Szczerze mówiąc, nie jestem prawdziwą sneakerheadką” – mówi Daniella Kallmeyer, nowojorska projektantka znana ze swojego wyrafinowanego, zmysłowego podejścia do krawiectwa i stylowej miejskiej odzieży sportowej. Mimo to lekkoatletyka – zwłaszcza sporty kobiece – stała się większą częścią jej życia w ciągu ostatnich dziesięciu lat, jak mówi, częściowo z powodu jej ciągłej pracy z samymi sportsmenkami. To połączenie, jak wyjaśnia, sprawiło, że „naprawdę zakochała się w sporcie oczami sportsmenek”.
Dziś Kallmeyer celebruje tę miłość nie pierścionkiem, ale butem. Prezentuje sneakersową kolaborację z Nike: elegancką wersję modelu Nike Tennis Centre, którą wykonała z miękkiego zamszu w kolorze szpachlowym i wykończyła detalami w stylu vintage. „Kiedy pojawiła się ta okazja” – mówi – „naprawdę zadałam sobie pytanie: »Jak możemy wziąć kultowy, klasyczny but sportowy i sprawić, by naturalnie wpasował się w garderobę kobiety Kallmeyer?«”
To nie pierwsza współpraca Kallmeyer z tą wielką marką. To australijska tenisistka Rennae Stubbs po raz pierwszy wprowadziła ją w świat kobiecej koszykówki i ostatecznie połączyła ją z Nike. To doprowadziło do tego, że marka zorganizowała Cafe Kallmeyer podczas WNBA All-Star Weekend zeszłego lata.
But został pierwotnie zaprojektowany do tenisa i poza całym obecnym zamieszaniem wokół US Open ten sport zdecydowanie przeżywa kulturalny moment – zarówno w popkulturze (myślę o filmie Challengers), jak i w modzie. „Wszyscy są podekscytowani tenisem” – mówi Kallmeyer. „I myślę, że to coś pięknego, ekscytującego i interesującego. Właśnie przeżywszy finały Knicks z miastem, uwielbiam widzieć, jak ta sama energia rozprzestrzenia się teraz na kultury i branże dzięki tenisowi”.
Wersja Kallmeyer jest wyraźnie elegancka i czysta, dodając subtelny charakter i tak już stonowanemu stylowi buta. „Fajne w kierunku, który obraliśmy, jest to, że to nie jest but do osiągania wyników – to but lifestyle’owy” – wyjaśnia. „Myślę, że kultura tenisa w dużej mierze pokrywa się z moją społecznością, moimi klientkami i moimi osobistymi zainteresowaniami, zwłaszcza jeśli myślisz o tenisie bardziej jako o doświadczeniu widza, a nie tylko o sporcie. Ogólnie rzecz biorąc, w tenisie jest pewna finezja. Jest w nim doskonałość, zarówno jako w sporcie, jak i w medium”.
„Naprawdę rozebraliśmy ten but do podstaw i zbudowaliśmy go od nowa, zaczynając od materiałów, rzemiosła i bardzo surowego poczucia designu i stylu” – kontynuuje Kallmeyer. „Stworzyliśmy niestandardowy kolor, który nazywamy »travertine«, w zamszu. To, co naprawdę fajne w tym, jak zrobiliśmy ten but, to fakt, że rzemiosło jest tak widoczne. Nie chodzi o mnóstwo linii stylistycznych, jaskrawych kolorów czy blokowanie kolorów – nie to, czego można by się spodziewać po bardziej krzykliwej stronie sportu czy tenisa, który często jest bardzo odważny i żywy. To jest bardzo neutralne i naprawdę skupia się na materiale i konstrukcji”. Detale są subtelne, jak ścieg brzegowy wzdłuż tylnej części pięty i jednolity kolor, który podkreśla miękką teksturę zamszu – materiału, który, jak sobie wyobraża, będzie delikatnie się starzeć i zmieniać wraz z noszeniem. „Naprawdę uwielbiam pomysł, że ten but staje się coraz bardziej twój, im więcej go nosisz – to uczucie zamszu z życiem”.
Aby zaprezentować Tennis Centre, Kallmeyer zgromadziła silny zespół kreatywny, w tym artystkę i fotografkę Collier Schorr, aby uchwycić tenisistkę Amandę Anisimovą i marszandkę Jeanne Greenberg Rohatyn w tych sneakersach. „Przyjęliśmy dwa kontrastujące podejścia stylizacyjne dla Amandy” – mówi Kallmeyer. „Jedno było znacznie bardziej minimalistyczne, gdzie ubrałyśmy ją w look z odkrytymi plecami na wiązanie. Naprawdę chciałam, aby jej ciało, siła i moc definiowały sylwetkę. Drugie było świeżym spojrzeniem na klasyczną tenisową biel, ale z przesadzonymi kształtami i warstwami, naprawdę pokazując but jako element lifestyle’owy”. But, zatem, „reprezentuje świat, za którym stoi Kallmeyer: możesz kochać tenis, grać w niego, oglądać go i doceniać, co znaczy wspierać doskonałość – zwłaszcza kobiety osiągające doskonałość w sporcie. I to naprawdę może łączyć się z inną kulturą, społecznością czy rzemiosłem”.
„Dla mnie” – dodaje Kallmeyer – „reprezentuje wszystko to, czym ten crossover miał być”.
Nike x Kallmeyer Tennis Centre kosztuje 160 dolarów i jest dostępny na nike.com, kallmeyer.nyc oraz u wybranych sprzedawców.
Zdjęcie: Collier Schorr
Zdjęcie: Collier Schorr
Często zadawane pytania
Oto lista często zadawanych pytań na temat kolaboracji Danielli Kallmeyer z Nike, napisana naturalnym, konwersacyjnym tonem, z jasnymi odpowiedziami
Ogólne tło
1 Kim jest Daniella Kallmeyer
To nowojorska projektantka mody znana ze swojej marki Kallmeyer. Skupia się na precyzyjnym krawiectwie, estetyce użytkowej i tworzeniu ubrań dla prawdziwych kobiecych ciał – często inspirowanych modą męską i odzieżą roboczą.
2 Chwila, czy ona nie jest projektantką mody? Dlaczego pracuje z Nike
Dobre pytanie. Ostatnio poważnie zainteresowała się sportem i zdała sobie sprawę, że jej projekty modowe nie sprawdzają się w jej nowym aktywnym stylu życia. Zobaczyła lukę między ubraniami na siłownię a ubraniami, w których chcesz być widziana poza siłownią, więc zaproponowała Nike koncepcję, która to naprawi.
3 Czy to pełna linia ubrań, czy tylko jeden przedmiot
To pełna kolekcja kapsułowa. Zawiera takie rzeczy jak biustonosze sportowe, legginsy, kurtki i szorty, ale wszystkie są zaprojektowane z jej charakterystycznym krawiectwem i estetyką streetwearową.
4 Kiedy wystartowała ta kolaboracja
Pierwsza kolekcja pojawiła się na początku 2024 roku. To część szerszego nacisku Nike na współpracę z projektantami, którzy nie są tradycyjnymi ekspertami od odzieży sportowej.
Design i inspiracja
5 Co odróżnia tę kolekcję od zwykłego sprzętu Nike
Chodzi o „trzecie miejsce”. Większość odzieży sportowej jest zaprojektowana na siłownię lub kanapę. Kallmeyer zaprojektowała te elementy tak, aby płynnie przechodziły z treningu na spotkanie przy kawie czy wieczorne wyjście. Tkaniny są techniczne, ale sylwetki są bardziej strukturalne i zorientowane na modę.
6 Nie jestem sportsmenką. Czy będzie to na mnie wyglądać dziwnie
Wcale nie. Właściwie o to właśnie chodzi. Kallmeyer specjalnie zaprojektowała te elementy, aby podkreślać różnorodne typy sylwetek i aby mogły je nosić osoby, które niekoniecznie trenują do maratonu. Kroje są bardziej wybaczające i dopasowane niż typowa obcisła odzież sportowa.
7 Jakie są kluczowe elementy, na które powinnam zwrócić uwagę
Najbardziej wyróżniającym się elementem jest zdecydowanie Boxing Jacket – to skrócona, strukturalna kurtka, która wygląda jak fajny blezer, ale jest wykonana z oddychającej, rozciągliwej tkaniny. Legginsy z wysokim stanem z kieszeniami użytkowymi to również ulubiony element fanek.
