Przez długi czas ignorowałem wszelkie rady dotyczące układu nerwowego. Zakładałem, że podobnie jak terminy takie jak „dbanie o siebie” czy „uważność”, „regulacja układu nerwowego” to tylko kolejne puste hasło mające sprzedać mi wałki z kryształów i skomplikowane rytuały wellness. Ale potem przewlekle zachorowałem i nagle bardzo zainteresowałem się układem nerwowym. Zdałem sobie sprawę, że to nie jest jakaś mglista, abstrakcyjna idea—to złożone biologiczne centrum dowodzenia, które zarządza wszystkim, od naszych reakcji na stres po to, jak czujemy się fizycznie.
Istnieje niezliczona ilość sposobów na uspokojenie nadmiernie pobudzonego układu nerwowego, od ćwiczeń oddechowych po większe zmiany stylu życia. Jedną z technik, która zyskała popularność, jest zanurzanie twarzy w lodowatej wodzie. (Nie lubię nazywać tego „trikiem”, ale proszę o cierpliwość.) Według badań i entuzjastów stymuluje to nerw błędny, który jest kluczowy dla przywspółczulnego układu nerwowego. Mówiąc wprost, zimna woda na twarzy może obniżyć tętno, spowolnić oddech i przenieść ciało ze stanu stresu w bardziej zrelaksowany tryb regeneracji.
Postanowiłem więc wypróbować to na sobie. Nie było łatwo—ostatnią rzeczą, jaką chcesz zrobić po przebudzeniu, jest zanurzenie twarzy w misce lodowatej wody, zanim jeszcze w pełni się obudzisz. To nie jest Titanic. Ale zrobiłem to mimo wszystko. Oto, co się wydarzyło:
Tydzień pierwszy
Pierwszy tydzień wymagał przyzwyczajenia się. Każdego ranka, zanim cokolwiek innego, napełniałem miskę kostkami lodu i zimną wodą z lodówki, a potem zanurzałem twarz na około 15 sekund (zalecany czas). To było trudniejsze, niż myślisz. Za każdym razem, gdy opuszczałem twarz, chciałem ją natychmiast wyciągnąć, nieprzyzwyczajony do wstrzymywania oddechu pod wodą. Ale po kilku sekundach robiło się łatwiej. I wtedy, ku mojemu zaskoczeniu, moje ciało zaczynało się rozluźniać.
To dziwne uczucie—nie intensywny przypływ, jaki możesz dostać po pełnym zanurzeniu w zimnej wodzie, ale raczej delikatny, rozprzestrzeniający się spokój. Często budzę się zestresowany, mentalnie przebiegając przez listę zadań i sprawdzając wiadomości, z kortyzolem wypychającym mnie z łóżka. Lodowata woda przerywała ten cykl i około trzeciego lub czwartego ranka zacząłem na to czekać. Przebudzenie, zanurzenie, gotowość na dzień. Do tego lodowanie twarzy pomaga zmniejszyć opuchliznę, co jest miłym bonusem. Nic dziwnego, że Hailey Bieber, Kate Moss i Bella Hadid przysięgają na to.
Tydzień drugi
W drugim tygodniu moja rutyna z lodowatą wodą wydawała się normalna—po prostu kolejna część poranka, jak mycie zębów. W południowym Londynie nie ma morza, w którym można by pływać, ale to było najbliżej uczucia otulenia spokojem, jakie mogłem osiągnąć, bez konieczności brania lodowatej kąpieli jak szaleniec. W przeciwieństwie do innych technik na układ nerwowy, które wypróbowałem, takich jak opukiwanie czy motylkowe uściski, wiem, że przy tej zostanę. Jak zauważyła Morgan Fargo, redaktorka ds. urody i wellness w brytyjskim Vogue, nie zawsze trzeba napełniać miskę kostkami lodu. Można trzymać miskę w zamrażarce i dodawać wodę, gdy trzeba—albo, jeśli się spieszysz, po prostu pocierać kostkami lodu bezpośrednio po twarzy.
Chociaż zanurzanie twarzy w lodowatej wodzie wyraźnie obniżyło mój poranny poziom stresu, to nie jest magiczne rozwiązanie na przewlekle rozregulowany układ nerwowy. Nie sądzę też, żeby wystarczyło samo w sobie. Lodowe zanurzenie nie wymaże okropnych dojazdów do pracy, nie rozwiąże uogólnionego lęku ani nie naprawi chronicznego stresu. Ale wierzę, że takie praktyki mogą dobrze działać w połączeniu z innymi—na przykład z pracą z oddechem albo, w niektórych przypadkach, z budowaniem życia, które lepiej współgra z tym, co daje ci spokój. Czy jestem teraz mistrzem zen? Absolutnie nie. Czy to coś zmieniło? Tak, zdecydowanie.
Często zadawane pytania
Oto lista często zadawanych pytań oparta na temacie artykułu, napisana naturalnym tonem, z jasnymi odpowiedziami
Ogólne i podstawy
P Czym dokładnie jest zanurzanie twarzy lub zimna immersja twarzy
O To dokładnie to, co brzmi—zanurzenie twarzy w misce lub zlewie z lodowatą wodą na krótki czas, zwykle 1530 sekund, zazwyczaj pierwsza rzecz rano
P Jestem w tym nowy Czy to to samo co pełny zimny prysznic
O Nie To bardziej ukierunkowana, mniej intensywna wersja Pełny zimny prysznic obniża całą temperaturę rdzenia ciała Zanurzanie twarzy skupia się na odruchu nurkowania ssaków, który wyzwala specyficzną reakcję układu nerwowego bez powodowania drżenia całego ciała
P Dlaczego ktoś miałby to robić każdego ranka
O Głównym celem jest przeniesienie układu nerwowego ze stanu stresu do stanu spokojnej czujności Ludzie robią to, aby zmniejszyć lęk, zwiększyć koncentrację i poczuć się bardziej uziemionym przed rozpoczęciem dnia
P Jak długo utrzymuje się efekt po wyjęciu twarzy z wody
O Dla osoby z artykułu uczucie spokoju i jasności umysłu utrzymywało się przez kilka godzin Dla większości ludzi natychmiastowy efekt znika po 3060 minutach, ale korzyści w regulacji nastroju mogą utrzymywać się przez większość dnia
Nauka i układ nerwowy
P Czym jest odruch nurkowania ssaków i jak działa
O To odruch przetrwania, który dzielimy z fokami i wielorybami Gdy twarz dotyka zimnej wody, ciało automatycznie zwalnia tętno i przekierowuje przepływ krwi do mózgu i ważnych organów, aby oszczędzać tlen To wyzwala silny sygnał uspokajający do mózgu
P Jak to właściwie zmienia mój układ nerwowy
O Aktywuje przywspółczulny układ nerwowy Wymusza też na ciele regulację nagłego skoku kortyzolu i adrenaliny Z czasem codzienne robienie tego trenuje mózg, aby efektywniej radził sobie ze skokami stresu i szybciej wracał do stanu wyjściowego
P Czy to pomaga w lęku lub atakach paniki
