W łagodny wieczór w Melbourne Aryna Sabalenka – która występowała w swoim czwartym z rzędu finale Australian Open i była już dwukrotną mistrzynią tego turnieju – nieznacznie przegapiła szansę na piąty tytuł wielkoszlemowy, przegrywając z Kazachstanką Eleną Rybakiną 4–6, 6–4, 6–4.

Zwycięstwo to oznaczało znaczący powrót do formy przez sklasyfikowaną na piątym miejscu na świecie Rybakinę, która nie wygrała turnieju wielkoszlemowego od swojego triumfu na Wimbledonie w 2022 roku nad Ons Jabeur. W tym roku w Melbourne nie oddała ani jednego seta aż do finału, pokonując z impetem Igę Świątek i Jessicę Pegulę odpowiednio w ćwierćfinale i półfinale.

Dla Sabalenki mecz ten był trudnym ciosem emocjonalnym. Nawet w nie swój dzień, zacięta zawodniczka wykorzystała swoją ogromną siłę, by zbudować prowadzenie 3–0 w decydującym secie, tylko po to, by przegrać kolejne pięć gemów, gdy Rybakina zamknęła zwycięstwo.

Sabalenka pozostała później pełna gracji i lekkości, rozpoczynając od słów: "Chcę pogratulować Elenie wspaniałej gry i niesamowitego tenisa. Gratulacje dla ciebie i twojego zespołu takiego osiągnięcia." Podziękowała też publiczności, mówiąc: "Zawsze z niecierpliwością czekam na grę przed wami", i żartowała ze swoim zespołem: "Dziękuję, że cieszycie się z moich przegranych finałów. Ale czasami je też wygrywamy, więc miejmy nadzieję na najlepsze. Na pewno w przyszłym roku będzie nasz, prawda?"

Zachowująca zimną krew Rybakina również podziękowała kibicom: "Dziękuję za niesamowitą atmosferę. Wasze wsparcie nas napędzało. Dziękuję wszystkim, dzięki którym ten turniej jest możliwy – to naprawdę jest 'Szczęśliwy Slam'." Dodała: "Bez mojego zespołu to nie byłoby możliwe. Przeszliśmy przez wiele i cieszę się, że to osiągnęliśmy. Miejmy nadzieję, że w tym roku uda nam się utrzymać silną formę."

Dołącz do nas jutro na finał mężczyzn, w którym Carlos Alcaraz zmierzy się z Novakiem Djokoviciem – będzie to pierwszy finał wielkoszlemowy Djokovicia od czasu pojedynku z Alcarazem na Wimbledonie w zeszłym roku.

Często zadawane pytania
Oczywiście. Oto lista często zadawanych pytań dotyczących wygranej Eleny Rybakiny w jej pierwszym Australian Open, zaprojektowana tak, by brzmiała jak pytania od prawdziwych fanów.

Ogólne / pytania dla początkujących

P: Czy Elena Rybakina naprawdę wygrała Australian Open?
O: Tak. Wygrała turniej singlowy kobiet na Australian Open 2024.

P: Kogo pokonała w finale?
O: Pokonała Aryne Sabalenkę w emocjonującym finale trzysetowym 6–3, 6–2.

P: Czy to jej pierwszy tytuł wielkoszlemowy?
O: Nie, to jej drugi tytuł wielkoszlemowy. Pierwszy wygrała na Wimbledonie w 2022 roku.

P: Który kraj reprezentuje?
O: Reprezentuje Kazachstan. Urodziła się w Moskwie w Rosji, ale w 2018 roku zmieniła reprezentację na Kazachstan.

P: Ile ma lat?
O: Ma 24 lata.

Zaawansowane / szczegółowe pytania

P: Co było wyjątkowego w jej drodze do finału?
O: Rozstawienie (drabinka) było niezwykle trudne. Musiała pokonać byłe numer jeden świata, takie jak Iga Świątek i Wiktoria Azarenka, aby się tam dostać.

P: Jak jej potężna gra wypadła w konfrontacji z grą Sabalenki?
O: To był klasyczny pojedynek potężnych uderzeń. Serwis Rybakiny był główną bronią – zanotowała najwięcej w turnieju, 49 asów. Jej opanowanie i umiejętność absorbowania siły Sabalenki w kluczowych momentach zrobiły różnicę.

P: Co ta wygrana oznacza dla jej rankingu?
O: Awansuje na nowy, najwyższy w karierze, 4. miejsce na świecie. W turnieju była rozstawiona z numerem 22., ponieważ punkty z Wimbledonu za jej wygraną w 2022 roku nie były liczone w zeszłym roku.

P: Czy pokonała już wszystkich innych obecnych mistrzów wielkoszlemowych?
O: Dzięki temu turniejowi ma na koncie znaczące zwycięstwa nad Igą Świątek, Aryną Sabalenką i Ons Jabeur. To utwierdza jej pozycję jako czołowej kandydatki na wszystkich nawierzchniach.

P: Jakie znaczenie ma wygranie wielkoszlemowego turnieju na twardej nawierzchni?
O: Dowodzi, że nie