Witamy w The Scoop: cotygodniowym cyklu e-maili, w którym pytam osoby z branży mody o historie tygodnia. To sposób, w jaki społeczność Vogue Business może nadrobić zaległości w najnowszych nagłówkach i otrzymać odrobinę wewnętrznych informacji w każdy piątek.
Ten tydzień w The Scoop jest przytulny, idealny na spokojny weekend po Met Gali i majowych świętach bankowych w Europie. Kristoffer Juhl jest współzałożycielem i dyrektorem zarządzającym Tekli, duńskiej marki artykułów domowych, którą możesz znać, jeśli śledzisz influencerów cichego luksusu na Instagramie.
Kristoffer był w tym tygodniu w Londynie na spotkaniu zarządu i premierze nowej kolekcji piżam z twillu Tekli. Nie wiem zbyt wiele o artykułach domowych (choć to rozwijająca się kategoria), więc pomyślałem, że to dobra okazja, aby dowiedzieć się więcej poprzez rozmowę.
Cześć Kris, co słychać?
Jestem teraz w Londynie, aby świętować premierę naszej kolekcji z twillu. Właśnie mieliśmy urocze wydarzenie w sklepie z naszą społecznością, podczas którego zgłębialiśmy historię odzieży domowej i jej rolę w garderobach ludzi.
Czy wydarzenia angażujące społeczność są regularną częścią waszych premier?
Kiedy ludzie czują, że czegoś się nauczyli, uznajemy wydarzenie za udane. Ale nasz sklep w Londynie otworzyliśmy dopiero w grudniu, więc testujemy różne sposoby nawiązywania kontaktu z naszą publicznością tutaj.
Dlaczego twill?
Popelina była dla nas kluczowym materiałem – sprawia, że odzież do spania jest trwalsza. Kilka lat temu wprowadziliśmy również satynę, która wygląda pięknie, ale jest ciężka. Dlatego chcieliśmy czegoś lżejszego na cieplejsze miesiące. Myślę, że twill jest najwygodniejszym z trzech materiałów w naszej linii odzieży do spania.
Skąd wiesz, kiedy nadszedł odpowiedni czas na rozszerzenie asortymentu produktów?
Nie jesteśmy firmą kierującą się trendami. Większość tego, co oferujemy, jest przeznaczona do domu, więc rozszerzanie kategorii nie polega na porzucaniu wszystkiego, aby rzucić się w coś nowego. Zazwyczaj produkt jest w fazie rozwoju od lat, a przynajmniej od dłuższego czasu. Twill, który dziś wprowadziliśmy, był w fazie rozwoju dość długo. Wkładamy dużo pracy w jakość i detale, więc kiedy coś wypuszczamy, ma to służyć na lata.
Jak często wprowadzacie nowy produkt lub kategorię?
Na początku nasze kolekcje nie podlegały sezonom. Z czasem staliśmy się bardziej komfortowi z pewnymi porami roku, które mają sens dla produktów sezonowych. Lato jest dobrym przykładem – stało się dla nas ważnym momentem. Oferujemy ładny asortyment ręczników plażowych, toreb plażowych i swobodnej odzieży domowej, co zostało dobrze przyjęte. W tym roku wprowadzamy stroje kąpielowe, co wydawało się naturalnym kolejnym krokiem w tym sezonowym kierunku.
Niewiele wiem o artykułach domowych. Co powinienem wiedzieć o tej kategorii w 2026 roku?
Idea domu staje się dla ludzi coraz ważniejsza – to prywatna, bezpieczna przestrzeń. Przez lata odzież sportowa dominowała w przejściu z pracy do domu. Teraz ludzie chcą czegoś bardziej wyrafinowanego. Chcą ubrań, które są wystarczająco dobre, aby nosić je na zewnątrz, i chcą wyrażać swoją osobowość również w domu. Jesteśmy pewni, że możemy w tym pomóc.
Premiera twillu to pierwszy raz, kiedy otwarcie mówimy o odzieży domowej jako o dużej części naszego biznesu. Ale to naprawdę dopiero początek podróży, która przyniesie wiele nowych produktów w ciągu najbliższych 12 do 18 miesięcy. Mamy przed sobą ekscytującą mapę drogową i myślimy również o osobistej kurateli.
Jakie są obecnie największe wyzwania w waszym łańcuchu dostaw?
Jestem całkiem dumny z tego, jak zarządzaliśmy naszym łańcuchem dostaw przez lata. Zbudowaliśmy fundament, współpracując z preferowanymi partnerami. Skupiamy się na naszych materiałach i upewniamy się, że nasze produkty są wysoce identyfikowalne. Wyzwaniem jest teraz to, jak się stąd poprawić. Zasadniczo mamy kilka kluczowych ograniczeń, z którymi musimy pracować. Ponieważ nasze produkty nie są sezonowe, a klienci oczekują, że wytrzymają 10 lat – przez pranie w 90 stopniach, noszenie, przenoszenie i spanie w nich przez osiem godzin dziennie, tydzień po tygodniu – innowacje są kluczowe. Włókna z recyklingu nie są jeszcze wystarczająco zaawansowane, abyśmy mogli ich używać z pewnością, gwarantując trwałość naszych produktów.
Jest więc ograniczenie jakościowe. I jest też strona edukacyjna, która jest równie ważna. Jako marki musimy brać większą odpowiedzialność za uczenie konsumentów, co jest dobre, a co nie. Wprowadza się wiele nowych przepisów mających na celu powstrzymanie greenwashingu, ale nawet jeśli to zadziała, klienci wciąż są niedoświadczeni. Na przykład istnieje wiele uprzedzeń co do tego, gdzie produkty są wytwarzane.
Opowiedz mi o 3 Days of Design (3dod), w którym bierzesz udział w czerwcu. Czy to jak Salone, ale w Kopenhadze?
Och, to wspaniałe, szczerze mówiąc, powinieneś pojechać. Tak, to targi designu podobne do Salone. Są bardzo unikalne dla Kopenhagi i łatwo dostępne. Braliśmy w nich udział prawie od samego początku, kiedy brało w nich udział tylko kilka marek – teraz myślę, że to około 400 lub 500. Wkładamy dużo wysiłku w pojawienie się na 3dod, ponieważ może to być dla nas bardzo znaczący moment; możemy dotrzeć do wielu ludzi i dzielić się pięknymi historiami. W tym roku oddajemy hołd rzemiosłu w bardziej artystyczny sposób. Jesteśmy w tej samej przestrzeni co w zeszłym roku, w muzeum zwanym Charlottenborg. Czujemy, że wystawa, którą zaprojektowaliśmy, idealnie pasuje do tej przestrzeni.
Jak dziś definiujesz luksus?
Dla nas luksus zawsze dotyczył twojej osobistej przestrzeni i ciebie samego. Ludzie wkładają coraz więcej wysiłku w swoje dobre samopoczucie, swój dom, swoje sporty, swoje hobby... Wszystko kręci się wokół komfortu i dobrego samopoczucia i nie sądzę, żeby staromodny luksus mógł to jeszcze zaoferować.
Możesz nadrobić zaległości z zeszłotygodniowym The Scoop z Lucy Delius tutaj.
**Często zadawane pytania**
Oto lista często zadawanych pytań oparta na perspektywie Kristoffera Juhla na temat domu jako nowej definicji luksusu.
**Pytania dla początkujących**
1. **Co Kristoffer Juhl ma na myśli mówiąc, że dom jest nowym luksusem?**
Ma na myśli to, że prawdziwy luksus nie polega już na drogich samochodach czy egzotycznych wakacjach. Zamiast tego chodzi o posiadanie domu, który jest azylem – miejscem wspierającym twoje dobre samopoczucie, komfort i zdrowie psychiczne.
2. **Dlaczego ta idea staje się teraz popularna?**
Pandemia sprawiła, że spędzaliśmy w domu więcej czasu niż kiedykolwiek wcześniej. Ta zmiana ujawniła, że jakość domu bezpośrednio wpływa na nasze szczęście, czyniąc komfort, funkcjonalność i przestrzeń bardziej wartościowymi niż materialne symbole statusu.
3. **Co czyni dom luksusowym w tym nowym sensie?**
Nie chodzi o marmurowe podłogi czy złote krany. Luksus oznacza teraz rzeczy takie jak naturalne światło, ciche pokoje do skupienia, przytulne strefy do relaksu, dobrą jakość powietrza i układ pasujący do twojego codziennego życia.
4. **Czy to dotyczy tylko drogich remontów?**
Nie. Juhl podkreśla, że nawet małe zmiany – takie jak odgruzowanie, dodanie roślin czy poprawa oświetlenia – mogą stworzyć poczucie luksusu. Chodzi o przemyślany projekt, a nie budżet.
5. **Kim jest Kristoffer Juhl?**
Jest ekspertem od designu i liderem myśli w Tekli, firmie znanej z wysokiej jakości minimalistycznych tekstyliów domowych. Często mówi o tym, jak design wpływa na nasze codzienne życie.
**Pytania dla zaawansowanych**
6. **Jak ta idea zmienia sposób, w jaki powinniśmy inwestować w nasze domy?**
Zamiast wydawać na krzykliwe dekoracje, inwestuj w trwałe materiały, ergonomiczne meble i elastyczne przestrzenie. Na przykład wysokiej jakości materac czy dźwiękoszczelne okna dają więcej codziennej wartości niż efektowny żyrandol.
7. **Jaki jest największy błąd, jaki ludzie popełniają, próbując stworzyć luksusowy dom?**
Próbują skopiować estetykę z salonu wystawowego lub Instagrama. Juhl argumentuje, że prawdziwy luksus jest osobisty – powinien rozwiązywać twoje problemy, jak stworzenie cichego kącika, jeśli pracujesz z domu, a nie tylko wyglądać idealnie.
8. **Czy ta koncepcja może mieć zastosowanie w małych mieszkaniach lub wynajmowanych przestrzeniach?**
Tak. Luksus dotyczy doświadczenia, a nie metrażu. W małej przestrzeni skup się na meblach wielofunkcyjnych, dobrej organizacji i teksturach, które są miękkie lub ciepłe, takich jak wełniane pledy czy lniane zasłony.
