Zwykle nie robię postanowień noworocznych, bo wiem, że raczej się ich nie trzymam. Wolę zaskakiwać siebie, radząc sobie dobrze, niż rozczarowywać, stawiając sobie zbyt wysokie cele.

Mimo to lubię wyznaczać sobie cele związane ze stylem. Czasem dotyczą tego, jak robię zakupy, a innym razem – doskonalenia własnego gustu. Zapytałam też moje koleżanki z pracy o ich modowe cele na 2026 rok. Ich odpowiedzi wahają się od praktycznych – jak uporządkowanie sterty ubrań w sypialni czy przygotowywanie stroju wieczorem – po bardziej przemyślane, jak selekcja zawartości szafy i bardziej świadome zakupy. Oto, co powiedziały.

Chloe Malle, szefowa działu treści redakcyjnych:
"Chciałabym naprawdę planować swoje stroje wieczorem – serio! Układać je, żeby poranki nie były koszmarem."

Margaux Anbouba, starsza redaktorka działu beauty & wellness:
"W 2026 chciałabym wieszać ubrania na wieszakach na czas. Uwaga: powiedziałam 'na czas', a nie 'od razu'. Jestem realistką i nie chcę się nastawiać na porażkę. Wszyscy mamy w pokoju takie miejsce – u mnie to krzesło – na które rzucamy wszystko w stos, żeby zająć się tym później. Może w końcu będę mogła usiąść na tym krześle, jeśli naprawdę posnuję wielkie plany."

Florence O’Connor, menedżerka treści:
"Moje modowe postanowienie na 2026 to nosić więcej butów na obcasie. To może być syndrom Piotrusia Pana, ale za każdym razem, gdy zakładam szpilki, czuję, że odgrywam rolę dorosłej. Dla kontekstu: mam 27 lat (jestem pełnoletnia od prawie dekady) i zaledwie 157 cm wzrostu (i pół!), więc te dodatkowe centymetry na pewno by mi się przydały. Lata podziwiałam, jak moje koleżanki stukają obcasami po biurze, więc postanowiłam, że 2026 to rok, w którym opanuję noszenie swobodnych butów na obcasie do pracy."

Hannah Jackson, dziennikarka modowa:
"W 2026 chcę zainwestować w kilka zwariowanych elementów, żeby urozmaicić moje podstawy garderoby. Jednocześnie chcę się zastanowić, co dla mnie oznacza 'zwariowane'. Jasne, to mogą nie być czerwone spodnie z winylu imitującego wężową skórę, które nosiłaby moja koleżanka, ale stonowany print czy odważny kolor mogą być właśnie tym, czego potrzebuję, żeby ożywić moją szafę – wszystko z umiarem."

Fot. Theo Wenner, Vogue, styczeń 2017

Alyssa Hardy, dyrektorka stylu, Teen Vogue:
"Buty na obcasie lub platformie noszę około 360 dni w roku. Sukienka, dżinsy, garniak – bez znaczenia, zawsze buty. I choć uwielbiam, że przypadkowo wyrobiłam sobie taki znak rozpoznawczy, w 2026 rzucam sobie wyzwanie, żeby w końcu nosić inne buty z mojej szafy. Więc jeśli zobaczycie mnie w butach, które nie siegają za kostkę, proszę, bijcie brawo."

Emma Specter, dziennikarka kultury:
"To rok, w którym wprowadzam zasadę 'jedno do szafy, jedno z szafy'. W moim nowym apartamencie studyjnym jest dość duża szafa wnękowa (przechwałka), ale nie na tyle, żeby pomieścić mnóstwo nieprzemyślanych zakupów, więc zobowiązuję się oddać lub sprzedać coś, czego rzadko używam, zanim kupię coś nowego. TheRealReal, zawsze będziesz legendarna!"

Madeleine Schulz, redaktorka amerykańska, Vogue Business:
"Moje postanowienie to więcej (i lepiej) accessorize. Stałam się strasznie leniwa, jeśli chodzi o biżuterię – podstawowe elementy noszę 24/7, niczego nie dodaję – i nie potrafiłabym powiedzieć, kiedy ostatnio zmieniałam kolczyki. W przyszłym roku chcę włożyć więcej wysiłku w ożywianie moich stylizacji dodatkami, które zawsze podziwiam u innych, ale rzadko przymierzam u siebie. Łapcie mnie w łańcuszkach na kostkę i jedwabnych chustach wiosną 2026."

Stephanie Kariuki, producentka wykonawcza, The Run Through With Vogue:
"Gdy na początku przyszłego roku urodzę i dojdę do siebie po porodzie, moim postanowieniem na 2026 będzie przyjęcie zrelaksowanego stylu 'hot mom'. Inspiracja? W zasadzie, gdyby styl uliczny J. Law i Rihanny z czasów, gdy zostały mamami w Nowym Jorku, miał dziecko. Zawsze uwielbiałam duże blezery, luźne spodnie i lekko niewygodne baleriny jako codzienny must-have, ale teraz chcę dodać do swojej rotacji wygodniejsze buty, więcej funkcjonalności (myślę: mnóstwo kieszeni) i bardzo szykowną torbę na pieluchy."

Fot. Mikael Jansson, Vogue, październik 2024

A co do mnie:
Chcę rzucić sobie wyzwanie, by pójść w bardziej prepsterskim i klasycznym kierunku. Ostatnio naprawdę wkręciłam się w Ralph Laurena i w nowym roku mam na oku jego klasyczne swetry z kaszmiru w ściągacz. Jako osoba, która zwykle stawia na kolor lub bardziej grungowy look, przejście w stronę bardziej stonowanego, ponadczasowego stylu wydaje się odświeżające. —Christian Allaire, starszy dziennikarz modowy

Mój cel modowy na ten rok to zmiana w kwestii spodni. Noszę dżinsy prawie codziennie, więc w 2026 chcę dodać kilka nowych fasonów. Dziś założyłam sztruksy – może to pierwszy krok. —Irene Kim, asystentka produkcji i redakcji

Chcę stworzyć sezonowy uniform, który będzie stylowy, prosty i wyjątkowo mój. —Gaetane Lewis, dyrektorka ds. odbiorców

To postanowienie jest długo spóźnione, ale w końcu jestem gotowa, by przyjąć więcej koloru (szok, wiem). Akcent czerwieni, odcień jesieni, a może nawet leopard print – słyszałam, że to teraz praktycznie neutral! Coś ciągnie mnie w stronę koloru i wzoru, i w przeciwieństwie do tego roku, gdy miałam ochotę, ale nie miałam nic odpowiedniego w szafie, w 2026 będę gotowa. —Libby Page, dyrektorka wykonawcza ds. zakupów

W nowym roku zamierzam bardziej świadomie dodawać kolor do mojej garderoby – myślę: czerwienie, błękity, róże i zielenie. Gdy już odkryłam, które odcienie najlepiej pasują do mojej cery, włosów i oczu, chciałam mieć pewność, że mam wystarczająco dużo elementów, by je podkreślić. —Kylee McGuigan, menedżerka produkcji

Zawsze byłam osobą od spodni – im obszerniejsze, tym lepsze – ale w 2026 skłaniam się ku swojej kobiecej stronie i inwestuję w więcej sukienek. Zima może nie być najłatwiejszym czasem na start, ale mówię to głośno, żeby się zmotywować. —Molly Barstein, zastępczyni menedżera ds. rozwoju odbiorców

Oddawać, oddawać, oddawać. Chcę otworzyć szafę i zobaczyć uniform. —Laird Borrelli-Persson, starsza redaktorka archiwum

Mój codzienny styl jest dość minimalistyczny, ale na wydarzenia i imprezy chcę przejść na pełny maksymalizm. Niech żyją błyskotki, płynne faktury, abstrakcyjne kształty i kolor! Styl okazjonalny to idealna szansa na eksperymenty i zabawę. —Kiana Murden, redaktorka działu beauty commerce

Mogłabym długo nie powtarzać stylizacji. W tym roku ślubuję pozbyć się bałaganu, kupić więcej wygodnych, codziennych podstaw i w końcu nosić wszystkie zaniedbane eleganckie rzeczy, które wciąż wiszą w mojej szafie z metkami. —Kristin Auble, dyrektorka ds. badań

Od lat (przynajmniej tak się czuję) próbuję odnaleźć swój osobisty styl, ale w 2026 angażuję się na dobre. Moja tablica na Pinterest w ogóle nie przypomina tego, co faktycznie noszę, więc moim nowym celem jest powoli i świadomie zniwelować tę różnicę. Już zaczęłam budować szafę z podstawowymi elementami kapsułowymi, a teraz jestem gotowa dodać więcej unikalnych rzeczy, które pokazują moją osobowość i robią statement. —Jillian Selzer, starsza menedżerka social media, Teen Vogue

Często zadawane pytania
Oczywiście. Oto lista FAQ dotyczących artykułu "18 redaktorek Vogue ujawnia swoje cele stylowe na 2026 rok", zaprojektowana tak, by brzmiała jak pytania od prawdziwego czytelnika.

Ogólne pytania początkujące

P: O czym właściwie jest ten artykuł?
O: To podsumowanie, w którym 18 różnych redaktorek modowych z redakcji Vogue na całym świecie dzieli się swoimi osobistymi postanowieniami stylowymi i zakupowymi na rok 2026. To spojrzenie na to, o czym myślą profesjonalistki.

P: Czy to raport o trendach, który mówi mi, co nosić w 2026?
O: Nie do końca. To bardziej osobista i refleksyjna treść niż standardowa prognoza trendów. Pokazuje nastawienie i wartości, które prawdopodobnie ukształtują trendy, a nie tylko wymienia konkretne itemy.

P: Gdzie mogę przeczytać cały artykuł?
O: Można go znaleźć na Vogue.com. Wyszukaj dokładny tytuł: "18 Vogue Editors Reveal Their Style Goals for 2026".

P: Dlaczego mówią już o 2026? Czy to nie jest daleka przyszłość?
O: W branży modowej redaktorzy i projektanci pracują z wieloletnim wyprzedzeniem. Ich cele na 2026 odzwierciedlają długoterminowe myślenie o budowaniu garderoby i filozofii osobistego stylu, a nie tylko o zakupach na kolejny sezon.

Pytania dotyczące treści i tematów

P: Jakie były najczęściej wymieniane cele stylowe?
O: Wiele redaktorek skupiło się na: kupowaniu mniej, ale lepiej, priorytecie komfortu i osobistej radości ponad ulotnymi trendami, przyjmowaniu vintage i second hand oraz wspieraniu mniejszych, niezależnych projektantów.

P: Czy któraś z redaktorek wspomniała o konkretnych rzeczach, które chce zdobyć?
O: Tak, ale często jako przykładach szerszej zasady. Jedna może chcieć idealnego trencza, podczas gdy inna szuka kolorowej, ręcznie robionej odzieży dzianinowej. Chodzi mniej o "it bag", a więcej o przedmioty z konkretnym celem.

P: Czy zrównoważony rozwój był ważnym tematem?
O: Absolutnie. To był główny nurt. Często pojawiały się słowa takie jak świadoma konsumpcja, naprawianie, ponowne noszenie i moda o obiegu zamkniętym. Chodzi o odpowiedzialne podejście do swojej garderoby.

P: W jaki sposób cele różniły się między redaktorkami z różnych krajów?
O: To jest