„Uwielbiam nosić kolory” – mówi Lauren Rubinski podczas naszej rozmowy, delikatnie poprawiając swoją pistacjową zieloną koszulkę polo – oryginał od Rubirosa – którą zestawiła z wiśniowoczerwonymi spodniami.

Projektantka biżuterii luksusowej, znana ze śmiałych, złotych chokerów z ogniw łańcucha i zabawowych sygnetów, odkryła nowe kreatywne ujście w Rubirosa, eleganckiej dzielnicowej pracowni koszul w zabytkowej 7. dzielnicy Paryża. Choć to stosunkowo nowe miejsce, jego inspirowana art déco szyld, ciemne boazerie, sięgający od ściany do ściany czerwony aksamitny dywan i zabytkowe półki z galanterią sprawiają, że Rubirosa wydaje się, jakby istniała tu od zawsze – dokładnie tak, jak zamierzała Rubinski.

Sklep powstał w niecały rok, będąc projektem z pasji, bez wielkiego planu – i bez strony internetowej. Od otwarcia przy Rue de Grenelle w czerwcu ubiegłego roku butik przyciąga stały strumień wtajemniczonych, zwabionych wyrafinowanymi, unisexowymi bawełnianymi koszulami Rubinski, żywymi swetrami z kaszmiru i miękkimi skórzanymi loafersami. „Marzyłam, żeby mieć coś swojego” – mówi Rubinski o sklepie, który odzwierciedla jej osobisty gust i sposób, w jaki kompletuje własną garderobę – bogatą w kolory i faktury, z wykwintnymi detalami zachęcającymi do bliższego przyjrzenia się.

„Noszę koszulę prawie codziennie” – zauważa Rubinski, opisując styl unikający trendów na rzecz klasycznych elementów z przysłowiową nutką – jak różowy komplet piżamy z lamówką noszony z czarnymi loafersami z krokodyla i oversizową skórzaną kurtką, czy poplamione farbą męskie chinosy zestawione z wyświeconą kurtką roboczą i solidnymi zamszowymi butami. Jej miłość do koszul jest naturalna, odziedziczona po ojcu i dziadku – obaj byli krawcami na miarę, którzy wykształcili w niej wymagające oko do jakości i kunsztu wykonania. Ale to nie znaczy, że jest drobiazgowa: „Chcę czuć się pewnie i silnie, ale nie potrzebuję, żeby moje ubrania były idealne”.

Z praktyczną, uniformopodobną bazą, jej akcenty wykończeniowe – czy to rodzinny pasek od ojca, trudno dostępna zamszowa torba top-handle Hermès Mini Plume, czy ultrarzadki kieszonkowy zegarek Patek Philippe Ricochet z lat 60., noszony jako wisiorek na czarnym sznurku – odzwierciedlają jej mentalność kolekcjonerki.

Jako przedsiębiorczyni i matka dwójki dzieci z napiętym harmonogramem, Rubinski skupia się teraz na rozszerzaniu oferty i przestrzeni Rubirosa, z drugą, większą lokalizacją (70 m²) planowaną do otwarcia obok w tym czerwcu. Tutaj Rubinski dzieli się z Vogue swoim idealnie zrelaksowanym podejściem do ubierania się.

**Ziemiste odcienie**
Dla codziennej wygody Rubinski sięga po rotację podstawowych elementów od Ralpha Laurena. „Kupuję dużo męskich rzeczy Ralpha Laurena” – wyjaśnia – w tym te wyświecone, ziemiste spodnie cargo, które skróciła, aby lepiej leżały. Noszę je z bladoniebieską bluzą od Rubirosa w stylu piżamy z białymi kontrastowymi lamówkami, w mniejszym rozmiarze dla skróconego efektu. Rzadki okaz kolekcjonerski – kieszonkowy zegarek Patek Philippe Ricochet z lat 60. – wisi na sznurku jako wisiorek. Miękkie baletki od The Row stabilizują jej look („Rzadko noszę obcasy w ciągu dnia” – mówi), podobnie jak pasek Ralpha Laurena z dużą klamrą dla celowego kontrastu.

**Uwielbiana biała koszula z guzikami**
W stylizacji zainspirowanej miłością jej matki do zamszu, Rubinski podkreśla wszechstronność skromnej białej koszuli. „Chciałam zrobić francuską wersję looku cowgirl” – mówi żartobliwie, zaznaczając, że jej zamszowe spodnie zostały wykonane na zamówienie podczas podróży do Maroka. Noszę je tu w ciągu dnia z zabytkową kamizelką Ralpha Laurena i koniakowymi loafersami od Rubirosa. Dla czystego, bezproblemowego sylwetki zestawia look z loafersami. Aby przełożyć to na wieczór, Rubinski mówi, że zostawia spodnie, ale zmienia na dopasowany czarny pulower i parę kocich obcasów – konkretnie swoje skórzane, peep-toe buty Manolo Blahnik Jada.

**Piżamowa impreza**
„Nigdy nie noszę tych piżam w domu – są zbyt piękne, żeby w nich spać” – mówi Rubinski o różowo-białym bawełnianym komplecie z popeliny z lamówką, który ma na sobie, bestsellerze Rubirosa (i jej ulubionym kolorze). „Zaczęłam wpuszczać bluzę, żeby wyglądała bardziej kobieco i wyrafinowanie” – dodaje, zapinając sznurek wysoko na talii. „Uwielbiam, kiedy nie musisz myśleć o swoim wyglądzie, ale dobrze się w nim czujesz”. Zniszczona kurtka Prady i loafersy z krokodyla od Rubirosa utrzymują look praktycznym na dzień.

Na wieczór przyjmuje bardziej klasyczne podejście, nosząc albo czarne spodnie od piżamy z dopasowanym swetrem, obcasami Manolo Blahnik Carolyn i oversizowym męskim płaszczem, albo zestawiając jedną z koszul od piżamy z czarnymi spodniami i płaskimi sandałami od The Row. „Wszystkie moje elementy są proste, niekoniecznie rozpoznawalne, ale piękne” – mówi Rubinski.

**Pożyczone od chłopców**
Casualowa stylizacja Rubinski często obejmuje biały T-shirt, zniszczone męskie chinosy Ralpha Laurena i oversizową kurtkę stajenną Prady, zakotwiczoną zamszowymi butami na obcasie (jedyne wyjątki od jej zasady o płaskim obuwiu) i czarnym skórzanym paskiem Hermès. „Uwielbiam żyć ze swoimi ubraniami” – mówi. „Zbyt mocno się naciskamy, żeby wyglądać w określony sposób”. Obecnie rozdarcie w jej koszuli jest naprawiane czerwoną nitką – mały ścieg chroniący przed złym okiem.

**Akcent leopardzi**
Kolejny typowy zestaw dla Rubinski to wyrazisty płaszcz (ten to model Bottega Veneta z 2019 roku, który wcześniej założyła tylko dwa razy), neutralna koszula z guzikami, zabytkowe Levi's i jej ulubione płaskie obuwie od The Row. „Od lat zbieram jedwabne chusty” – mówi, odnosząc się do drukowanej bandany Chrome Hearts, którą kupiła w Londynie. Lubi nosić ją zawiązaną na szyi zimą lub jako chustę na głowę latem. „Mój look trudno zdefiniować” – mówi Rubinski, ale chodzi w nim mniej o bycie na czasie, a więcej o wyrażanie siebie poprzez elementy, które do niej przemawiają. Znajduje pocieszenie w tym, co znane – czy to pierścionek po babci, pasek odziedziczony po ojcu, czy kaszmirowy sweter, który ma w wielu egzemplarzach. „Nie próbuję nikomu się podobać” – mówi. „Jestem zadowolona z elementów, które noszę każdego dnia”.

**Często zadawane pytania**
Oczywiście Oto lista często zadawanych pytań o Lauren Rubinski i jej markę Rubirosa, oparta na filozofii „Sukienek, by sprawiać przyjemność sobie, a nie innym”.

**Pytania definicyjne dla początkujących**

1. Kim jest Lauren Rubinski?
Lauren Rubinski jest założycielką i dyrektorką kreatywną marki odzieżowej Rubirosa. Znana jest z projektowania sukienek i ubrań, które stawiają na pierwszym miejscu osobistą radość i wyrażanie siebie, a nie ulotne trendy czy opinie innych.

2. Czym jest Rubirosa?
Rubirosa to marka modowa zbudowana na zasadzie tworzenia sukienek, które sprawiają, że nosząca je osoba czuje się przede wszystkim pewna siebie i szczęśliwa. Chodzi o świadome ubieranie się dla własnej przyjemności, a nie zewnętrznej walidacji.

3. Co oznacza „Sukienki, by sprawiać przyjemność sobie, a nie innym”?
To podstawowa filozofia marki. Oznacza, że głównym celem ubierania się jest Twój własny komfort, pewność siebie i radość. Proces projektowania zaczyna się od pytania: „Co sprawia, że nosząca osoba czuje się niesamowicie?”, a nie: „Co będzie dobrze wyglądać w oczach innych?”.

4. Jakie ubrania sprzedaje Rubirosa?
Choć marka słynie ze swoich sukienek, oferuje również gamę ubrań, takich jak bluzki, spódnice i komplety. Skupia się na ponadczasowych fasonach, luksusowych tkaninach i uniwersalnych elementach, które wydają się wyjątkowe.

**Pytania o korzyści i filozofię**

5. Jakie korzyści płyną z ubierania się, by sprawiać przyjemność sobie?
To sprzyja zdrowszej relacji z Twoją garderobą i obrazem siebie. Zmniejsza niepokój związany z byciem na czasie czy ubieraniem się dla innych, prowadząc do bardziej autentycznej pewności siebie i długoterminowej satysfakcji z ubrań.

6. Czy Rubirosa jest tylko dla określonego typu sylwetki lub stylu?
Nie. Filozofia jest inkluzywna. Choć marka ma swój własny estetyczny charakter, podstawową ideą jest to, że każdy może zastosować zasadę wybierania ubrań na podstawie własnego komfortu i radości, niezależnie od osobistego stylu.

7. Czym to różni się od innych zrównoważonych lub slow fashion marek?
Choć Rubirosa wpisuje się w slow fashion poprzez jakość i ponadczasowość, jej unikalnym podejściem jest skupienie psychologiczne i emocjonalne. Chodzi tu zarówno o to, dlaczego kupujesz i nosisz daną rzecz, jak i o fizyczną trwałość odzieży.

**Typowe problemy i praktyczne wskazówki**