Przyszłość skóry jest niepewna, a to ma poważne konsekwencje dla łańcuchów dostaw w modzie. 1 czerwca regulatorzy zdecydują, czy usunąć skórę z unijnego rozporządzenia w sprawie wylesiania (EUDR). To prawo, które ma wejść w życie pod koniec tego roku, ma na celu zapewnienie, że produkty sprzedawane w Unii Europejskiej nie przyczyniają się do wylesiania ani degradacji lasów. Koncentruje się ono na kluczowych towarach, takich jak bydło, drewno, kakao, soja i olej palmowy, między innymi.

„EUDR to przełomowy krok w ochronie lasów na całym świecie” – mówi Nicole Rycroft, założycielka i dyrektor wykonawcza organizacji ekologicznej non-profit Canopy. „To naprawdę pionierskie prawo, stworzone w uznaniu tego, jak ważne są lasy dla klimatu, różnorodności biologicznej i podstaw stabilności gospodarczej”.

Ponieważ skóra pochodzi z bydła, początkowo została objęta rozporządzeniem. Oznacza to, że surowe i przetworzone skóry wwożone do UE muszą być możliwe do prześledzenia aż do gospodarstwa. Jest to dalekie od standardowej praktyki w branży. W Brazylii – największym na świecie producencie bydła, gdzie w 2023 roku hodowano 238 milionów zwierząt – bydło jest często przemieszczane między gospodarstwami średnio trzy razy przed ubojem. Dzieje się to w rozległej sieci, która obejmuje zarówno oficjalnych monitorowanych dostawców, jak i pośrednich, niewymienionych w wykazie. A to jeszcze zanim skóry trafią do obróbki i garbowania, co pokazuje, jak trudne jest pełne śledzenie pochodzenia.

Zgodnie z dokumentem roboczym UE opublikowanym wraz z projektem aktu, przemysł skórzany musiałby inwestować szacunkowo 16,7 miliona euro rocznie, aby spełnić wymogi EUDR. Prawdopodobnie pokryłoby to koszt technologii śledzenia pochodzenia, która jest niezbędna do sporządzenia wymaganych dokumentów należytej staranności i zapewnienia pełnej widoczności złożonych i nieprzejrzystych łańcuchów dostaw skóry. Ale te koszty wiązałyby się z ogromną korzyścią: potencjalne korzyści środowiskowe wynikające z objęcia skóry EUDR szacuje się na 979 milionów do 1,957 miliarda euro rocznie.

Konsultacje publiczne w sprawie usunięcia skóry z rozporządzenia nastąpiły po intensywnym lobbingu globalnych grup skórzanych i w obliczu szerszego dążenia do deregulacji w UE. Doprowadziło to regulatorów do przedłożenia zaktualizowanego projektu wniosku na początku tego miesiąca, który usuwa skóry, skórki i skórę z zakresu EUDR. Ale aktywiści, hodowcy bydła i eksperci ds. polityki twierdzą, że wyłączenie skóry byłoby druzgocącym ciosem w walce o ochronę światowych lasów przed zniszczeniem związanym z produkcją bydła. Mogłoby to również stworzyć niebezpieczny precedens dla innych przepisów dotyczących mody. Teraz wzywają marki modowe do publicznego poparcia EUDR i zapewnienia, że skóra wwożona do Europy pochodzi z odpowiedzialnych źródeł.

Lobby skórzane naciska

Debata na temat tego, czy objąć skórę regulacją, sprowadza się do jednej z najbardziej kontrowersyjnych kwestii w branży: poglądu, że skóra jest produktem ubocznym przemysłu mięsnego i mleczarskiego, a zatem nie jest bezpośrednio odpowiedzialna za wylesianie. Ale w ostatnich latach wiele raportów wykazało bezpośrednie powiązania między wylesionymi gruntami a produktami sprzedawanymi w UE, w tym torebkami i luksusowymi samochodami. Raporty te podkreślają również powszechne naruszenia praw człowieka, korupcję oraz karczowanie chronionych i rdzennych ziem pod produkcję bydła.

Skoordynowany wysiłek globalnych grup przemysłu skórzanego, takich jak Konfederacja Krajowych Stowarzyszeń Garbarzy i Wyprawiaczy Wspólnoty Europejskiej (COTANCE), argumentował, że wymagany poziom identyfikowalności jest niemożliwy z tego powodu. Ale eksperci uważają, że przedstawianie skóry jako odpadu lub produktu ubocznego bagatelizuje jej znaczną wartość finansową dla UE. W 2024 roku skóry bydlęce stanowiły jedną trzecią produktów bydlęcych importowanych z Brazylii do UE, o wartości około 240 milionów euro. COTANCE nie odpowiedział na prośby o komentarz.

„Wiele z tych argumentów odwołuje się do gorących konserwatywnych politycznych tematów dotyczących miejsc pracy i konkurencyjności europejskiego przemysłu garbarskiego” – mówi Michael Rice, lider ds. łańcuchów wartości, handlu i inwestycji w organizacji ekologicznej. Organizacja prawna Client Earth zauważa: „Twierdzą, że koszt spełnienia nowego wymogu prawnego jest zbyt wysoki w porównaniu z korzyścią, jaką prawo ma przynieść, a europejskie garbarnie mają bardzo niewielki wpływ na swoich dostawców. Stowarzyszenia przemysłu skórzanego były skuteczne – nie dlatego, że ich argumenty są słuszne lub poparte nauką, ale po prostu dlatego, że były zorganizowane i zdeterminowane”. Na stronie konsultacji publicznych UE zakładka „kampanie” pokazuje dziesiątki zduplikowanych zgłoszeń, które powtarzają twierdzenia sektora skórzanego.

Raport z 2025 roku na temat dezinformacji dotyczącej skóry autorstwa organizacji praw zwierząt Collective Fashion Justice (CFJ) wykazał, że grupy skórzane bezpośrednio zatrudniały 27 lobbystów i wydawały ponad 1 milion euro rocznie na wpływanie na stanowienie prawa w UE. Są oznaki, że to może działać. W październiku 2024 roku Komisja UE opóźniła wdrożenie prawa o rok, a w maju 2025 roku opublikowała projekt aktu wyłączający skórę. „Ta zmiana następuje tylko z powodu naprawdę intensywnego lobbingu” – mówi założycielka CFJ, Emma Håkansson. „Świadczyłoby to bardzo źle o Komisji Europejskiej, gdyby pokazać, że siła przemysłu może wpływać na ustawodawstwo i je osłabiać, które UE nazwała niezwykle ważnym”.

Wpływ na miejscu

Wylesianie staje się coraz bardziej pilnym problemem, szczególnie w Brazylii, gdzie pastwiska dla bydła odpowiadają za szacunkowo 80% wylesionych gruntów w Amazonii. Stan Pará w Amazonii został dotknięty najbardziej, tracąc 13 milionów hektarów lasów deszczowych między 2002 a 2025 rokiem, według platformy danych Global Forest Watch.

Maria Gorete Rios jest drobnym rolnikiem posiadającym 78 hektarów ziemi w Pará. W 2025 roku została pierwszą hodowczynią w stanie, która założyła elektroniczne kolczyki identyfikacyjne swoim 78 sztukom bydła, tworząc cyfrowy zapis potwierdzający, że były hodowane na ziemi, która nie została wylesiona. Rios jest częścią Programu Zrównoważonego Bydła w Pará, polityki lokalnego rządu mającej na celu osiągnięcie pełnej identyfikowalności dla 26 milionów sztuk bydła w stanie do 2030 roku. Stanowi to drugą co do wielkości populację bydła w Brazylii, z której 2589 ton skóry wyeksportowano do UE w latach 2024 i 2025, według badań Earthsight.

Maria Gorete Rios, drobna rolniczka w Pará. Zdjęcie: Dzięki uprzejmości Solidaridad

„Wylesianie powoduje efekt cieplarniany, który ogrzewa planetę, a potem nie ma deszczu” – mówi Rios. „Wkrótce możemy stanąć w obliczu poważnej suszy z nadejściem El Niño [zjawiska pogodowego, w którym wyższe niż normalnie temperatury powierzchni w częściach Oceanu Spokojnego powodują ekstremalne zjawiska klimatyczne, takie jak susze i powodzie]. Robi się coraz goręcej – sami to czujemy. Więc robię swoje: chronię środowisko poprzez stałe obszary ochrony, dbam o swoje zwierzęta i nie mam problemów z wodą”.

Rios martwi się potencjalnymi konsekwencjami, jeśli skóra zostanie wyłączona z EUDR, zwłaszcza że wylesianie jest już nagradzane finansowo. „Wierzę, że presja na zmniejszenie wylesiania byłaby mniejsza. Wciąż istnieje pogląd, że łatwiej jest karczować lasy, aby hodować bydło” – mówi. „Ludzie robią rzeczy właściwie tylko wtedy, gdy wymaga tego prawo i gdy wpływa to na ich portfele. Szkoda, bo nie ma innej drogi niż produkcja przy jednoczesnej ochronie środowiska”.

Czytaj więcej
Czy marki takie jak Veja mogą pomóc w ochronie Amazonii?
Płacąc premię za dziki kauczuk, Veja ma nadzieję zachęcić producentów do pozostawienia lasu nietkniętego. Ale same pieniądze nie rozwiązują problemu.
Autor: Sophie Benson

Podczas gdy brazylijskie lasy są daleko od decydentów UE w Brukseli, Rice mówi, że mają oni moc, aby wpłynąć na globalną zmianę za pomocą EUDR. „Unia Europejska ma znaczącą dźwignię ekonomiczną nad zrównoważonym rozwojem brazylijskiej produkcji bydła” – mówi. „Objecie skóry tym prawem jest niezwykle opłacalnym sposobem dla UE, aby pomóc chronić Amazonię przed dalszym wylesianiem spowodowanym hodowlą bydła”. Może to mieć pozytywny efekt domina dla szerszych celów klimatycznych UE, dodaje. „Najnowsze badania naukowe mówią, że Amazonia balansuje na krawędzi upadku”.

Wezwanie do działania dla marek modowych

Sercem kampanii Client Earth mającej na celu objęcie skóry EUDR jest list otwarty do przemysłu modowego – zwłaszcza marek używających skóry – wzywający je do publicznego poparcia ustawodawstwa przed terminem 1 czerwca. „Niestety, ich milczenie w tej rozmowie jest postrzegane jako zgoda z żądaniami lobbystów skórzanych” – mówi Rice. „Pytanie, które zespoły ds. zrównoważonego rozwoju w markach modowych powinny sobie zadać, brzmi: czy chcemy skóry wolnej od wylesiania, czy nie? Jeśli ma to znaczenie dla marki i jej klientów, to jest to ich najlepsza szansa, by zabrać głos. Jeśli się nie odezwą, decyzja zostanie podjęta bez nich”.

Publiczne komentarze na temat zmian w EUDR są widoczne, ale można je składać anonimowo. Nie jest jasne, ile marek zajęło publiczne stanowisko w sprawie objęcia skóry prawem, mimo że wiele marek ma już polityki dotyczące pozyskiwania skóry wolnej od wylesiania.

„Dla niektórych firm oznaczałoby to przejście od własnej polityki wewnętrznej do przestrzeni politycznej, co, jak rozumiem, może wydawać się dużym krokiem” – mówi Håkansson z CFJ. „Ale to naprawdę ważne, ponieważ moda jest z natury polityczna, więc branża ma obowiązek angażować się w tę przestrzeń”.

Branża podjęła własne zobowiązania poprzez wielostronne porozumienia i fundusze. W czerwcu 2023 roku Textile Exchange i Leather Working Group uruchomiły „Wezwanie do działania na rzecz skóry wolnej od wylesiania”, którego sygnatariuszami są marki takie jak Adidas, H&M Group i Inditex. W tym samym roku Kering wzmocnił swoje zobowiązanie do zakończenia wylesiania w swoich łańcuchach dostaw do 2025 roku. Następnie, w 2025 roku, WWF i Tapestry (która jest właścicielem Coach, Kate Spade i Stuart Weitzman) uruchomiły Fundusz na rzecz Skóry Wolnej od Wylesiania, którego celem jest zebranie 10 milionów dolarów od marek na wsparcie inwestycji na poziomie gospodarstw w systemy identyfikowalności i ulepszenia. Leather Working Group, Kering i Tapestry odmówiły publicznego komentowania EUDR.

Pod wieloma względami milczenie marek podkreśla potrzebę regulacji, mówi Rycroft. „EUDR zostało wprowadzone, aby powstrzymać wylesianie poprzez przełamanie dynamiki rynku, która podtrzymuje ten cykl. Podnosi poprzeczkę dla firm i marek, które wolniej działają w kwestii zrównoważonego rozwoju, tak aby wszyscy zostali doprowadzeni do minimalnego standardu”.

Anke Schulmeister-Oldenhove, menedżerka ds. lasów w Biurze Polityki Europejskiej WWF, dodała w e-mailu: „Wyłączenie skóry – jednego z towarów o największym śladzie węglowym związanym z wylesianiem wśród pierwotnie objętych prawem – pokazuje lekceważenie wyraźnych dowodów szkód dla środowiska. Wyjątek pozostawia konsumentów niepewnych, czy kupowane przez nich produkty są rzeczywiście wolne od wylesiania, i zmusza odpowiedzialne marki do działania na niezrównoważonym rynku”.

W obliczu kilku nowych przepisów dotyczących mody, które są w przygotowaniu, Rice mówi, że wyłączenie skóry z EUDR może stworzyć precedens zachęcający lobbystów. „Jeśli skóra zostanie wyłączona na podstawie argumentów branży, które są obalane, stwarza to bardzo zły przykład dla innych branż” – mówi. „Mogą pomyśleć: »Nie potrzebujemy nauki po naszej stronie, nie musimy udowadniać, że jesteśmy już zrównoważeni i wolni od wylesiania – potrzebujemy tylko potężnej maszyny lobbingowej w Brukseli, aby uniknąć kontroli i zobowiązań prawnych«”.

Rice z Client Earth mówi, że objęcie skóry EUDR powinno być dla marek „oczywistością”. „Marki modowe będą nadal podejmować ryzyko pozyskiwania skóry powiązanej z wylesianiem Amazonii, kradzieżą ziem rdzennych mieszkańców lub naruszeniami praw człowieka. Tego rodzaju szkoda reputacyjna wiąże się z realnym kosztem” – mówi. „Więc nie tylko tracą korzyść z ogólnounijnego systemu zapewniającego, że skóra jest wolna od wylesiania, ale także stają w obliczu poważnych ryzyk finansowych i reputacyjnych”. Skóra pozyskiwana w Europie jest wolna od wylesiania, identyfikowalna i legalna, ale wciąż niesie ryzyko bycia „brudną”, jeśli pochodzi spoza prawa.

Grupy przemysłu skórzanego mogą mieć duży wpływ, ale Rycroft jest zachęcona postępem, jaki marki już poczyniły w oczyszczaniu swoich łańcuchów dostaw skóry. „Zawsze jestem optymistką” – mówi. „Są tacy, którzy wyraźnie się temu sprzeciwiają, ale wiele firm ustanowiło silne systemy wewnętrzne. Zainwestowały już w swoje łańcuchy dostaw i dokonują zmiany. Więc współpracują również z decydentami, aby utrzymać wysokie standardy”.

Często zadawane pytania
Oto lista często zadawanych pytań dotyczących tego, jak lobby skórzane może zmienić przyszłość przemysłu modowego, zaprojektowana tak, aby była jasna, naturalna i pouczająca.







Pytania dla początkujących



P Czym jest lobby skórzane

O To termin określający potężną grupę firm, stowarzyszeń branżowych i rolników, którzy produkują i sprzedają skórę. Współpracują oni, aby promować skórę i wpływać na zasady oraz trendy w branży modowej.



P Dlaczego lobby skórzane chciałoby zmienić modę

O Ponieważ udział skóry w rynku jest kwestionowany przez tańsze materiały syntetyczne i nowe alternatywy roślinne. Lobby chce chronić reputację skóry i utrzymać ją jako najlepszy wybór dla projektantów i konsumentów.



P Czy skóra jest szkodliwa dla środowiska

O To skomplikowane. Tradycyjna produkcja skóry zużywa dużo wody, chemikaliów do garbowania i przyczynia się do wylesiania pod hodowlę bydła. Jednak skóra jest naturalnym, trwałym materiałem, który może służyć przez dziesięciolecia, w przeciwieństwie do wielu syntetyków wykonanych z plastiku, które nie ulegają biodegradacji.



P Jaka jest różnica między prawdziwą skórą a skórą wegańską

O Prawdziwa skóra pochodzi ze skór zwierzęcych. Skóra wegańska to ogólny termin określający każdy materiał przypominający skórę, który nie pochodzi od zwierząt. Może być syntetyczna lub wykonana z roślin.



P Czy lobby skórzane jest przeciwko skórze wegańskiej

O Nie zawsze, ale są bardzo krytyczni wobec wegańskiej skóry na bazie plastiku. Twierdzą, że syntetyki to tylko plastik, zanieczyszczają ocean mikroplastikiem i nie są tak trwałe, tworząc więcej odpadów. Są bardziej otwarci na nowe alternatywy roślinne, ale nadal twierdzą, że prawdziwa skóra jest lepsza pod względem jakości i obiegu zamkniętego.



Pytania zaawansowane i niuansowe



P Jak lobby skórzane faktycznie zmienia zasady w przemyśle modowym

O Lobbują u rządów i organizacji modowych, aby:

Ściśle zdefiniować skórę, wykluczając materiały łączone lub poddane recyklingowi

Wprowadzić surowsze przepisy dotyczące etykietowania, tak aby skóra wegańska musiała być wyraźnie oznaczona jako plastik

Wpływać na certyfikaty zrównoważonego rozwoju, aby ustanowić wysokie standardy, które utrudnią uznawanie syntetyków za przyjazne dla środowiska