Podczas szaleństwa New York Fashion Week, czy mogłaby być lepsza chwila na premierę olśniewającej nowej kampanii supermodelek? Chopard wykorzystał to w pełni: dziś luksusowy jubiler odsłania swoją nową kampanię Happy Diamonds, w której występują supermodelki Bella Hadid i Liu Wen. Nowe kinowe obrazy i wideo, nakręcone przez fotografa Grega Williamsa i reżysera Manu Cossu, celebrują 50. rocznicę ikonicznej kolekcji Happy Diamonds domu. (Dla tych, którzy nie wiedzą, elementy Happy Diamonds mają luźne „tańczące diamenty” osadzone w eleganckich bransoletkach, naszyjnikach i kolczykach.)
Hadid i Wen noszą nowe elementy zaczerpnięte z archiwów Chopard—ożywiając ikoniczne projekty, takie jak zegarek „Happy Sport The First” (z luźnymi Happy Diamonds wewnątrz tarczy) i naszyjniki wisiorki Happy Diamonds, które mają trzy diamenty osadzone w luksusowym 18-karatowym białym, różowym lub żółtym złocie. Marka biżuterii zorganizuje także dziś wieczorem przyjęcie podczas New York Fashion Week dla Wen i Hadid, aby celebrować nową kampanię. Ale przed tym całym podnieceniem Vogue spotkał się z Hadid wcześniej w tym miesiącu, aby porozmawiać o jej własnej kolekcji biżuterii, jej jesiennej liście życzeń modowych i jej kolejnych dużych ruchach zawodowych. (Wskazówka: Więcej jej własnych firm wkrótce—może!) Poniżej przeczytaj nasz ekskluzywny wywiad z Hadid.
Masz długą historię współpracy z Chopard. Jakie były twoje ulubione części pracy z marką?
Hadid: To sięga tak wielu lat wstecz, że czuję się jak w domu. Caroline [Scheufele] jest jedną z najbardziej niesamowitych osób do pracy kreatywnej—stałyśmy się niezwykle blisko. W naszej branży czasami trudno jest nawiązać więź. Ona mnie rozumie i zawsze mnie wspierała. Podczas niektórych moich najciemniejszych chwil w karierze zawsze nie tylko sprawdzała, co u mnie, ale wspierała mnie i dawała mi miejsce przy każdym stole, fizycznie i metaforycznie. To dzięki niej kocham Chopard—ale potem, oczywiście, mogę też nosić te niesamowite diamenty.
Jakie to było kręcić tę najnowszą kampanię? Jaka była atmosfera na planie?
Energia na planie jest tak ważna, podobnie jak zespoły, które wokół siebie gromadzisz. Niektórzy ludzie chcą być w branży tylko po to, by być w branży, a niektórzy są w niej, bo kochają sztukę, modę, kreatywność i jej wyjątkowość. To są ludzie, z którymi zawsze staram się pracować. Wcześnie w mojej karierze nie miałam wiele do powiedzenia w tej sprawie. Teraz, przy dużych zleceniach jak Chopard, które są tak monumentalne i wpływowe, jestem dumna, bo mieliśmy tak wspaniały zespół. Greg Williams jest jednym z najbardziej niesamowitych fotografów wszech czasów, ale udaje mi się z nim fotografować tylko na Festiwalu Filmowym w Cannes. Kiedy razem fotografowaliśmy, nie zawsze mieliśmy dużo czasu. Ale zawsze kliknęliśmy od minuty, gdy go poznałam. A mieć Ib Kamarę, Isamayę, Stephena Gallowaya—nie można wymyślić lepszego, bardziej energetycznego zespołu.
Interesowało mnie, jak pracowałaś ze Stephenem jako trenerem ruchu. Jak we dwoje pracowaliście razem?
To telepatia ze Stephenem Gallowayem. Jeśli chcesz mówić o szczęśliwych diamentach, porozmawiajmy o najszczęśliwszym człowieku! On dba o to, by każda osoba w pokoju czuła się szczęśliwa. Ja zawsze staram się taka być na planie, nawet gdy nie czuję się dobrze. On potrafił dać mi tę energię w dni, gdy czułam się wyczerpana—napełniał mój kubek na nowo. Nie jestem tancerką, kochanie, powiem ci—ale Stephen sprawia, że czujesz się jak jedna z nich. Sprawia, że czujesz, że możesz zrobić wszystko. Jego choreografia przyprawia mnie o dreszcze.
Wideo: Dzięki uprzejmości Chopard
Czy miałaś jakieś ikony Starego Hollywood na tablicy nastrojów? Biorąc pod uwagę, że cała kampania jest bardzo hollywoodzka.
Moja głowa najpierw poszła do Mulholland Drive z jakiegoś powodu, bo były w tym jakieś chaotyczne części. Ale szczerze mówiąc, na planie nie chodziło koniecznie o referencje, które on przywoływał. Co jest dla mnie szalone, bo zwykle od razu idę do tablic nastrojów, gdy docieram na plan. Kim jest dziewczyna? Co robi? Dlaczego tu jest? Ale tym razem chodziło bardziej o energię, której potrzebował ode mnie. Co myślałaś o nowych elementach biżuterii? Happy Diamonds przywołują dla mnie wspomnienia. Kiedy moja mama miała mnie, mojego brata i moją siostrę, mój tata dał jej naszyjnik Chopard z trzema Happy Diamonds. Robiąc dla nich kampanię, już byłam w nich zakochana: mam wspomnienia z dzieciństwa, jak mama odwoziła mnie do szkoły, i widziałam jej naszyjnik, gdy odsuwałam się od uścisku. Innym elementem, który Caroline niedawno mi dała, była bransoletka. Ma jednego z małych Happy Diamonds. A na moje urodziny w zeszłym roku dali mi też serca z Happy Diamonds w środku. Myślę, że płakałam przez trzy dni. Nosiłaś tak wiele niesamowitych klejnotów Chopard na czerwonym dywanie przez lata. Jakieś wyróżniające się? Interesujące jest noszenie tak wysokiej biżuterii—to prawie jak sen na jawie, bo wracam do samochodu i potem muszę ją oddać. Mówię: „Dobrze, no cóż, to było fajne!” Myślę, że wszystkie są bardzo wyjątkowe. Ten, który jest tak bardzo mną, to ten, który niedawno nosiłam na after-party Vanity Fair. To ten wiszący, potrójny diamentowy naszyjnik z tymi diamentowymi conchos. Jest boski. Właśnie pożyczyłam go ponownie do kampanii, którą kręciłam dla Orabella. Zdjęcie: Dzięki uprzejmości Chopard Zdjęcie: Dzięki uprzejmości Chopard Jeśli chodzi o biżuterię, jesteś kolekcjonerką czegoś szczególnego? Co znaleźlibyśmy w twojej szkatułce na biżuterię? Kolekcjonuję dużo surowego złota. Myślę, że to moje numer jeden. Kolekcjonuję dużo egipskich torebek na monety lub pasów, i kocham pasy concho ze starą skórą. Kocham rubiny: kupiłam parę czerwonych rubinowych serc, które są wiszące, i są prawie brązowe. Są przepiękne. Robię dużo dziewczyńskiej matematyki, jeśli chodzi o kupowanie biżuterii. Niedawno zaczęłam też interesować się zegarkami: nosiłam ten sam zegarek przez tak wiele lat, że dziwnie było go zdjąć. Ale teraz próbuję znaleźć swój element na nowo. Na temat zegarków… jaka jest twoja definicja dobrze spędzonego dnia? Jak spędziłabyś dzień wolny? To zależy od tego, jak się czujesz, szczerze mówiąc. Niektóre dni muszę zmuszać się, by po prostu leżeć w łóżku w dni, gdy wiem, że nie będę mieć dnia wolnego przez jakiś czas, bo żyjąc w świecie, który jest tak natychmiastowy i tak konsekwentny z energią, i wszyscy zawsze się poruszają, czuję się bardzo winna, jeśli wezmę dzień wolny. Jeśli nie robię czegoś lub nie mam planu, to mnie niepokoi, ale myślę, że naprawdę ważne jest, by dać sobie łaskę na takie dni, by naprawdę być w chwili—być obecnym, wyjść na zewnątrz na chwilę, wrócić do środka, spędzić czas z psem, posłuchać muzyki, zacząć nowy serial. Nie martw się, że bierzesz dzień dla siebie. Obudziłabym się, może wskoczyła do zimnej wody, która mam nadzieję jest gdzieś w naturze, poszła zobaczyć wodospad, znalazła świetny sklep z kanapkami, który chcesz wypróbować, poszła w środek pola, zrobiła piknik. I spędziła czas z rodziną. To byłby mój idealny dzień, w domu z dziećmi i rodziną—robienie jedzenia i granie w gry. Z nadchodzącą jesienią, jesteśmy ciekawi, co jest na twojej jesiennej liście życzeń zakupowych. Na jesień cieszę się, że będę mogła znowu nosić moje swetry. Dużo warstw—warstwowe sukienki i spódnice. Kocham koronkę teraz, co zawsze miałam. Kocham moje brązowe odcienie kolorów, więc to jest prawdopodobnie gdzie się zatrzymam—może z akcentem czerwieni. Mam na myśli, buty. Może przywrócę moje Doc Martens. Kto to wie? Miękki grunge moment—trochę koronki z niebieskimi Levi's i Docs. I cienka oversize'owa skórzana kurtka na to. Zdjęcie: Dzięki uprzejmości Chopard Czy kiedykolwiek jesteś zaskoczona, jak szybko możesz rozpalić trendy? Mam na myśli, praktycznie zaczęłaś cały ruch mody western kilka lat temu. To wciąż mnie zaskakuje. Mam wiele różnych postaci siebie—różne wersje, które eksperymentuję wokół moich ubrań. Jestem Wagą w tym sensie. Właśnie składamy moje archiwum moich ubrań, i to było tak ekscytujące widzieć wszystko w jednym miejscu. Chciałabym móc dać ci tour. Przeszłam przez tak wiele różnych er, ale mój styl przychodzi naturalnie do tego, o czym myślę—film, który widziałam, lub kapelusz, który znajduję w sklepie z kostiumami z lat 60. Pociągają mnie rzeczy, na które natrafiam podczas szperania lub zakupów online—Etsy, Depop, eBay. Zawsze szukam najlepszych cen. Myślę: „Okay, jest jedna torba, którą mogłabym kupić za trzy tysiące w dużym sklepie. Ile rzeczy mogłabym dostać za tyle pieniędzy?” I to będzie, jak, 500 rzeczy. Mówię: „Dziewczyńska matematyka—wszystko było darmowe.” Ale naprawdę kocham znajdować wyjątkowe małe elementy i zatrzymywać się po drodze na road tripach, by polować na rzeczy, które mogą mnie zainspirować. Kiedy wchodzisz w modę, ludzie chcą cię ukształtować w coś. Kiedy po prostu przestałam się przejmować—i ludzie wyśmiewali to, co nosiłam—pomyślałam, wiesz co? Była fajna i żyła i była szczęśliwa—skończyła próbować wpasować się w coś, co miałoby sens dla wszystkich do kochania. Osiągnęłam punkt, w którym mogę powiedzieć: „Właściwie, zapomnij o tym.” Będę nosić spodnie snowboardowe z moimi Nike i szydełkową czapką. Na co czekasz tej jesieni i w nadchodzących miesiącach? Co dalej? Może powrót do aktorstwa, jak w The Beauty? O mój boże, to było szalone miasto. Chciałabym. Teraz w końcu dochodzę do miejsca, gdzie czuję, że leczę się z ostatnich kilku lat—tak wiele intensywności, prób i udręk, wzlotów i upadków. Zawsze pracuję. Co jest zabawne, ludzie zawsze mówią: „Ona wróciła!” A ja mówię: „Byłam tu trzy miesiące temu.” Zawsze pracuję lub kręcę. Zawsze pracuję nad Orabella konsekwentnie, każdego dnia. Teraz to naprawdę moja prawdziwa pasja—mój zespół i upewnianie się, że mogę być najlepszym szefem, jakim mogę być. Chcę uczynić Orabella wszystkim, czym zawsze marzyłam, że może być. Naprawdę chcę po prostu osiedlić się w małym życiu i mieć moje firmy. I tak, to firmy z „s”, bo będę mieć więcej. Ten wywiad został zredagowany i skrócony dla jasności.
Najczęściej zadawane pytania
FAQs Bella Hadid o kolekcjonowaniu biżuterii, jesiennych essentials modowych, jej roli z Chopard
Kolekcjonowanie biżuterii
P Co skłoniło Bellę Hadid do kolekcjonowania biżuterii
O Jej matka Yolanda kolekcjonowała biżuterię i Bella dorastała wokół niej. Mówiła, że vintage'owe elementy czują się jak noszona historia, co jest częścią tego, dlaczego je kocha
P Co właściwie oznacza vintage'owa biżuteria
O Ogólnie biżuteria mająca co najmniej 20-30 lat. Antyk zwykle oznacza 100 lat. Bella gravituje ku elementom z lat 90. i 70.
P Jaka jest różnica między biżuterią estate a vintage
O Estate po prostu oznacza używaną—może mieć każdy wiek. Vintage odnosi się do ery, w której została wykonana. Element może być oba.
P Jakie rodzaje elementów kolekcjonuje Bella
O Złote łańcuchy, masywne sygnety i pierścienie kopułowe, vintage'owe zegarki i wyraziste kolczyki. Miesza wysoką biżuterię z przystępnymi elementami
P Dlaczego kolekcjonować vintage zamiast zawsze kupować nowe
O Dostajesz unikalne elementy, których nikt inny nie ma, często lepsze rzemiosło i to jest bardziej zrównoważone niż kupowanie nowego
P Gdzie znajduje elementy
O U dealerów vintage, domów aukcyjnych, pchlich targów i kolekcji swojej mamy. Mówiła też o przeglądaniu eBay i 1stDibs
P Jak zacząć kolekcjonowanie z ograniczonym budżetem
O Zacznij od jednej kategorii—jak złote obręcze lub sygnety—i kup najlepszą jakość, na jaką cię stać. Biżuteria kostiumowa z lat 80. i 90. to świetny punkt wejścia
P Na co powinni zwracać uwagę początkujący przy kupowaniu vintage
O Sprawdź hallmarks, bezpieczne zapięcia i kamienie, które nie są luźne. Zapytaj o naprawy i czy kamienie są oryginalne
P Jaki jest największy błąd nowych kolekcjonerów
O Kupowanie trendowych elementów, których nie będą nosić za pięć lat. Kup to, co faktycznie będziesz nosić, nie tylko to, co jest popularne
P Jak dbać o vintage'ową biżuterię
O Trzymaj elementy suche, przechowuj je osobno w miękkich woreczkach i pomiń ostre środki czyszczące. Zabierz delikatne lub antyczne elementy do jubilera do czyszczenia
