporacyjnym środowisku? Jak wspomniałam, mam bardzo płaski biust, więc stanik nie zawsze jest konieczny. Ale podświadomie musiałam czuć, że muszę go nosić, ponieważ wszyscy inni to robili.

Skontaktowałam się z Batshevą Hay, projektantką znaną z falbaniastych sukienek, która była prawniczką. Dała prostą odpowiedź: "W pracy chodzi o to, by być akceptowalnym, miłym i niezauważalnym. Żadnych kształtów ciała, które nie są idealnie zaokrąglone. To dziwne, że wiele staników ma za zadanie doskonalić, ale tak naprawdę chodzi o wymazywanie. Nie chcesz być zauważona". Jej odpowiedź wydała mi się przestarzała. Zastanawiałam się, co jeśli klimatyzacja wieje pełną parą? Czy odrobina sutka jest naprawdę taka zła? Hay kazała mi dorosnąć: "Chcesz skupić się na swojej pracy. Pracujemy dla 'pana'. Nie chcesz, żeby ludzie gapili się na twoje sutki". Zapytałam: "Masz na myśli 'system' czy 'mężczyznę'?" Odpowiedziała: "Korporacyjny, ale zazwyczaj ten 'pan' to mężczyzna... taka jest rzeczywistość". Koniec z moją idealistyczną wizją miejsca pracy prowadzonego przez kobiety!

Jako prawniczka Hay rzadko opuszczała swoje biurko (lub BlackBerry), a jeśli nie nosiła stanika, zawsze zakładała "wyrozumiałą marynarkę". Jedynym momentem, kiedy uciekała od wymagającej pracy, była coroczna wyprzedaż próbek La Perla. Od dawna nie ma już w świecie korporacji, więc czy coś się zmieniło? Zasugerowała, żebym zadzwoniła do jej księgowej, Zellerity St. Louis, matki trojga dzieci, która jest w branży od lat 2000. St. Louis powiedziała: "To bardzo subiektywne i zależy od osobistego gustu. W korporacyjnej Ameryce wszyscy wiemy, co jest stosowne i kiedy. Ubierasz się inaczej w zależności od tego, dokąd idziesz lub kogo spotykasz".

St. Louis zauważyła również, że noszenie stanika jest kulturowe. "Jestem Amerykanką pierwszej generacji. Moja matka jest z Panamy i wygląd był dla niej wszystkim. Była bardzo staroświecka, więc wychowano mnie tak, by zawsze nosić stanik. Stało się to wrodzone". Dodała: "Jako Afro-Latynoska i czarna kobieta odczuwam jeszcze większą presję, by być postrzeganą w określony sposób. Było dla mnie ważne, aby wpasować się w profesjonalny wizerunek, który, według społeczeństwa, obejmował noszenie staników".

Szukając innej perspektywy, zadzwoniłam do mojej byłej koleżanki z "Vogue'a". Emily Farra, która teraz pracuje wewnętrznie dla nowojorskiej marki, zawsze reprezentowała w moich oczach szczyt profesjonalizmu – i tak, zdecydowanie nosi stanik do pracy. "Pomijając politykę ciała, sprowadza się to do podwójnych standardów w postrzeganiu kobiet i presji, by wyglądać 'stosownie'" – wyjaśnia. "W typowym biurze, jeśli masz potargane włosy, odpryśniętą hybrydę lub wyraźnie nie nosisz stanika, może to zostać zauważone lub ocenione, nawet podświadomie. Tymczasem mężczyzna może nosić pomiętą koszulę lub źle dopasowane spodnie i ma to znacznie mniejsze znaczenie, ponieważ jako społeczeństwo nie jesteśmy uwarunkowani, by priorytetowo oceniać przede wszystkim ich wygląd".

Bez stanika u Tory Burch, jesień 2026
Zdjęcie: Daniele Oberrauch / Gorunway.com

Czytaj więcej: Dlaczego aktywiści klimatyczni są tak zdenerwowani stanikiem z sutkami Kim Kardashian?
Autor: Rachel Cernansky

Jak frustrujące dla tych, którzy marzą o pracy przy biurku bez stanika! Odrobina dekoltu? Widoczny sutek? O co chodzi?! Miliarderka Kim Kardashian – sama aspirująca prawniczka – wypuściła w zeszłym roku stanik z wystającymi, wbudowanymi sutkami. Chociaż, jak zauważyła Hay, "to nie ma sensu dla nikogo, kto faktycznie pracuje w świecie korporacji".

Tak, kwestia stanika jest osobista. To twoje piersi, twoje ciało! Ale musimy też wziąć pod uwagę rzeczywistość innych i unikać powodowania rozproszenia, choćby drobnego. W razie wątpliwości bezpieczniej jest zapiąć stanik. Nigdy nie wiadomo, kiedy klimatyzacja może zostać podkręcona.

Ta kolumna koncentruje się na sztuce ubierania się. Jeśli masz palące pytanie dotyczące stylu, zapytaj nas! Pobierz aplikację Vogue i odwiedź sekcję Porady Stylowe, aby je przesłać.

Często zadawane pytania
FAQ Czy muszę nosić stanik w pracy



Początkujący Pytania ogólne



P Czy noszenie stanika w pracy jest wymogiem prawnym

O Nie, nie ma ogólnego prawa, które wymagałoby od kogokolwiek noszenia stanika. Zasady dress code'u w miejscu pracy muszą być rozsądne, niedyskryminujące i stosowane równo.



P Czy mój pracodawca może zmusić mnie do noszenia stanika

O Może wprowadzić wymagania dress code'u dotyczące profesjonalnego wyglądu lub skromności, co może być interpretowane jako obejmujące bieliznę taką jak staniki. Jednak takie polityki powinny być jasno komunikowane, związane z pracą i spójne dla wszystkich pracowników na podobnych stanowiskach.



P Co jeśli moje miejsce pracy ma formalny dress code

O Środowiska formalne lub biznesowo-profesjonalne często mają surowsze niepisane oczekiwania dotyczące odpowiedniej bielizny. Najlepiej przejrzeć oficjalną politykę lub zaobserwować, co jest standardem w twoim biurze.



P Uważam staniki za niewygodne. Jakie mam opcje

O Masz kilka wygodnych alternatyw, w tym:

Braletki lub staniki sportowe: Często wykonane z miękkiej, rozciągliwej tkaniny.

Koszulki lub topy z wbudowanym staniczkiem: Zapewniają lekkie podtrzymanie i pokrycie.

Naklejki lub płatki na sutki: Zapewniają dyskretne pokrycie pod ubraniem.

Rezygnacja ze stanika: Jeśli pozwala na to twoje ubranie i kultura miejsca pracy.



Zaawansowane Pytania szczegółowe



P Co jeśli wymóg noszenia stanika wydaje się dyskryminujący lub niesprawiedliwie dotyka kobiety

O Jeśli zasady dress code'u są stosowane niespójnie lub tworzą wrogie środowisko, może to być uznane za dyskryminację. Możesz omówić to z HR, przedstawiając to jako kwestię równości i standardów profesjonalnych.



P Jak powinnam postąpić, jeśli przełożony lub współpracownik skomentuje, że nie noszę stanika

O Jeśli komentarz jest niestosowny lub sprawia ci dyskomfort, możesz odpowiedzieć profesjonalnie: "Mój strój spełnia dress code firmy. Wolałabym skupić się na mojej pracy". Zgłoś wszelkie molestowanie do HR.



P Czy są branże, w których rezygnacja ze stanika jest bardziej akceptowana

O Tak. Pola kreatywne, casualowy handel detaliczny lub zdalne role pracy z domu zazwyczaj mają bardziej elastyczne, swobodne zasady ubioru, gdzie wybór osobisty jest bardziej powszechny.