Gdy makijażystka gwiazd Fara Homidi rozpoczęła w 2023 roku swoją markę kosmetyczną, skupiła się na prawdziwych pasjonatach makijażu. „Chciałam stworzyć markę, na punkcie której ludzie mogą się nakręcać”, mówi. Jej klientki chcą odtwarzać kreacje, które projektowała dla takich gwiazd jak Sabrina Carpenter i Kendall Jenner, czy dla domów mody takich jak Loewe i Miu Miu – pomyślcie o opalonej skórze z odważną czerwoną szminką lub błękitnej kredce do oczu w parze z dopasowanym cieniem.

Wierna tej wizji, marka Fara Homidi Beauty specjalizuje się w kolorowej kosmetyce, oferując zaledwie sześć produktów do twarzy, ust i oczu. Przy cenach odzwierciedlających jej luksusowy status – od 78 dolarów za brązer, przez 46 dolarów za olejek do ust o działaniu wypełniającym, po 98 dolarów za kompaktowy cień do powiek – marka przyjmuje podejście „slow beauty” w szybkim, napędzanym trendami przemyśle. Homidi ma na celu zbudowanie luksusowej marki z oddaną społecznością, jaką ma ulubiony projektant mody. „Domy mody wyznaczają luksusowy standard dla gotowej odzieży – każdy detal jest dopracowany, współpracują z najlepszymi dostawcami i rzemieślnikami. Ale w przypadku kosmetyków często czuć tę komercjalizację”, zauważa. „Jeśli kochasz Phoebe Philo i śledzisz wszystko, co robi, chciałam, aby moja marka wywoływała to samo uczucie”.

Choć dokładne liczby nie są ujawniane, marka odnotowuje 500% wzrost sprzedaży netto od czerwca 2025 roku. „Te liczby są planem naszego wejścia na rynki Australii i Nowej Zelandii”, mówi Homidi. Już dostępna w Sephorze, Selfridges, Goop, Violet Grey, Moda Operandi oraz Dover Street Parfums Market w Paryżu, marka rozszerza obecnie swoją obecność na Australię i Nową Zelandię poprzez Meccę, największego australijskiego detalista kosmetycznego.

Ten ruch następuje po drugiej rundzie nieujawnionej inwestycji od firmy private equity Sandbridge Capital, która po raz pierwszy nawiązała współpracę z marką w lutym 2025 roku, aby pomóc w budowaniu zespołu i planowaniu ekspansji do Wielkiej Brytanii, Australii i Nowej Zelandii. Nowe fundusze wesprą dalsze badania i rozwój, ponieważ marka eksploruje kategorie wykraczające poza kosmetyki kolorowe.

„To był ambitny rok wzrostu. Wróciliśmy do Sandbridge z mocnymi liczbami i jasnym planem ekspansji regionalnej oraz wprowadzania nowych produktów”, mówi Homidi, która pełni funkcję CEO. „Unikałam wyznaczania sztywnych celów liczbowych. Budowa globalnej marki jest moim najwyższym priorytetem, a następnie utrzymanie zrównoważonego wzrostu, który pozwala nam zachować wysokie standardy”.

Rynki kosmetyczne w Australii i Nowej Zelandii stają się coraz bardziej konkurencyjne, a zarówno duże, jak i małe marki poszukują nowych możliwości. W lutym marka Hailey Bieber, Rhode, zadebiutowała w Meccie, a w zeszłym miesiącu Amazon Australia ogłosił, że będzie oferował ponad 60 marek koreańskiej pielęgnacji (K-beauty), w tym Cosrx, Mediheal i Dr.Melaxin. Marki założone przez makijażystów odnosiły różny sukces: Pat McGrath Labs złożyła w tym roku wniosek o upadłość (McGrath jest obecnie dyrektorem kreatywnym La Beauté Louis Vuitton), podczas gdy Charlotte Tilbury okazała się przebojem dla firmy macierzystej Puig, osiągając w 2025 roku sprzedaż na poziomie 845 milionów euro.

„Fara Homidi należy do bardziej wyselekcjonowanej grupy marek prowadzonych przez artystów, które od początku budowane są z dyscypliną. Wyróżnia ją połączenie starannie dobranej oferty produktowej, silnej tożsamości kreatywnej oraz wczesnego wsparcia instytucjonalnego, które umożliwia przemyślane skalowanie”, mówi Anna Sweeting, założycielka The Equity Studio. „Marki prowadzone przez artystów zaczynają z autentyczną przewagą, zakorzenioną w autentyczności produktu i społeczności”.

Trend odchodzi od szybkiej, szerokiej ekspansji produktowej w kierunku precyzji – mniej jednostek magazynowych (SKU), większa intencjonalność. Homidi dąży do wyższych marż. Gdy marka z Nowego Jorku przygotowuje się do wejścia na nowy region ze świeżym kapitałem, założycielka Fara Homidi planuje wyróżnić się, skupiając swój asortyment produktów na luksusie i zrównoważonym rozwoju. Na zatłoczonym rynku, czy uda jej się odnieść sukces?

**Zrozumieć Australię**
Marki kosmetyczne poszukują wzrostu poza Amerykami, Azją i Europą. Australijski rynek kosmetyków i artykułów do pielęgnacji osobistej ma według Euromonitora osiągnąć 10,25 miliarda dolarów do 2028 roku, przy czym kosmetyki kolorowe mają wzrosnąć o 19,08% do 1,81 miliarda dolarów w tym samym okresie. Mecca jest wiodącym detali stą kosmetycznym w regionie, z ponad 100 sklepami w całej Australii i Nowej Zelandii, oferującymi międzynarodowe marki takie jak Charlotte Tilbury, Morphe, Tom Ford i Victoria Beckham Beauty.

Homidi czekała na odpowiedni moment, aby wejść na rynki Australii i Nowej Zelandii – połączony rynek liczący ponad 33,7 miliona ludzi, który wymaga starannego rozważenia, takiego jak zrozumienie odwróconych pór roku i wpływu kultury amerykańskiej.

Założycielka od kilku lat prowadzi rozmowy z Meccą, a jej wcześniejsze premiery w sprzedaży detalicznej przygotowały ją do tego kroku. „Nie chciałam podejmować się więcej, niż mogę udźwignąć. Powolne i stabilne działanie zadziałało na naszą korzyść”, mówi Homidi. „Nie chcę przesycać żadnego pojedynczego rynku. Ważne jest, aby reprezentował nas detalista, który strategicznie podchodzi do tego, kto opowiada twoją historię. Mecca wydawała się partnerem zaangażowanym w coś więcej niż tylko trend”.

Premiera z Meccą jest jak dotąd największym fizycznym wdrożeniem detalicznym Homidi. Detalista zainwestował znacznie dużo czasu w premierę marki, organizując dwutygodniowe wydarzenia, w tym warsztaty, rozmowy i tutoriale z założycielką.

Zainteresowanie marką Homidi pojawiło się wcześnie w Australii i Nowej Zelandii, częściowo dzięki portfolio makijażystki założycielki, które obejmuje prace dla Loewe, Miu Miu, Palomy Elsesser i Belli Hadid. Innym powodem jest to, że wizualna tożsamość marki rezonuje z wieloma osobami w ciepłym klimacie regionu – jej opakowania w kolorze skorupki jajka przypominają morze, a kampanie często przedstawiają plaże i ocean.

„Tam inaczej konsumuje się kosmetyki. Ze względu na klimat chcą produktów, które pozwalają skórze oddychać, bez zbędnego zamieszania – a moje produkty są przyjazne dla palców, łatwe w aplikacji i zrozumiałe”, wyjaśnia Homidi. W lutym marka wprowadziła kategorię produktów do oczu, która od tego czasu stała się jej najbardziej udaną premierą, osiągając wyniki o 30% lepsze niż Kolekcja Brązerów wydana w czerwcu ubiegłego roku.

**Luka na rynku luksusowej pielęgnacji**
Dążąc do luksusu, Homidi skupiła się na detalach, od pigmentacji kosmetyków po wagę produktów. Jej kompakty z wymiennymi wkładami, zaczynające się od 74 funtów, wykonane są z metalu nadającego się do recyklingu i bioplastiku zawierającego 42% odpowiedzialnie pozyskanego materiału drzewnego. Mają solidne wyczucie, ważąc nieco mniej niż mały przycisk do papieru.

Projektując produkty, Homidi czerpała inspirację ze streamlined curves i lakierowanego metalu Porsche. Jednocześnie chciała, aby kompakty były luksusowe, ale nie na tyle cenne, aby klienci wahali się ich używać.

Formuła produktu była równie ważna. Homidi zaczęła od cold callingu do producentów i laboratoriów, aby zbadać koszty i dowiedzieć się, jak rozpocząć markę kosmetyczną, zasięgając również rady u kontaktów w branży. „Współpracowałam z laboratoriami, które miały świetną reputację i były skłonne zaryzykować ze mną ze względu na moje nazwisko w świecie artystycznym oraz ich wiarę w przyszłość marki”, mówi. Produkty są wegańskie, wyprodukowane we Włoszech i Japonii, wolne od silikonów i talku.

Stworzenie czystej marki kosmetycznej, która byłaby łatwa w użyciu, ale nadal odzwierciedlała jej kunszt artystyczny, było najwyższym priorytetem dla Homidi – często jest pytana przez pasjonatki makijażu, jak osiągnąć kreacje, które tworzy. Jej praca redakcyjna inspiruje jej makijaże. „Staram się wykorzystywać obie perspektywy – artysty i konsumentki – za każdym razem, gdy coś tworzę. Zadaję sobie pytanie: Czy to przemawia do codziennej konsumentki? Czy przemawia do artysty? Jak mogę to uczynić przyjaznym dla użytkownika?” – mówi.

Największym rynkiem Fary Homidi, zarówno w sprzedaży hurtowej, jak i bezpośredniej do konsumenta, są Stany Zjednoczone. Wielka Brytania jest obecnie jej drugim co do wielkości rynkiem, a następnie UE i reszta świata. Dzięki Meccie marka będzie dostępna w 50 sklepach w całej Australii i Nowej Zelandii i oczekuje, że region ten stanie się jednym z jej najlepiej działających rynków.

Baza klientów marki jest dojrzała, z największym udziałem milenialsów i baby boomersów. „To ma dla mnie sens. Postrzegają nasze produkty jako inwestycję. Mamy też młodszych klientów, ale starsze grono rozumie nas nieco bardziej”, mówi Homidi.

Patrząc w przyszłość, Homidi zamierza pozostać stabilna, obsługując obecne rynki marki, jednocześnie marząc o dalszej ekspansji. Bliski Wschód jest na szczycie jej listy, ponieważ marka już przyciągnęła uwagę turystów kupujących za granicą. „Słyszeli o nas i są podekscytowani zakupem naszych produktów podczas wakacji lub odwiedzając naszą przestrzeń – zwłaszcza dlatego, że sama nazwa sprawia, że się zatrzymują i zwracają uwagę”, mówi Homidi, która urodziła się w Afganistanie i przeprowadziła się do Kalifornii w wieku jednego roku.

W miarę rozwoju biznesu, Homidi ostrożnie balansuje między budowaniem marki a pracą jako makijażystka w przemyśle modowym. „[Praca jako makijażystka] to moja baza i zawsze chcę, aby pozostała silna”, mówi. „Poza tym, każda umiejętność może zardzewieć, jeśli nie będziesz jej ciągle doskonalić. Musisz być stale wystawiony na świeże pomysły za kulisami – pomysły, które często stają się mainstreamem prawie dwa lata później”.

**Często zadawane pytania**
Oczywiście Oto lista często zadawanych pytań dotyczących Fary Homidi i jej globalnej marki kosmetycznej, zaprojektowana tak, aby brzmiała jak pytania od prawdziwych osób.

**Początkujący – Pytania ogólne**

**Kim jest Fara Homidi?**
Fara Homidi jest makijażystką gwiazd, przedsiębiorcą i założycielką marki Fara Homidi Beauty. Jest znana ze swojej pracy z czołowymi modelkami i celebrytami oraz z stworzenia linii skupionej na wysokowydajnych, wielofunkcyjnych produktach.

**Czym jest marka Fara Homidi Beauty?**
To marka kosmetyczna i pielęgnacyjna zbudowana na zasadzie „mniej znaczy więcej”. Produkty są zaprojektowane tak, aby były wszechstronne, łatwe w użyciu i dawały profesjonalnej jakości rezultaty dla zwykłych ludzi.

**Co wyróżnia jej markę na tle innych, takich jak Fenty czy Rare Beauty?**
Podczas gdy wszystkie są udanymi markami celebryckimi, Fara Homidi Beauty wyróżnia się silnym naciskiem na produkty wielofunkcyjne i przemyślane, uproszczone podejście. Skupia się na minimalistycznej, kapsułowej kolekcji, a nie na ogromnej gamie kolorów i trendów.

**Gdzie mogę kupić produkty Fara Homidi Beauty?**
Produkty są sprzedawane głównie przez jej oficjalną stronę internetową. Ten model bezpośredni do konsumenta pomaga utrzymać kontrolę jakości i bliską więź z klientami.

**Zaawansowane – Pytania biznesowe**

**Jak sfinansowała i rozpoczęła swoje imperium kosmetyczne?**
Fara sfinansowała początkową premierę, korzystając z osobistych oszczędności i przychodów z kariery makijażystki. Pozwoliło jej to zachować pełną kontrolę kreatywną. Wzrost marki był napędzany strategiczną reinwestycją zysków i początkowo unikaniem zewnętrznych inwestorów.

**Jaka jest jej kluczowa strategia ekspansji na całym świecie?**
Jej strategia jest wielotorowa:
1. Obecność cyfrowa na pierwszym miejscu: Wykorzystanie mediów społecznościowych do tutoriali i autentycznych opinii klientów.
2. Dotarcie do influencerów i profesjonalnych artystów: Wprowadzenie produktów w ręce pracujących makijażystów i mikroinfluencerów, którzy autentycznie ich używają i polecają.
3. Wysyłka międzynarodowa: Oferowanie międzynarodowej wysyłki ze swojej strony internetowej, aby zbudować bezpośrednią globalną bazę klientów przed zabezpieczeniem fizycznych partnerstw detalicznych.
4. Wzrost napędzany produktem: Skupienie się na kilku flagowych produktach, które generują buzz z ust do ust i definiują reputację marki pod względem jakości.