Są wesela. Są wesela gwiazd. A potem jest ten moment, gdy Sly Stone postanowił poślubić swoją narzeczoną, aktorkę Kathy Silvę, w Madison Square Garden przed 23 000 ludzi.
Dla muzyka, który zamienił koncerty rockowe w radosne, przełamujące gatunki spektakle, kościół nigdy nie wchodził w grę – podobnie jak smoking. W znakomicie szczegółowym artykule George'a W. S. Troya w "New Yorkerze" o tym, jak doszło do wesela, Stone przekazuje swojemu przyjacielowi, producentowi i dyrektorowi wytwórni Columbia Records, Stephenowi Paleyowi, instrukcje w jednym zdaniu: "Chciałbym, żebyś sprawił, że moje wesele będzie największym wydarzeniem tego roku".
W ciągu kilku tygodni nowojorska elita kreatywna odpowiedziała na wezwanie. Halston szkicował olśniewające złote stroje. Joe Eula planował teatralną procesję. Richard Avedon (na zlecenie Vogue) przygotowywał swój aparat. Ogłoszono to jako część koncertu Sly and the Family Stone, od początku zaprojektowanego jako mieszanka ślubu, pokazu mody i koncertu rockowego.
Zdjęcie: Getty Images
Stone i Silva już wcześniej robili rzeczy po swojemu. Wiosną 1974 roku para miała syna, Sylvestra Jr., a po odwołaniu wcześniejszego ślubu na Hawajach uznali, że nadszedł wreszcie czas, by sformalizować związek. Rozmawiając z Vogue o planach weselnych, Stone wyjaśnił to w typowo swobodny sposób: "Mam teraz małego chłopca... i nie chcę, żeby był kłamcą, gdy mówi 'tata'". Silva, naturalnie, miała bardziej romantyczne podejście: "Kiedy jesteś tak zakochany jak Sly i ja, po prostu popadasz w skrajności i bierzesz ślub".
Para wymienia pocałunek po wypowiedzeniu "tak".
Zdjęcie: Getty Images
Choć pomysł był szalony, w rzeczywistości miał sens. W 1974 roku Stone był jedną z największych gwiazd w Ameryce. Sly and the Family Stone zmienili muzykę popularną utworami takimi jak "Dance to the Music", "Family Affair" i "If You Want Me to Stay". Ich elektryzujący wczesnoporanny występ na Woodstock stał się rockową legendą, a Stone był równie znany ze swojego krzykliwego stylu – garniturów Nudie pokrytych cyrkoniami, projektów Larry'ego LeGaspi, wysokich butów na platformie i ekstrawaganckich kapeluszy – jak ze swojego przełomowego brzmienia. Kiedy więc data 5 czerwca w Madison Square Garden była już zarezerwowana, Stone postanowił, że ten wieczór może posłużyć również jako jego ślub. "Mogłem zagrać koncert, zarobić i ożenić się w tym samym czasie" – wyjaśnił w swoich pamiętnikach.
Poza tym, Garden od dawna udowodniło, że to coś więcej niż tylko arena sportowa. Walki bokserskie ustępowały miejsca konwencjom politycznym, cyrk przyjeżdżał każdej zimy, a zaledwie 12 lat wcześniej Marilyn Monroe weszła na tę scenę, by zaśpiewać "Happy Birthday" prezydentowi Johnowi F. Kennedy'emu swoim zachrypniętym głosem. To było miejsce stworzone do spektaklu. Stone po prostu dodał ślubne przysięgi do listy jego wydarzeń.
Jeśli ktokolwiek mógł zamienić Madison Square Garden w katedrę, to był to Joe Eula. Ilustrator, ekspert mody i siła kreatywna pomógł już wcześniej zorganizować legendarny pokaz mody Battle of Versailles, a teraz podszedł do ślubu Stone'a z tą samą teatralną ambicją. "Musicie mieć coś dziejącego się co minutę" – oświadczył (według New Yorkera), planując wieczorną procesję.
Para na scenie.
Zdjęcie: Getty Images
Jego pierwotna wizja była jeszcze bardziej okazała niż to, co ostatecznie zobaczyła publiczność. Białe gołębie miały latać po arenie, dopóki nie wkroczyło ASPCA. Donyale Luna miała latać nad głowami "jak Dzwoneczek", rozrzucając złoty brokat na tłum, dopóki urzędnicy nie zażądali kaucji w wysokości 125 000 dolarów. Względy bezpieczeństwa odwołały również planowany spacer Stone'a i Silvy po arenie. Ale polot Euli pozostał. Wyobrażając sobie procesję, która miała otworzyć ceremonię, powiedział z podekscytowaniem: "Te 12 czarnych modelek będzie wyglądać jak Botticelli w 3D. Wyobraźcie sobie czarne dziewczyny w czarnych sukniach Halstona niosące pozłacane palmy. Powstań, Kleopatra, Królowo East River!"
Stone za kulisami przed wydarzeniem. Koncert odbył się w złotym kombinezonie i pelerynie Halstona.
Zdjęcie: Getty Images
A panna młoda miała na sobie Halstona. Podobnie pan młody, goście weselni, a nawet procesja. W swoich pamiętnikach z 2023 roku, Thank You (Falettinme Be Mice Elf Agin), Stone z czułością wspomina przymiarkę. "Wiesz, kochanie, będziesz wyglądać fantastycznie" – obiecał Halston.
Złoto stało się motywem przewodnim wieczoru. Stone wszedł na scenę Garden w lśniącym złotym kombinezonie, z zamkiem błyskawicznym śmiało rozpiętym do połowy klatki piersiowej, pod długą, sięgającą podłogi peleryną zapinaną pod szyją i utrzymywaną przez rzeźbioną złotą klamrę – wszystko wykonane z niestandardowego szyfonu Halstona "z 3D cekinami". Silva pasowała do niego w tym samym materiale, nosząc suknię z wiązaniem na szyi, która opadała w płynnych fałdach ciągnących się za nią, podczas gdy kryształy w jej sięgających talii włosach łapały światła areny przy każdym ruchu. Biżuteria Elsy Peretti – rzeźbiona bransoleta, delikatne bransoletki i pierścionki – stanowiła jedyne akcenty.
Kathy Silva przygotowuje się do ślubu w sukni ślubnej projektu Halstona.
Zdjęcie: Getty Images
Przed nimi 12 wysokich czarnoskórych modelek sunęło po scenie w procesji czarnych jerseyowych sukni Halstona – każda inna. Niektóre były w greckim stylu z jednym ramieniem, inne były długimi, powiewającymi kolumnami, wszystkie ozdobione lśniącymi rzeźbionymi bransoletami i naramiennikami, które odcinały się od matowej czarnej tkaniny. To bardziej przypominało pokaz mody niż orszak weselny. Kiedy Richard Avedon fotografował nowożeńców, pisarz Vogue, Leo Lerman, podsumował to w sześciu niezapomnianych słowach: "niewiarygodnie Halstonowani w złotych 3D cekinach". (Halston otrzymał podobno 10 000 dolarów za co najmniej 30 strojów.)
Po secie otwierającym Eddiego Kendricksa i krótkiej przerwie, światła rozbłysły nad tym, co New York Times nazwał "produkcją numerem jeden w pełni". Najpierw wyszły czarne modelki, a za nimi orszak weselny, podczas gdy Stone i Silva zajęli miejsca za pasującymi do siebie stojakami mikrofonowymi. Stanęli twarzą w twarz nie tylko z prawie 23 000 koncertowiczów, ale także z rzędem kamer telewizyjnych i fotografów tuż pod sceną. Stone nigdy nie zdjął swoich charakterystycznych okularów lotniczych. Gdy Sly and the Family Stone zaczęli grać pierwsze nuty "Family Affair", fani wpadli w przejścia i wspięli się na swoje siedzenia, co skłoniło matkę Stone'a, K.C. Stewart, do podejścia do mikrofonu z łagodnym, ale stanowczym przypomnieniem: "To jest święta ceremonia". Jego siostrzenica Lisa zaśpiewała następnie spiritual, zanim biskup B. R. Stewart rozpoczął nabożeństwo.
Sly Stone (w środku) podczas swojego koncertu i ślubu na scenie z Kathy Silvą w Madison Square Garden w Nowym Jorku, 5 czerwca 1974 roku. (Zdjęcie: Fairchild Archive/WWD/Penske Media via Getty Images)
Zdjęcie: Getty Images
Mimo wszystkich teatralnych akcentów, sama ceremonia była dość tradycyjna. Stewart prowadził nabożeństwo, podczas gdy Stone i Silva wymienili się szerokimi, misternymi obrączkami, które Stephen Paley – który tej nocy miał ostatnie zadanie jako świadek – kupił w sklepie Lamston's five-and-ten za 59 centów każda. Stone uśmiechał się podczas przysięgi zza ciemnych okularów, zanim biskup Stewart ogłosił ich mężem i żoną przy ryku prawie 23 000 świadków.
Uroczystość kontynuowano w górnej części miasta, w słynnym Starlight Roof w Waldorf-Astoria, gdzie Columbia Records wydała podobno 25 000 dolarów na przyjęcie dla około 400 gości. Złote grawerowane zaproszenia informowały gości, by "Ubrali się w coś złotego", podczas gdy za kulisami planowanie było niemal wojskowe. Mówiono o uzbrojonej ochronie, polisach ubezpieczeniowych i strzeżonych klatkach schodowych; Eula kłócił się z kwiaciarniami, a Paley próbował nawet – bezskutecznie – przekonać hotel, by otworzył Starlight Roof na nocne niebo.
Scena w Waldorf-Astoria podczas przyjęcia.
Zdjęcie: Getty Images
W środku każdy szczegół miał swoje znaczenie. Jak później wyjaśnił Stone w swoich pamiętnikach, japońskie jedzenie i bufet z soul foodem honorowały "hawajską pannę młodą i pana młodego". Szampan ze stanu Nowy Jork wznosił toast za miasto, które gościło wydarzenie (choć budżet mógł mieć w tym swój udział), podczas gdy wysoki okrągły tort weselny, zwieńczony lśniącą złotą płytą, honorował "branżę, w której pracowałem".
Stone i Silva wznoszą toast szampanem podczas przyjęcia.
Zdjęcie: Getty Images
Lista gości była jak zestawienie najważniejszych postaci glamouru lat 70. Andy Warhol, Halston, Diane von Furstenberg, Penelope Tree, Donyale Luna, Lance Loud, Baby Jane Holzer, Lorna Luft, Jamie Bernstein, Wendy Stark i fotograf Francesco Scavullo – wszyscy przewinęli się przez Starlight Roof, każdy nadając własny akcent wieczornemu złotemu dress code'owi.
Donyale Luna tańczy z gościem.
Zdjęcie: Getty Images
Zdjęcia z przyjęcia pokazują mieszankę stylów: dżinsowe szorty obok powiewnych maxi sukni, cekiny obok jerseyu i tyle złotej biżuterii, że mogłaby rywalizować z samymi nowożeńcami. Halston, zawsze stonowany, pojawił się w swoim charakterystycznym czarnym golfie pod dopasowaną marynarką. Warhol wyglądał bardziej jak angielski profesor niż buntownik pop-artu w brązowej marynarce, pasiastej muszce i koszuli zapinanej na guziki. Von Furstenberg tymczasem podeszła do tematu ze swobodą, łącząc jadeitowo-zielony strój z kaskadą złotych naszyjników.
Diane von Furstenberg i gość.
Zdjęcie: Getty Images
Nowojorska celebrytka Nan Kempner i gość.
Zdjęcie: Getty Images
Recenzja Andy'ego Warhola, podana przez Newsweek, była klasycznym Warholem: "Fajne przyjęcie". Swoją własną opinię o przyjęciu Stone opisał niejasno w swoich pamiętnikach. "Przyjęcie polegało na piciu, tańczeniu, paleniu i żartowaniu" – napisał lata później – "takie rzeczy pamięta się tylko ze zdjęć, które ogląda się później".
Amerykański piosenkarz, autor tekstów i gitarzysta John Phillips oraz Andy Warhol.
Zdjęcie: Getty Images
Niestety, jak wiele rockandrollowych romansów tamtych czasów, małżeństwo Stone'a i Silvy nie przetrwało tak długo jak spektakl, który je zapoczątkował. Rozstali się zaledwie kilka miesięcy po ślubie i rozwiedli dwa lata później. Mimo to, wesele uchwyciło wszystko, co nieodparte w glamourze lat 70. w jedną noc: Halston, Warhol, Avedon, cekiny, celebryci i wystarczająco dużo przesady, by uczynić je niezapomnianym. Ich małżeństwo mogło nie przetrwać, ale ich złote wesele nigdy nie straciło blasku.
Często zadawane pytania
Oto lista często zadawanych pytań dotyczących pomysłu, że Taylor Swift nie byłaby pierwszą osobą, która wzięła ślub w Madison Square Garden, napisana naturalnym tonem
Pytania dla początkujących
1 Chwila, czy ktoś faktycznie brał ślub w Madison Square Garden
Tak, absolutnie Choć to rzadkie, kilka par wzięło tam ślub To popularne miejsce na wydarzenia na dużą skalę, w tym wesela
2 Kto był pierwszą osobą, która wzięła ślub w MSG
Pierwszy znany ślub miał miejsce w 1977 roku, kiedy para o imionach Robert i Patricia pobrała się podczas przerwy w meczu Knicksów Bardziej znane przypadki to Billy Joel, który ożenił się tam w 2015 roku, i Eddie Murphy, który miał tam wielkie wesele w 2021 roku
3 Dlaczego ktokolwiek chciałby brać ślub na arenie sportowej
Z tego samego powodu, dla którego mogłaby to zrobić Taylor – to kultowe miejsce, może pomieścić tysiące gości i ma niesamowitą produkcję sceniczną Niektórzy ludzie chcą wielkiej imprezy w stylu koncertu
4 Więc Taylor Swift nie jest pierwszą osobą, która to robi
Zgadza się Nie byłaby nawet pierwszą wielką gwiazdą Billy Joel i Eddie Murphy zrobili to przed nią
5 Czy to w ogóle legalne brać ślub na arenie takiej jak MSG
Tak Dopóki masz licencjonowanego urzędnika i akt małżeństwa ze stanu Nowy Jork, możesz wziąć ślub wszędzie – włącznie z boiskiem lub sceną
Pytania dla zaawansowanych
6 Jakie są praktyczne aspekty logistyczne ślubu w MSG
Musiałbyś wynająć miejsce, zatrudnić ochronę, ustawić miejsca siedzące dla tysięcy osób i skoordynować wszystko z personelem eventowym MSG To w zasadzie koncert z ceremonią
7 Ile kosztuje wynajęcie Madison Square Garden na wesele
Dokładne ceny nie są publiczne, ale szacunki branżowe sugerują, że zaczyna się to od około 100 000 do 500 000 dolarów za prywatne wydarzenie, nie licząc cateringu, dekoracji ani rozrywki To ogromna inwestycja
8 Jakie są typowe problemy z weselem w miejscu takim jak MSG
Akustyka – areny mają pogłos, więc potrzebujesz profesjonalnego systemu nagłośnieniowego
Catering – nakarmienie tysięcy gości jest logistycznie skomplikowane
