To jest powszechnie znany fakt, że podróżowanie z butelką perfum nie jest najmądrzejszym posunięciem. Nie mówię nawet o zasadach lotniskowych dotyczących płynów ani o tym, że butelka 100 ml dodaje dodatkowego ciężaru do już i tak ciężkiej torby. Prawdziwe problemy to ryzyko stłuczenia szkła, zapach wsiąkający we wszystko w bagażu podręcznym oraz płyn znajdujący się niebezpiecznie blisko elektroniki—nic z tego nie brzmi dobrze. Ale pojawienie się gdzieś bez swojego charakterystycznego zapachu? To też nie brzmi dobrze.
Przez lata trzymałem jedną butelkę w domu, a drugą na biurku w pracy. Kiedy podróżowałem, pakowałem pełne butelki do bagażu rejestrowanego, owinięte w środku ubrań, i po prostu miałem nadzieję na najlepsze. Ostatnio jednak zauważyłem, że istnieje mnóstwo opcji noszenia zapachu przy sobie—nie w torbie, ale bezpośrednio na szyi, nadgarstku czy palcach. To „noszone perfumy”, gdzie zapach pięknie miesza się ze skórą, a sama butelka podróżuje razem z tobą.
Zamienianie zapachu w dodatek nie jest nowym pomysłem—sięga wieków wstecz. Dziś słowo „pomander” może kojarzyć się z pomarańczami nabitymi goździkami wiszącymi na choince, ale w XVI wieku ludzie nosili takie domowej roboty woreczki, aby odpędzać nieprzyjemne zapachy związane z dżumą. W XVIII wieku lekarze ukrywali wersję pomandera w główkach swoich lasek, aby móc dyskretnie powąchać, gdy mieli do czynienia z chorymi pacjentami. Gdy nauka dogoniła teorię zarazków, powód zmienił się z medycznego na praktyczny, a potem na czysto przyjemnościowy. W XIX wieku „winaigrette” było małym pudełeczkiem, często ze srebra, które zawierało nie sos sałatkowy, ale gąbkę nasączoną amoniakiem—ostry zapach był używany do ocuconia kobiet, które mdlały z powodu zbyt ciasnych gorsetów. W latach 70. Estée Lauder wypuściła maleńkie buteleczki perfum na złotych łańcuszkach, a także charmsy w kształcie mini croissantów, które otwierały się, ukazując stałe perfumy, oraz bransoletki z charmsami, gdzie każdy charms krył stały zapach. W 1985 roku Dior wypuścił limitowaną edycję bransoletki zaprojektowanej do noszenia ich słynnych perfum Poison—grubą, pustą w środku rurkę z żywicznymi korkami, którą można było napełnić zapachem.
Dzisiejsze noszone perfumy obejmują zarówno ozdobne ornamenty, jak i proste krawaty bolo z ukrytymi przegródkami, czy gładkie ceramiczne wisiorki, które należy nasączyć zapachem. Niektóre są nawet jak zagadki: spędziłem minutę lub dwie, próbując otworzyć wisiorek z stałymi perfumami od Mind Games, zanim zdałem sobie sprawę, że ukryte drzwiczki obracają się do góry (nie na zewnątrz jak w medalionie), aby dostać się do zapachu z dominującą nutą pistacji. „Łącząc zapach, styl i strategię”—mówi pudełko—prawdziwa gra umysłu. Inna biżuteria perfumowana, jak srebrny pierścionek na perfumy od De La Fuente, idzie prostszą drogą. Po wlaniu perfum do maleńkiego otworu (co jest łatwiejsze z lejkiem wielkości domku dla lalek, jeśli taki znajdziesz), po prostu nosisz go przy skórze, a maleńkie krople sączą się przez cały dzień.
Niektóre z nowszych noszonych perfum wydają się zaprojektowane tak, aby przywołać twoją młodszą wersję. Pierścionek od Anna Sui, z plastikową różą na górze, która otwiera się, ukazując jeden z trzech zapachów, przypomina mi gumowe nakładki na butelkach lakierów do paznokci Hard Candy z lat 90. Nosiłam lawendowy na małym palcu przez popołudnie i czułam się, jakbym właśnie wróciła z centrum handlowego, a musujący cytrynowy zapach tylko potęgował wrażenie podróży w czasie. Pierścionek-motyl z glassine od Carolina Herrera, który mieści zaledwie 11 mm zapachu La Bomba, ma być noszony na dwóch środkowych palcach jak kolorowe kastety. Ale masywny motyl tak bardzo rozpraszał, że ledwo mogłam pisać—co może być właśnie sednem: ten owocowy zapach to czysta zabawa.
Inne marki po prostu zmniejszyły swoje butelki, aby można było nosić je w kieszeni, na szyi, na breloczku czy może na châtelaine przy pasie. Eleganckie wisiorki zapachowe Liis mają satysfakcjonująco solidną wagę, niemal jak nowoczesne ujęcie projektów butelek Elsy Peretti. Zapach Portofino '97 Victorii Beckham występuje w turkusowej flaszce, która wygodnie leży w dłoni i wisi na piersi. Cyclar oferuje nakładkę-charm do torby, która idealnie pasuje do ich najmniejszych butelek, więc możesz zmieniać, który olejek perfumowany nosisz ze sobą—Jennifer Lawrence podobno przymocowała jeden do swoich kluczy.
Inne marki zamieniają torby zaprojektowane dla pełnowymiarowych butelek perfum w dodatki same w sobie. Drogie Krigler Lovely Patchouli 55 jest sprzedawane z limitowaną torbą na pasek z wegańskiej skóry, która trochę przypomina coś, czego wiktoriański odkrywca mógłby używać do noszenia lornetki. Nosiłam ją na kolację, a potem na przedstawienie Śmierci komiwojażera, smukły cylinder uderzający o moje biodro, podczas gdy moja torba robocza wisiała na ramieniu—wnosząc torby do teatru jak współczesny Willy Loman. We wrześniu Louis Vuitton wypuści trio zapachów „Journey to China”—Ink Mark, Moon Tale i Tea Storm—zapakowane w etui, które idealnie pasowałoby do każdego zestawu bagażu. Jeśli chcesz kontynuować trend z frędzlami, Parfum de Marly sprzedaje powiększoną wersję swojego charakterystycznego charmsu do butelki, który można nasączyć zapachem i przymocować do torby, pętli paska, a nawet bagażu rejestrowanego, który czekasz odebrać na karuzeli. Możesz być osobą, która nie tylko wypatruje unikalnego znacznika na swojej walizce, ale też potrafi go wyczuć.
Często zadawane pytania
Oto lista często zadawanych pytań na temat traktowania perfum jak dodatku, obejmująca wszystko, od podstaw po bardziej zaawansowane wskazówki
Pytania dla początkujących
1 Co to znaczy traktować perfumy jak dodatek
Oznacza to wybieranie i nakładanie zapachu z taką samą intencją, jak wybiera się biżuterię, torebkę czy szalik Zamiast po prostu spryskać się zapachem przed wyjściem, wybierasz go tak, aby pasował do stroju, nastroju i okazji To ostatni szlif, który dopełnia twój wygląd
2 Czym to się różni od tego, jak zwykle noszę perfumy
Zwykle ludzie mają jeden charakterystyczny zapach, który noszą codziennie Traktowanie go jak dodatek oznacza, że masz garderobę zapachów i wybierasz jeden specjalnie, aby uzupełniał twój styl i wydarzenie—tak samo jak nie założyłbyś sneakersów do balowej sukni
3 Mam tylko jedne perfumy Czy mogę wziąć udział w tym trendzie
Oczywiście Możesz zacząć od zmiany sposobu ich nakładania Zamiast tylko spryskiwać szyję, pomyśl o tym, gdzie je nakładasz Możesz też łączyć je z bezzapachowymi balsamami lub różnymi produktami do ciała, aby stworzyć nowy efekt, sprawiając, że twój jeden zapach będzie świeży i niepowtarzalny
4 Co oznacza nakładanie perfum warstwami
Nakładanie warstwowe to łączenie dwóch lub więcej zapachów w celu stworzenia własnego, unikalnego zapachu Na przykład możesz nałożyć olejek ciała o zapachu wanilii, a następnie spryskać go kwiatowymi perfumami Efektem jest nowy zapach, który jest w pełni twój
5 Dlaczego perfumy są teraz porównywane do dodatków
Media społecznościowe i influencerzy zapachowi spopularyzowali ideę garderoby zapachowej To sposób na pełniejsze wyrażenie swojej osobowości Tak jak twój strój zmienia się wraz z nastrojem, twój zapach też może, czyniąc twój styl bardziej dynamicznym i osobistym
Pytania średnio zaawansowane i zaawansowane
6 Jak wybrać perfumy pasujące do mojego stroju
Pomyśl o klimacie swoich ubrań Do eleganckiego, dopasowanego garnituru wybierz wyrafinowany, skórzany lub drzewny zapach Do zwiewnej, boho sukienki dobrze sprawdzi się lekki kwiatowy lub zielony zapach Do prostego, minimalistycznego stroju możesz założyć odważny, wyrazisty zapach, aby dodać mu charakteru
7 Czym jest ślad zapachowy lub sillage i dlaczego jest ważny
Sillage (wymawiane see-jah
