Alexander Skarsgård trafił na listę najlepiej ubranych magazynu „Vogue” dzięki niezachwianemu oddaniu odważnej, niekonwencjonalnej modzie. Promując obecnie film **The Moment** jako prawa ręka Charli XCX, Skarsgård pozostał wierny swojemu subwersywnemu stylowi, zabierając na Festiwal Filmowy Sundance całkowicie nieodpowiednie – a jednak w jakiś sposób niesamowicie seksowne – buty.

Na premierę założył pełną stylizację z kolekcji Valentino Pre-Fall 2026. U góry wszystko wyglądało na gładkie i w sam raz niecodzienne jak na czerwony dywan: przewiewny beżowy trencz, kurtka dresowa w kolorze musztardowym i khaki z panelem, założona na koszulę i kwiecisty krawat, oraz płynące plisowane spodnie garniturowe. Ale pomimo śnieżnej scenerii Utah, Skarsgård postanowił dopełnić strój kolczykowanymi japonkami Valentino w stylu stringów, prezentując również trendy pedicure na boso.

Promując swój film o motocyklistach BDSM **Pillion**, szwedzki aktor i jego stylista Harry Lambert w pełni wykorzystali jego prowokacyjne i zabawne instynkty modowe. Na Festiwalu Filmowym BFI w Londynie podniósł estetykę „skórzanego tatusia” w pełnej stylizacji z kolekcji Ludovic de Saint Sernin Fall 2025: białym topem na szyi bez pleców ze szczupłym skórzanym krawatem, obcisłymi skórzanymi spodniami na sznurówki i masywnymi butami Jimmy Choo z okrągłymi noskami. W Cannes założył buty z charakterem, zestawiając je z zuchwałą vintage koszulką z grafiką przedstawiającą lizanie butów. A w brytyjskim programie telewizyjnym **Lorraine** pokazał zuchwałe krótkie szorty i skarpetki od S.S. Daly, wykonując zabawne okręcenie się i dygnienie.

Wygląda na to, że ta odważna atmosfera dopiero się zaczyna – i dzięki Bogu. Trochę zabawy i dziwactw wśród morza glamour starego Hollywood i powtarzalnych pełnych stylizacji jest bardzo potrzebne.

W meta-popowym mockumencie **The Moment**, w reżyserii Aidana Zamiriego i z udziałem Charli XCX (jednej z ulubionych muzyczek Skarsgårda), gra on aroganckiego, nieco nieświadomego reżysera.

Główny buntownik, stały buntownik modowy czerwonego dywanu, prawdziwe oddanie sprawie: Alexander Skarsgård, zawsze będziesz **momentem**.

**Często zadawane pytania**
Oczywiście Oto lista często zadawanych pytań na temat tego, jak Alexander Skarsgård zabrał swoje japonki na Sundance, zaprojektowana tak, aby zaspokoić różne poziomy ciekawości.

**Początkujący – Ogólne pytania**

**P: Chwila, Alexander Skarsgård założył japonki na Sundance?**
O: Tak. W styczniu 2023 roku był słynnie fotografowany na Festiwalu Filmowym Sundance w Park City w stanie Utah w casualowych japonkach, zimowej kurtce i czapce, pomimo śniegu.

**P: Dlaczego to takie ważne?**
O: Sundance to ważny, stylowy festiwal filmowy, na którym celebryci zwykle ubierają się w wysoką modę zimową. Jego wybór był zaskakującym i odświeżającym odejściem od normy, pokazując swobodną, praktyczną stronę.

**P: Czy jego stopy nie marzły?**
O: Prawie na pewno. W Park City w styczniu średnia wysoka temperatura wynosi -1°C. Później żartował na ten temat, sugerując, że nie był to najwygodniejszy wybór, ale wydawał się tym nie przejmować.

**P: Jakiego rodzaju były to japonki?**
O: Była to prosta, klasyczna para czarnych gumowych japonek, często porównywanych do rodzaju generycznego z drogerii – nie marki projektanckiej.

**Zaawansowani – Pytania dla entuzjastów**

**P: Czy to było wyrachowane oświadczenie modowe, czy po prostu on był praktyczny?**
O: W przypadku Skarsgårda to prawdopodobnie mieszanka. Jest znany ze swojego swobodnego, nonszalanckiego stylu. To zostało odebrane jako autentyczne – priorytetem był szybki komfort między wydarzeniami, a nie pozowanie na czerwonym dywanie. Stało się to oświadczeniem właśnie dlatego, że nie próbowało nim być.

**P: Jak to pasuje do jego ogólnej osobowości stylowej?**
O: Idealnie. Często łączy wysoką i niską modę, łącząc dopasowane garnitury z casualowymi t-shirtami lub sneakersami. Incydent z japoneczkami jest skrajnym przykładem jego pewności siebie i odrzucenia wymyślnych kodów ubioru celebrytów.

**P: Czy spotkał się z jakimś sprzeciwem krytyków mody?**
O: Zaskakująco bardzo mało. Większość reakcji była rozbawiona i pozytywna. Było to postrzegane jako urokliwe, bliskie i ruch siłowy, który mówił: „Jestem tu dla filmów, a nie tylko dla stroju”.

**P: Czy to zapoczątkowało trend lub wpłynęło na modę festiwalową?**
O: Nie dosłowny trend, ale wzmocniło to rosnący trend.